Obóz w Stragonie jest MEGA!Byłam na trzecim turnusie,który się wczoraj skończył.Karmiliśmy konie sportowe jak i rekreacyjne.Podzielili nas na dwie grupy - zaawansowaną i tą słabszą. Dwie jazdy dziennie,jakoś co drugi dzień skoki, na których można było się wyszaleć. Gratka dla skoczków. Jazdy ujeżdżeniowe,z Panią Judytą były zaje*iste ekstremalne tereny! Byłam w grupie zaawansowanej,więc któregoś razu na początku terenu skakaliśmy na cross"ie, przejeżdżaliśmy przez prawdziwą rzekę. Konie też są super, z niektórymi trzeba się dogadać. Naprawdę warto wydać tego tysiaka. Zakwaterowanie w pałacu, przepyszne domowe posiłki. Od stajni do pałacu jest 5 minut z buta. Wychowawczyni (P.Marta) też bardzo fajna :) Zabawy w chowanego po całym pałacu.. achh! :) wracam tam za rok na dwa tygodnie. teraz będę tam jeździć raz w tygodniu.. :)))
Jeździcie tam? Jak jest?A może na obozie byliście? Jak było? Tam się czyści i karmi konie czy nie?
Podaję link ;Phttp://www.stragona.strzegom.pl/index.php/lato-w-siodle.html
Obóz w Stragonie jest MEGA!Byłam na trzecim turnusie,który się wczoraj skończył.Karmiliśmy konie sportowe jak i rekreacyjne.Podzielili nas na dwie grupy - zaawansowaną i tą słabszą. Dwie jazdy dziennie,jakoś co drugi dzień skoki, na których można było się wyszaleć. Gratka dla skoczków. Jazdy ujeżdżeniowe,z Panią Judytą były zaje*iste ekstremalne tereny! Byłam w grupie zaawansowanej,więc któregoś razu na początku terenu skakaliśmy na cross"ie, przejeżdżaliśmy przez prawdziwą rzekę. Konie też są super, z niektórymi trzeba się dogadać. Naprawdę warto wydać tego tysiaka. Zakwaterowanie w pałacu, przepyszne domowe posiłki. Od stajni do pałacu jest 5 minut z buta. Wychowawczyni (P.Marta) też bardzo fajna :) Zabawy w chowanego po całym pałacu.. achh! :) wracam tam za rok na dwa tygodnie. teraz będę tam jeździć raz w tygodniu.. :)))