Siemka. Mam problem, moja klaczka ostatnio się obtarła na kłębie. Wcześniej nie było takiego problemu tylko ostatnio zaczęła. Obtarła się kilka dni temu i nie brałam jej pod siodło 4 dni i smarowałam maścią nagietkową no i wzięłam ją znowu pod siodło bo już nie było aż tak źle, założyłam inny czaprak, drugą podkładkę bo myślałam, że w tym tkwi problem i znowu się obtarła.. nie wiem co mam zrobić.. albo jakiej maści użyć żeby szybciej jej się to zagoiło no i oczywiście nie będzie brana pod siodło ;) będę ją tylko lonżować albo oklep ;> jak myślicie w czym może być problem? i co polecacie na obtarcia bo ja wiem tylko o maści nagietkowej :v
Problem może być w dopasowaniu sprzętu. Jeśli siodło źle leży, podkładki mogą zaszkodzić jeszcze bardziej. Czasami oczywiście można tak skorygować położenie "prawie dobre", ale kiedy siodło jest np. za wąskie albo ewidentnie złe, dużo się nie zdziała, najwyżej zaszkodzi, zwłaszcza że każda warstwa między siodłem a koniem to mniej miejsca dla kłębu i grzbietu.Jeśli ciągle jeździsz w tym samym, dobrym sprzęcie, to może po prostu koń był niedoczyszczony (zwłaszcza przy liniejącym, zabłoconym koniu może się zdarzyć) albo ktoś nie zauważył podwiniętego czapraka czy czegoś podobnego? Trzeba zwrócić uwagę, czy czaprak nie leży płasko na kłębie. Zdarza się to bardzo często, zwłaszcza że niektórym wygodniej jest najpierw położyć na grzbiet czaprak, a potem na niego siodło. Materiał powinien przylegać od spodu do siodła. Patrząc od przodu na czaprak powinno się widzieć nad kłębem "górkę" zgodną z "górką" łęku. Patrząc od tyłu, prześwit powinien być pomiędzy czaprakiem a grzbietem, a nie między czaprakiem a siodłem. Z innych przyczyn przychodzi mi do głowy jeszcze źle zapięty albo brudny popręg. Co do sposobów na otarcia...Może maść tranowa albo propolisowa? Sama nie stosowałam, ale podobno dobrze działają. I oczywiście czas, czas, czas, dopóki się nie wygoi naprawdę, a nie tylko trochę.
Przyczyna otarcia może być tak jak to mówiła Honeonna, wina żle dopasowanego sprzętu. Siodło może źle leżeć na grzbiecie konia. Zapytaj sie z jakiego materiału było wykonane siodło. W ranę możesz wsmarować olejek lawendowy lub stosować zestaw kropel doktora Bacha. Najlepiej zrób tak: skontaktuj się z weterynarzem i on ci powie co masz robić dalej Powodzenia!!! :)
Popieram, maść tranowa lub cynkowa - sprawdzona, działa skutecznie i szybko - oczywiście zależy od stopnia obtarcia. Koń oczywiście może wrócić do pracy pod siodło, ale przedtem upewnij się, że rana na pewno do końca się zagoiła - czyli żeby nie było żadnych strupków, tylko czysta gładka skóra. No i tak jak pisała Honneona, zwracaj uwagę dokładnie przy siodłaniu na dopasowanie sprzętu i jego ułożenie na grzbiecie konia.Pozdrawiam :)
dziękuję bardzo za pomoc w poniedziałek pójdę po maść tranową lub cynkową :)niedoczyszczony, raczej nie.. zawsze miejsce siodła najbardziej czyszczę:) nie wydaję mi się, żeby to była wina popręgu.. no być może źle dopasowany sprzęt.. sama już nie wiem..mieliśmy jechać na zawody na majówkę ale sobie odpuszczę, zdrowie konia ważniejsze:) dopóki się dokładnie nie zagoi to lonża, korytarz i czasami oklep, spacery itp :)jeszcze raz dziękuję. dam znać jak się zagoi i czy to powróci ;)
