Wiem , że było już dużo takich wątków , ale ja po prostu muszę to wiedzieć ! :/ Moje pytania dotyczą obozu w stadninie Malinka . Zdania na temat obozów sa podzielone ... słyszałam , że plan dnia jest ułożony zupełnie inaczej , niż jest podane na stronie stajni . Do tego instruktorzy nieciekawi ... miałam jechać tam na obóz , ale po tym co usłyszałam nie wiem , czy się nie rozmyślę . Mam pytanie : czy to , co mi powiedziano to prawda ? Czy , według Was warto jechać tam na obóz ?
Jest mnóstwo innych obozów. Jeśli ten akurat jest kontrowersyjny to zawsze istnieje spora szansa na to, że tam nie jest za dobrze. Ja skoro jest tylko innych obozów, to można jechać gdzieś indziej.Jest dopiero luty, więc jeszcze zimowe obozy się nie skończyły - na wakacje zapewne większość jeszcze nie ma oferty nawet.
Ja tam byłam ; ) I SZCZERZE POLECAM! Było świetnie ... napisze ci wszystko na privie :D kto chce cos jeszcze na temat Malinki niech pyta ; )A ja widziałam zdjęcia konia galopowiczki po pobycie w Malince.Koń miał "rozwalaną" nogę do krwi, a nikt nie chciał jej obudzić żeby coś z tym zrobiła.W każdym razie, nie jedź tam!!!Jest mnóstwo innych CIEKAWSZYCH obozów.Wynajdę Ci jakiś, tylko powiedz, gdzie mieszkasz(woj.).
Wiem ; < no niestety tu się z tb w zupełności zgadzam , ale atmosfera super ; ) . Na szczęście koń wyzdrowiał i zdobył wraz ze swoją amazonką mistrzostwo Polski Amatorów ;)
jeżeli chodzi o atmosfere to ten oboz jezt z*******y!!! jesli chodzi o jazdy to konie sa ok napewno nauczysz sie tam rownowagi z koniem i polsiadu jak nie jestes pewna z jakas rzecza typu: nie wiesz ja sie np. zagalopowywuje to wtedy mowisz im to i masz jazde indiwidualna. W malince sa tez super tereny. Ja z wlasnego doswiadczenia polecam ta stajnie.pozdrawiam :D
Ja tam byłam ; ) I SZCZERZE POLECAM! Było świetnie ... napisze ci wszystko na privie :D kto chce cos jeszcze na temat Malinki niech pyta ; )
A ja widziałam zdjęcia konia galopowiczki po pobycie w Malince.
Koń miał "rozwalaną" nogę do krwi, a nikt nie chciał jej obudzić żeby coś z tym zrobiła.
W każdym razie, nie jedź tam!!!
Jest mnóstwo innych CIEKAWSZYCH obozów.
Wynajdę Ci jakiś, tylko powiedz, gdzie mieszkasz(woj.).
Niestety , ale ja juz jestem zapisana , no i wpłaciłam zaliczkę :/
Przepraszam , że nie odpisywałam , długo mnie nie byłó na galopuje :/ . Dziękuję wszystkim za opinie . Ale mam pytanie : raczej niczego nowego się tam nie nauczę ?
Nie chcę mi się już dokładnie pisać i skoro już jesteś zapisana to zbyt dużo i tak nie zdziałam, jak chcesz to ewentualnie na priv mogę Ci przesłać to co innym już pisałam... Nie wydaje mi się żebyś nauczyła się czegoś od ludzi którzy np. żeby pokazać że da się na luźnej wodzy skręcić koniem podnoszą rękę mniej więcej na poziom głowy tak że jest ona napięta i wtedy ciągną żeby skręcić, albo w terenie nie umieją zatrzymać konia bo "ucieka przed tym który jest za nim", mają za sobą przecież grupę "dzieci", ale słyszałam że szukają instruktora na obóz. Życzę Ci żeby znaleźli ;) A w okolicy malinki w Gajewnikach chyba coś robią, nie wiem jak z Bogusławicami, osobiście uważam że warto nawet trochę dalej pojechać i za to porządnie się nauczyć ;) Toporzysko, Gałkowo są na prawdę godne polecenia. ;) Jeśli jesteś z łodzi, albo okolic to ja do gałkowa bd. prawdopodobnie jechać ( z koniem zresztą), jakbyś zmieniła zdanie to daj mi znać, to może się ze mną zabierzesz. ;)PS: Jestem tą dziewczyną od konia z rozwaloną nogą
Byłam tam. Szału nie ma, dupy nie urywa. Atmosfera jest bardzo miła, plan dnia faktycznie trochę odbiega od tego co jest na stronie, ale większość rzeczy opisanych tam codziennie się odbywa (no chyba że pogody nie ma). Instruktorzy są okej, ale jazdy jak dla mnie trochę nudne. Za to nadrabiają terenami :D Konie są fajne. Szczególnie Wiraż <3 xD Jedzenie bardzo smaczne. Wieczorami można pooglądać jakieś filmy w świetlicy (warto zabrać własne płyty). A co do obozowiczów to zależy na kogo trafisz :)
Nie prawda jest fajnie. plan się nie zgadza co do prac z młodymi końmi bo na moim turnusie była jedna. jedzenie dobre jazdy nudnawe ale tereny ekstra z panem leszkie m to prawie cwałowaliśmy czysto i schludnie konie okej.
Wiem , że było już dużo takich wątków , ale ja po prostu muszę to wiedzieć ! :/ Moje pytania dotyczą obozu w stadninie Malinka . Zdania na temat obozów sa podzielone ... słyszałam , że plan dnia jest ułożony zupełnie inaczej , niż jest podane na stronie stajni . Do tego instruktorzy nieciekawi ... miałam jechać tam na obóz , ale po tym co usłyszałam nie wiem , czy się nie rozmyślę . Mam pytanie : czy to , co mi powiedziano to prawda ? Czy , według Was warto jechać tam na obóz ?
