Reklama
  • miki13052012-05-15 18:08:54

    Witam :)Mam pewien dylemat. Oczywiście gdyby nie cały tłum ludzi, którzy namawiają mnie na wyjazd do Francji, z pewnością wybrałabym konie...Chodzi o to, że w mojej szkole nagrodą za najwyższą średnią w szkole jest wyjazd do Francji na 2.5 tygodnia. Okazało się, że ja jestem tą szczęśliwą (?) osobą... Z drugiej strony moja pasja- konie. Mam już zarezerwowane miejsce na obozie, wpłacona zaliczka (kurczę, czemu ja zawsze mam takiego pecha?! Akurat w tym samym czasie?! ... :/ ). 4 godziny jazdy dziennie, pławienie koni <3. Miałam tam jechać z koleżanką, obie się już nastawiłyśmy, no ale jednak ta Francja kusi...Chcę tylko, żebyście napisali, co byście wybrali. :)Ja już sama nie wiem.Pozdrawiam :)

  • EquusLove 2012-05-15 19:03:35

    Cześć :*Na Twoim miejscu miałabym taki dylemat, że zastanawiałabym się tak długo, że nie pojechałabym ani na konie ani do Francji ;) Po pierwsze zorientowałabym się czy nie da się przesunąć turnusu koni na późniejszy. Jeżeli właściciel stadniny zgodzi się zmienić czas Twojego pobytu to masz problem z głowy. W zasadzie jeżeli ma jeszcze wolne miejsca to powinien się zgodzić. Nic na tym nie traci, a może Ci pomóc. Ale jeżeli nie będzie takiej możliwości...  Musisz mocno się namyśleć. Czy konie to na 1.000.000 % Twoja pasja? Jeżeli tak, to pojechałabym na pewno na konie. Tym bardziej, że jest pławienie itp.  Jeżeli traktujesz Francję jako jakiegoś rodzaju szanse na rozwój... wiesz, szanse zdarzają się raz i szkoda ich przegapić. Jeżeli Twoi rodzice mają trochę pieniędzy i jeździcie na wakacje za granice Polski, to myślę, że jakoś tą Francję przebolejesz. Jasne, że kusi. Ja bym jednak wybrała konie ;) Jeżeli pojedziesz do Francji- będzie Ci trochę szkoda, że nie pojechałaś na konie. Jeżeli pojedziesz na konie- będzie Cię trochę boleć, że nie pojechałaś do Francji. Tu nie ma dobrego i złego wyboru. Wybierasz między równorzędnymi wartościami. Mam nadzieję jednak, że wybierzesz i będziesz zadowolona. Nie sugeruj się za bardzo moim zdaniem bo jest tylko moje. Powodzenia Kochana :*

  • redakcja 2012-05-15 19:25:07

    HMMM a ile było tej zaliczki dużo? Bo wiesz konei mozesz mieć zawsze tak? A wyjazd do Francji jest czasami jeden raz w ciągu całego zycia może się tak zdażyć a jednak moze wybierz inny turnus końskiego? 

  • miki1305 2012-05-15 19:53:50

    Właśnie mama coś kombinuje z zamianą terminów, bo na koniec sierpnia jakieś miejsca jeszcze są... Zaliczki było 400zł. No, zobaczymy jak to będzie.

  • Reklama
  • redakcja 2012-05-17 19:27:28

    Tak .. no , nieszczęście w szęściu  powiedziałabym . Francja - szkoda by przegapić . Tak , najlepszym rozwiązaniem byłoby przesunięcie terminu obozu , lecz to nie zawsze jest możliwe ( popytaj jakieś uczestniczki , może im by pasowała zamiana ? ) . Szczerze , ja bym wybrała konie . 4h jady dziennie to bardzo dużo jak na obóz ... Ale taka okazja ( mowa tu o Francji ) nie zdarza się często .Wybierz , co jest dla Ciebie ważniejsze , czego wolałabyś nie przegapić . Ja wybrałabym konie , ale rób jak uważasz .....

  • miki1305 2012-05-17 20:03:01

    Zdecydowane!Jadę do Francji, a obóz udało się przesunąć (tylko 10-dniowy, a nie, jak miało być- 15).A przed obozem będę jeździła na całe dnie do stajni :)Mnie pasuje :DPozdrawiam :)

  • korona2001 2012-05-17 20:07:05

    To superr:)



Reklama
Reklama