Reklama
  • Simsomaniak2011-12-03 10:44:45

    Witam!Nie wiem, co wybrać. Co według was jest wygodniejsze i co lepiej ociepla? Specjalny ocieplacz pod kask czy zwykła opaska materiałowa?Z góry dziękuję za każdą odpowiedź!

  • Magdalenka 2011-12-03 11:09:38

    Nigdy nie zakładałam ocieplacza pod kask, ale miałam opaskę. Mnie osobiście nie było za wygodnie, bo ciężko zakładało się na nia kask i było niewygodnie. Choc myślę, że to zależy też od tego jaka to miałaby byc opaska. Widziałam, że dużo osób jeździ w ocieplaczach. Ale wybór juz zależy od Ciebie. Musisz chyba przymierzyć obie rzeczy i założyć na to kask, żeby sprawdzić czy jest wygodnie. Pozdrawiam ;)

  • Jaselle 2011-12-03 11:54:23

    Ja tam zimą jeżdżę tylko w czapce ;)

  • nataleek14 2011-12-03 13:34:51

    zgadzam się z Magdalenka ;)Ja osobiście nie jeżdżę w kasku,nawet skaczę duże przeszkody bez niego...Zakładam nauszniki i jest mi ciepło ;D

  • Reklama
  • Wikusioweziowata 2011-12-04 13:03:16

    nateleek14 i Jaselle : to nie macie się czym chwalić. Jazda w zimę, po śniegu i często lodzie, bez kasku jest skrajną bezmyślnością (a już szczególnie skoki, co mnie rozbroiło). Wystarczy że koń się pośliźnie, uderzycie głową o lód, i więcej w życiu na konia nie wsiądziecie...Ja w zimę wykorzystuję to że mam długie i gęste włosy, nie związuję ich w ogóle, i same działają jak czapka :) A jeśli jestem po fryzjerze i są nieco krótsze, zakładam zwykłą opaskę, z tym że najpierw mocuję ją do włosów spinkami (bez ozdób, żeby nie uwierały. Często są to wsuwki bądź te najzwyklejsze spinki po 2,50 za 10 sztuk ;)) żeby się nie zsunęła mi na oczy. Ocieplać ociepla, jest cienka dosyć, więc nie uwiera pod kaskiem, a jak się ją umiejętnie przypnie to się o niej zupełnie nie pamięta.Pozdrawiam.

  • AdaRadkiewicz3 2011-12-04 18:57:54

    Polecam niezastąpioną kominiarkę! Nic jej nie przebije. Przetestowałam już przez wieeeeeele mroźnych zim :)

  • Jaselle 2011-12-04 20:05:29

    Wikusioweziowata od lat jeżdżę bez kasku, a swoje już przejeździłam, więc mnie nie pouczaj co może się stać, a zresztą jest to sprawa indywidualna. Na codzienne treningi i tereny nie zakładam kasku, ale jeżeli chodzi o np. Hubertusa to zawsze wkładam.

  • Montek XD 2011-12-04 20:20:08

    Ja mam polarową opaskę oraz kominiarkę , mi osobiście lepiej jeździ się w polarowej opasce bo daje więcej ciepła nie mam problemu z założeniem kasku ze względu na możliwą regulację.

  • Reklama
  • Aga76 2011-12-06 16:53:25

    Ja bym spróbowała ocieplacz

  • Nanna 2011-12-09 21:02:17

    Ja mam regulowany kask na zimę go "rozkręcam" i mieści mi się czapka taka nie gruba dość cienka ,bawełniana 

  • nataleek14 2011-12-10 08:14:43

    Wikusioweziowata - nie chwalę się tym,bo wiem że to nie jest powód do chwalenia się..serio ;)Mam duże doświadczenie z końmi...i wiele wypadków za sobą.Jednak po prostu nie lubię jeździć w kasku..Jeśli nie znam konia,to oczywiście że zakładam kask..no i w tereny-tutaj jestem zdania,że powinno się wyjeżdżać w teren w kasku :)Ale w mojej stajni na żadnym koniu nie jeżdżę w kasku (nawet na tym,którego ujeżdżam)Choć wiem,jakie jest ryzyko i zdaję sobie z tego sprawę.Mój tata <też jeździ> jak przychodzi na ujeżdżalnie<czasem-często>,to jak skaczę to robi mi aferę o to,że nie mam kasku..;P W zimę nie skaczę po śniegu ;PPisząc miałam na myśli pory roku prócz zimy,źle mnie zrozumiałaś.. ;)Pozdrawiam ;)

  • kopytox3 2011-12-10 19:15:53

    ja zazwyczaj jezdze bez toczka/kasku xdda jak juz mam zalozony to sam toczek bez tych wszystkich warstw xdd

  • Reklama
  • Roxi 2012-05-18 22:12:08

    Hm... nigdy nie miała i nie nosiłam ocieplacza pod kask. W zimę zawsze kładę opaskę i jest okey. Jest mi ciepło. Jak jeździłam bez opaski (zimą) to marzły tylko uszy, głowa pod kaskiem nie, :)

  • TinkerLove 2012-05-19 21:16:40

    Popieram  Wikusioweziowata, bo jeźdźcom wydaje się, że nie wiadomo jak dobrzy są w tym, co robią, że jeżdżą bez toczków, kasków. Koń to tylko zwierzę, wszystko może się stać. Ok, stęp, kłus, ew. galop, sprawa indywidualna, ale jak ktoś skacze bez kasku to już przegięcie. A ja w zimę mam zwykłą opaskę z ryneczku za 4 zł. xD

  • Czapraczek 2012-05-20 20:50:05

    Ja mam opaskę pod kask. Zimą sprawdza się świetnie, jest cieplutko i super :) Ale ja np. nie słyszę poleceń trenera.



Reklama
Reklama