Głównie konie są po prostu gorące. Często się pocą, gdy mają naprawdę wysoką temperaturę. Ale jak dotkniesz konia, który ma gorączkę, to na pewno się zorientujesz, bo wtedy całe ciało jest bardzo ciepłe. ;)
moj konik miał bardzo zimny nosek, cały się trząsł, był cały spięty i nic nie pił. i włąsnie sie zastanawiam czy to nie byłą gorączka. vet kazał go denaturatem posmarować i derką okryć. i w sumie przeszło ;)
Z tego co wiem to jak konie mają gorączke to są ciepłe.. A ogl jak go dotykałaś to był ciepły czy normlny na ciele ogl? Bo osatnio mojego użarł szerszeń..i miał straszna goraczke, zataczał się i nie mógł ustac na nodze..wszytskie miesnie mu sie tak spieły i na ciele powsykakiwały bąble ...I był bardzo, ale to bardzo ciepły. Ważne , ze juz przeeszło, a teraz na te owady to strasznie trzeba uwazać.. Także jakby co to odrazu do weta dzwoń :)
Vet powiedział że miał gorączkę: był cały lodowaty sczególnie nos i chrapy no i jak pisalam wyżej.Dziś był i wyszło że ma lancet( obrzęk podniebienia) dał mu zastrzyki i jodynę do smarowania i w sumie juz jest lepiej
Nigdzie nie potrafię znaleźć objawów. Jest wszędzie jaka temperatura powinna być, ale nie co przy tym towarzyszy.
Głównie konie są po prostu gorące. Często się pocą, gdy mają naprawdę wysoką temperaturę. Ale jak dotkniesz konia, który ma gorączkę, to na pewno się zorientujesz, bo wtedy całe ciało jest bardzo ciepłe. ;)
moj konik miał bardzo zimny nosek, cały się trząsł, był cały spięty i nic nie pił. i włąsnie sie zastanawiam czy to nie byłą gorączka. vet kazał go denaturatem posmarować i derką okryć. i w sumie przeszło ;)
Z tego co wiem to jak konie mają gorączke to są ciepłe.. A ogl jak go dotykałaś to był ciepły czy normlny na ciele ogl? Bo osatnio mojego użarł szerszeń..i miał straszna goraczke, zataczał się i nie mógł ustac na nodze..wszytskie miesnie mu sie tak spieły i na ciele powsykakiwały bąble ...I był bardzo, ale to bardzo ciepły. Ważne , ze juz przeeszło, a teraz na te owady to strasznie trzeba uwazać.. Także jakby co to odrazu do weta dzwoń :)
Vet powiedział że miał gorączkę: był cały lodowaty sczególnie nos i chrapy no i jak pisalam wyżej.Dziś był i wyszło że ma lancet( obrzęk podniebienia) dał mu zastrzyki i jodynę do smarowania i w sumie juz jest lepiej
No to dobrze, ze wet juz wszytsko ustalił ;) szybkiego powrotu do zdrowia konikowi życzę ;)