Jak prawidłowo założyć ochraniacze? Chodzi mi o to jak ciasno powinny przylegać do nóg. Da się to jakoś określić czy trzeba oceniać "na oko"..? Wiem, że jeżeli za mocno się je zapnie to nie ma prawidłowego przepływy krwi, a jeżeli za luźno to nie będą spełniać swojej roli i dodatkowa mają wyrządzić szkody.
o! super temat! ja mam problem z owijkami;D
a ochraniacze... nie wiem jak opisać ich prawidłowe założenie, ale nie miałam zwykle z tym problemu... ;D
nawet się nad tym nie zastanawiałam ;p
i owijki! jak moglibyście podesłać jakies zdjęcia czy coś jak się poprawnie "owija" to będę wdzięczna ;)
ja nie potrafię opisac xd , tego trzeba nauczyc się na koniu :P poproscie kogos kto umie i niech wam pokaze :P i się nauczycie, bo napisac to trudno :P jak zobaczycie jak ktos to robi to już będziecie umieli xddd pozdrawiam :P ;d
Ja też nie potrafię tego opisać, nie mam z nimi problemu, ja zawsze zakładam je trochę wyżej, i potem zjeżdżam na dół aż same się układają w miejscu gdzie powinny być :P
tzn wiem jak założyć ochraniacze (też przykładam wyżej i potem zjeżdżam na dół i się same układają), tylko nie wiem jak mocno je "przykleić" <zaciągnąć tą rzepę>czyli jednak "na oko" się to robi;]Karolla, niestety nie miałam jeszcze styczności z owijkami i nie mam jak Ci pomóc:(
Jak prawidłowo założyć ochraniacze? Chodzi mi o to jak ciasno powinny przylegać do nóg. Da się to jakoś określić czy trzeba oceniać "na oko"..? Wiem, że jeżeli za mocno się je zapnie to nie ma prawidłowego przepływy krwi, a jeżeli za luźno to nie będą spełniać swojej roli i dodatkowa mają wyrządzić szkody.
o! super temat! ja mam problem z owijkami;D a ochraniacze... nie wiem jak opisać ich prawidłowe założenie, ale nie miałam zwykle z tym problemu... ;D nawet się nad tym nie zastanawiałam ;p i owijki! jak moglibyście podesłać jakies zdjęcia czy coś jak się poprawnie "owija" to będę wdzięczna ;)
ja nie potrafię opisac xd , tego trzeba nauczyc się na koniu :P poproscie kogos kto umie i niech wam pokaze :P i się nauczycie, bo napisac to trudno :P jak zobaczycie jak ktos to robi to już będziecie umieli xddd pozdrawiam :P ;d
Ja też nie potrafię tego opisać, nie mam z nimi problemu, ja zawsze zakładam je trochę wyżej, i potem zjeżdżam na dół aż same się układają w miejscu gdzie powinny być :P
tzn wiem jak założyć ochraniacze (też przykładam wyżej i potem zjeżdżam na dół i się same układają), tylko nie wiem jak mocno je "przykleić" <zaciągnąć tą rzepę>czyli jednak "na oko" się to robi;]Karolla, niestety nie miałam jeszcze styczności z owijkami i nie mam jak Ci pomóc:(
tyły :przyłożyć je wyżej niż powinny być,zapiąć tak mocno jak się da i ściągnąć w dół na odpowiednie miejsce .:)heh . !a przody...normalnie ...:)