Jest mnóstwo innych obozów. Jeśli ten akurat jest kontrowersyjny to zawsze istnieje spora szansa na to, że tam nie jest za dobrze. Ja skoro jest tylko innych obozów, to można jechać gdzieś indziej.Jest dopiero luty, więc jeszcze zimowe obozy się nie skończyły - na wakacje zapewne większość jeszcze nie ma oferty nawet.
No wiem , ale ta stajnia jest 40. min od domu , no i jedzie tam moja koleżanka ... to najlepsza jak narazie oferta :/
To idź zobacz oceń warunki lub spytaj się koleżanki.Porozmawiaj z włąścicielami , a jak coś to znajdź inny.
Ale moja koleżanka też jedzie pierwszy raz , więc pytam Was !
ja słyszałam, że tam jest nudno...:)
Ja tam byłam ; ) I SZCZERZE POLECAM! Było świetnie ... napisze ci wszystko na privie :D kto chce cos jeszcze na temat Malinki niech pyta ; )
Ja tam byłam ; ) I SZCZERZE POLECAM! Było świetnie ... napisze ci wszystko na privie :D kto chce cos jeszcze na temat Malinki niech pyta ; )A ja widziałam zdjęcia konia galopowiczki po pobycie w Malince.Koń miał "rozwalaną" nogę do krwi, a nikt nie chciał jej obudzić żeby coś z tym zrobiła.W każdym razie, nie jedź tam!!!Jest mnóstwo innych CIEKAWSZYCH obozów.Wynajdę Ci jakiś, tylko powiedz, gdzie mieszkasz(woj.).
Wiem ; < no niestety tu się z tb w zupełności zgadzam , ale atmosfera super ; ) . Na szczęście koń wyzdrowiał i zdobył wraz ze swoją amazonką mistrzostwo Polski Amatorów ;)
jeżeli chodzi o atmosfere to ten oboz jezt z*******y!!! jesli chodzi o jazdy to konie sa ok napewno nauczysz sie tam rownowagi z koniem i polsiadu jak nie jestes pewna z jakas rzecza typu: nie wiesz ja sie np. zagalopowywuje to wtedy mowisz im to i masz jazde indiwidualna. W malince sa tez super tereny. Ja z wlasnego doswiadczenia polecam ta stajnie.pozdrawiam :D
Ja tam byłam ; ) I SZCZERZE POLECAM! Było świetnie ... napisze ci wszystko na privie :D kto chce cos jeszcze na temat Malinki niech pyta ; ) A ja widziałam zdjęcia konia galopowiczki po pobycie w Malince. Koń miał "rozwalaną" nogę do krwi, a nikt nie chciał jej obudzić żeby coś z tym zrobiła. W każdym razie, nie jedź tam!!! Jest mnóstwo innych CIEKAWSZYCH obozów. Wynajdę Ci jakiś, tylko powiedz, gdzie mieszkasz(woj.). Niestety , ale ja juz jestem zapisana , no i wpłaciłam zaliczkę :/
Przepraszam , że nie odpisywałam , długo mnie nie byłó na galopuje :/ . Dziękuję wszystkim za opinie . Ale mam pytanie : raczej niczego nowego się tam nie nauczę ?
Nie chcę mi się już dokładnie pisać i skoro już jesteś zapisana to zbyt dużo i tak nie zdziałam, jak chcesz to ewentualnie na priv mogę Ci przesłać to co innym już pisałam... Nie wydaje mi się żebyś nauczyła się czegoś od ludzi którzy np. żeby pokazać że da się na luźnej wodzy skręcić koniem podnoszą rękę mniej więcej na poziom głowy tak że jest ona napięta i wtedy ciągną żeby skręcić, albo w terenie nie umieją zatrzymać konia bo "ucieka przed tym który jest za nim", mają za sobą przecież grupę "dzieci", ale słyszałam że szukają instruktora na obóz. Życzę Ci żeby znaleźli ;) A w okolicy malinki w Gajewnikach chyba coś robią, nie wiem jak z Bogusławicami, osobiście uważam że warto nawet trochę dalej pojechać i za to porządnie się nauczyć ;) Toporzysko, Gałkowo są na prawdę godne polecenia. ;) Jeśli jesteś z łodzi, albo okolic to ja do gałkowa bd. prawdopodobnie jechać ( z koniem zresztą), jakbyś zmieniła zdanie to daj mi znać, to może się ze mną zabierzesz. ;)PS: Jestem tą dziewczyną od konia z rozwaloną nogą
z rozwaloną nogą* xd
Szkoda , że sie tak późno o tym dowiaduję , ale niestety - zaliczka wpłacona , nie ma odwrotu :/
Byłam tam. Szału nie ma, dupy nie urywa. Atmosfera jest bardzo miła, plan dnia faktycznie trochę odbiega od tego co jest na stronie, ale większość rzeczy opisanych tam codziennie się odbywa (no chyba że pogody nie ma). Instruktorzy są okej, ale jazdy jak dla mnie trochę nudne. Za to nadrabiają terenami :D Konie są fajne. Szczególnie Wiraż <3 xD Jedzenie bardzo smaczne. Wieczorami można pooglądać jakieś filmy w świetlicy (warto zabrać własne płyty). A co do obozowiczów to zależy na kogo trafisz :)
Nie prawda jest fajnie. plan się nie zgadza co do prac z młodymi końmi bo na moim turnusie była jedna. jedzenie dobre jazdy nudnawe ale tereny ekstra z panem leszkie m to prawie cwałowaliśmy czysto i schludnie konie okej.