Reklama
  • gabulaaa2012-02-09 21:58:19

    Mam kilka pytań co do obozu jeździeckiego Malinka, ponieważ nie wiem czy tam jechać na wakacje... Oto pytania:1) Czy jest dużo galopu? 2) Czy jest dobre jedzenie? :D 3) Jakie są konie? 4) Który koń jest najspokojniejszy? 5) Czy są tereny? 6) Czy uczą tam skakać? 7) Jaka tam jest atmosfera? 8) Jakie są inne atrakcje? 9) Co się robi gdy ma się czas wolny? 10) Czy można kiedy się chce wchodzić do boksu konia? 11) Jacy są instruktorzy? 12) Czy fajni ludzie tam przyjeżdżają? ;D 13) Podobało ci się tam? Powiedz swoim zdaniem - dlaczego? :) Będę bardzo wdzięczna za odpowiedzi !! :)

  • redakcja 2012-02-11 12:51:55

    Szczerze mówiąc , nie wiem . Też się tam w tym roku ( wakacje 2012 ) wybieram , słyszałam wiele dobrego na temat tej stadniny :)

  • Olcia103 2012-05-03 23:02:46

    A więc tak na początek to BARDZO POLECAM! <ale to oferta raczej dla rekreacji a nie sportu>1) Jest dużo galopu , szczególnie w TERENIE! <3 2) Jedzenie ogólnie w tamtym roku nie powalało ale było ok .:D3) Konie są różne ale kochane i świetne!4) Najspokojniejsza jest Zuzia i Zorza ;) 5) MMM! I TO JAKIE~! Niezapomniane i śmiechowe MEGA!~<3 6)W tamtym roku nie było ale w tym podobno dla zaawansowanych mają jakieś mini przeszkody być ...7) Atmosfera wymiata! Kocham to miejsce ;)8) Wypady na kąpielisko, filmy, konkursy, ognicho itd.9) Czas wolny... hmm to powyżej już napisane + często my z dziewczynami odsypiałyśmy bo wstawanie było o 5 rano :D <ze wzgledu na pogode>10)hmm... My tam wchodziłyśmy :D ale czy można... :D xd tsa..11) Instruktorzy super! w tym roku ma być jeszcze jedna instruktorka ;)12) JASNE! <3 Najlepsi ! 13) Bardzo mi się tam podobało dużo śmiechu , biegania po burzy xD, no nie da się opisać tego słowami! Dlaczego? Bo atmosfera jest świetna konie warunki WSZYSTKO! 

  • Shaverielle 2012-05-06 18:39:04

    1) na maneżu baardzo mało, w terenie lepiej.2) Mnie smakowało :)3) Takie normalne jak w każdej rekreacji. 4) Zdecydowanie Zorza i Zuzia (chociaż ona kopie jak za blisko się do niej od tyłu podjedzie)5) tak6) nie7) Ogólna atmosfera jest świetna, bardzo domowa, nie ma jakiś rygorystycznych zasad, szlabanów itp. :)8) granie w siatkę, wyjście na "basen" (bo to nie jest typowy basen tylko jakiś sztuczny zbiornik gdzie można pływać), wyjście na kajaki i rowerki wodne, można pomóc w stajni.9) to co napisałam powyżej, można obejrzeć jakiś film, w stołówce wychowawcy organizują różne zabawy jeżeli są chętni no i na koniec turnusu jest ognisko (przynajmniej rok temu było)10) Nie. Po za tym konie przez większość czasu stoją na łące to nie ma po co tam wchodzić.11) p. Leszek - genialny ! Najlepszy stamtąd, tereny z  nim są genialne !! Ale niestety baaardzo rzadko jazdy prowadzi :( p. Kasia - wiecznie się o coś boi, na jazdach jest trochę sztywno, mało galopu, w terenie tak samo. p. Natalia - jest chętna do pracy, ale przez ten strach p. Kasi strasznie się ogranicza. ale ogólnie fajna :D12) na moim turnusie było nawet nawet 13) szału nie ma, staniki nie latają. jadąc na obóz jestem nastawiona na intensywną naukę na jazdach, a tutaj tego nie było. nie nauczyłam się kompletnie nic. owszem, atmosfera tam jest świetna, ale to za mało żeby powiedzieć że to b. dobry obóz.