Siemka. Mam problem, moja klaczka ostatnio się obtarła na kłębie. Wcześniej nie było takiego problemu tylko ostatnio zaczęła. Obtarła się kilka dni temu i nie brałam jej pod siodło 4 dni i smarowałam maścią nagietkową no i wzięłam ją znowu pod siodło bo już nie było aż tak źle, założyłam inny czaprak, drugą podkładkę bo myślałam, że w tym tkwi problem i znowu się obtarła.. nie wiem co mam zrobić.. albo jakiej maści użyć żeby szybciej jej się to zagoiło no i oczywiście nie będzie brana pod siodło ;) będę ją tylko lonżować albo oklep ;> jak myślicie w czym może być problem? i co polecacie na obtarcia bo ja wiem tylko o maści nagietkowej :v
Problem może być w dopasowaniu sprzętu. Jeśli siodło źle leży, podkładki mogą zaszkodzić jeszcze bardziej. Czasami oczywiście można tak skorygować położenie "prawie dobre", ale kiedy siodło jest np. za wąskie albo ewidentnie złe, dużo się nie zdziała, najwyżej zaszkodzi, zwłaszcza że każda warstwa między siodłem a koniem to mniej miejsca dla kłębu i grzbietu.Jeśli ciągle jeździsz w tym samym, dobrym sprzęcie, to może po prostu koń był niedoczyszczony (zwłaszcza przy liniejącym, zabłoconym koniu może się zdarzyć) albo ktoś nie zauważył podwiniętego czapraka czy czegoś podobnego? Trzeba zwrócić uwagę, czy czaprak nie leży płasko na kłębie. Zdarza się to bardzo często, zwłaszcza że niektórym wygodniej jest najpierw położyć na grzbiet czaprak, a potem na niego siodło. Materiał powinien przylegać od spodu do siodła. Patrząc od przodu na czaprak powinno się widzieć nad kłębem "górkę" zgodną z "górką" łęku. Patrząc od tyłu, prześwit powinien być pomiędzy czaprakiem a grzbietem, a nie między czaprakiem a siodłem. Z innych przyczyn przychodzi mi do głowy jeszcze źle zapięty albo brudny popręg. Co do sposobów na otarcia...Może maść tranowa albo propolisowa? Sama nie stosowałam, ale podobno dobrze działają. I oczywiście czas, czas, czas, dopóki się nie wygoi naprawdę, a nie tylko trochę.
Przyczyna otarcia może być tak jak to mówiła Honeonna, wina żle dopasowanego sprzętu. Siodło może źle leżeć na grzbiecie konia. Zapytaj sie z jakiego materiału było wykonane siodło. W ranę możesz wsmarować olejek lawendowy lub stosować zestaw kropel doktora Bacha. Najlepiej zrób tak: skontaktuj się z weterynarzem i on ci powie co masz robić dalej Powodzenia!!! :)
Popieram, maść tranowa lub cynkowa - sprawdzona, działa skutecznie i szybko - oczywiście zależy od stopnia obtarcia. Koń oczywiście może wrócić do pracy pod siodło, ale przedtem upewnij się, że rana na pewno do końca się zagoiła - czyli żeby nie było żadnych strupków, tylko czysta gładka skóra. No i tak jak pisała Honneona, zwracaj uwagę dokładnie przy siodłaniu na dopasowanie sprzętu i jego ułożenie na grzbiecie konia.Pozdrawiam :)
A na pewno siodło było dobrze założone? Może ciut za luźno popręg naciągnięty...
dziękuję bardzo za pomoc w poniedziałek pójdę po maść tranową lub cynkową :)niedoczyszczony, raczej nie.. zawsze miejsce siodła najbardziej czyszczę:) nie wydaję mi się, żeby to była wina popręgu.. no być może źle dopasowany sprzęt.. sama już nie wiem..mieliśmy jechać na zawody na majówkę ale sobie odpuszczę, zdrowie konia ważniejsze:) dopóki się dokładnie nie zagoi to lonża, korytarz i czasami oklep, spacery itp :)jeszcze raz dziękuję. dam znać jak się zagoi i czy to powróci ;)