  • Reklama
  • redakcja 2012-05-10 15:21:01

    Zgodzę się z Shaverielle . Ale w tym besenie  były pijawki ,  nw czy obecnie dalej tam mieszkają ale w 2011 były.

  • Aduskon 2012-05-10 20:25:06

    tak, uczą skakać i jest super ;) pic na wodę, byłam w 2010 i ach... już tyle razy mówiłam co się działo że mi się nie chcę, jakby co to pisz na priv to skopiuję coś co już komuś innemu pisałam, generalnie na pytanie o skoki odpowiedź była " jak chcesz się zabić to nie w mojej stajni" ( dzień przed wyjazdem na obóz skoczyłam 120 cm), wyzywali mnie i koleżankę od idiotek, ich wspaniała stajnia okaleczyła mojego konia, a podczas obozu wysłali konia na rzeź bo kulał, świetny obóz ;)

  • EquusLove 2012-05-12 21:18:42

    1) Na każdej jeździe. Zagalopowania po 2-3 osoby,  po 3-4 kółka. W terenie z p.Natalia jest baaardzo dużo. Podczas galopu w terenie spadłam z Maliny, bo zrobiła rodeo i wysadziła mnie z zadu, ale mniejsza o to ;) To tylko ja nie dogadywałam się z tym koniem ;)2) Nie można powiedzieć, że jest nie dobre. Jest mleko albo kanapki. Herbata, kakao. Obiady dwudaniowe- b.dobre.3) Bardzo fajne. Oprócz tej Malinki, ale to już idnywidualna sprawa. Warto słuchać tego co mówi p.Kasia o danym koniu, gdyż każdy ma "specyficzne" przyzwyczajenia. Np. Diament po zaciągnięciu popręgu musi zrobić 3 kroki w tył, jeżeli nie pozwolisz mu tego zrobić to zacznie wierzgać. Ale absolutnie każdy koń jest wspaniały. Jeżdżę tam poza obozem, więc miałam okazję poznać się z każdym :)4) Najspokojniejsze są łaciatki- Zuzia i Zorza.5) Oczywiście, w drugim tygodniu codziennie.6) Nas nie uczyli...7) Super! Tak swojsko, domowo, spokojnie i miło. Tylko nastaw się, że i p.Kasia i p.Leszek mają specyficzne poczucie humoru, ale zdarzają się niemiłe komentarze.8) Spacerki po wzgórzach, kąpielisko, filmy (MUSTANG :D), było lepienie z masy solnej, albo inne pracy plastyczne, wbrew pozorom najstarsze dziewczyny miały lepszy ubaw od starszych.9) Czas wolny pożytkuje się na to co w pkt.8, chyba, że uznajemy, że wolimy odespać (zawsze można zostać w pokoju). Odsypiamy, bo wstajemy o 5, żeby uniknąć na jazdach upałów-zdarza się tak gorąco, że najwytrwalsi schodzą z koni :) Ale to znaczy, że p.Kasi troszczy się o komfort jazdy i zdrowie koni.10) Nie wolno. Przecież to strasznie niebezpieczne! To dom konia i jego azyl, jeżeli poczuje się zagrożony i zacznie wierzgać to nie masz gdzie ucieć!11) Poprawiają błędy, rozluźnieni, ale jak już mówiłam mogą się zdarzyć niemiłe uwagi na temat umiejętności.12) Ja wspominam dziewczyny wspaniale! Były mniejsze dzieci (10-11 lat), ale nie było z nimi źle.13) "Oberwałam" kiedyś takim nieprzyjemnym komentarzem i desperacko szukałam w sobie sił, żeby dalej jeździć. Ale z perspektywy czasu... wspominam to jako obóz jeździecki na którym miała wielki kontakt z końmi (prowadzanie na pastwisko, pojenie, karmienie, robienie fryzur :P itd.) a przy okazji mogłyśmy odpocząć, miałyśmy czas wolny, mogłyśmy zrezygnować z atrakcji. Gdybyś miała więcej pytań to napisz na mój mail: you.dont.know.her.name@gmail.comJeździłam w Malinie od marca do wakacji, a później pojechałam na obóz. Wiem o tej stadninie chyba wszystko. Jaka jest "od kuchni" :)Pozdrawiam♥



Reklama
Reklama