Ja jeżdżę od 11 roku życua :) Już cztery lata.
Też myślałam, że późno zaczęłam, ale wydaje mi się, że wiek w którym zaczynamy jeździć nie ma znaczenia. Zawsze jest dobry czas, żeby zacząć :)
ja zaczelam w wieku 7 lat, ale zgadzam sie co do tego, ze wiek nie ma znaczenia ;]
moj tata zaczal jezdzic w wieku 35 lat, ale gdy tego sprobowal tak pokochal ten sport, ze (doslownie) sie od niego uzaleznil. on jest najlepszym przykladem, ze regularnosc to klucz do sukcesu (jezdzil codziennie) :) dlatego nie dajcie sie i nie zniechecajcie gdy jakis "mistrz" chwali sie, ze zaczal w wieku 5 lat i "tyyyyyyyleeeee" potrafi ;)
No to pobije w takim razie wszystkich :) moje nauka konna zaczela sie gdy mialam ok 15 lat, ale potem przerwalam jazdy. Systematycznie jezdze od 2 lat, a mam 22 :) I rowniez zgadzam sie, ze wiek nie ma znaczenia :) Liczy sie chec, pasja i praca, praca praca :)
Ja zacząłem jeździć 16 sierpnia 2002 roku pierwszy stęp. To jest 8 lat odjąć przerwę 2 spowodowaną upadkiem z konia i przeprowadzką stajni to jest 6 lat.Od momentu opanowania stępa i kłusa a do opanowania galopu minęło 8 lat.
hmmm ... w sumie tak naprawdę zaczelam jeździc od 7 roku zycia <ale były przerwy od tego czasu> ale moja milośc do koni zaczela sie gdy mialam 4 lata xD
Dla mnie to nie ma znaczeniu jak ile się Jędzę to zależy jaki trener i jakie trudne konie ja widziałam już akcje że jeżą po 5 lat a nie umieją anglezować co to jest.Albo góśćuwy ,które niby skaczą zawodowo jeżą w ostrogach "bo PRACUJĄ z trudnymi końmi" i pytają się czy zagalopować z bata. Lipka .... Ja jeżę jakieś ponad półtora roku zaczęło się w maju 2008
ja zaczęłam jazdę konną rok temu a mam 14 lat. trochę to późno ale wkońcu nie jestem aż taka stara. jazdę konną zawdzięczam mojej przyjaciółce Karolajn, która jeździ już dwa lata i to ona przekonała mnie i moją mamę do jazdy konnej. jestem jej z tego powodu bardzo wdzięczna.
a ja sama nie wiem od kiedy jeżdżę. wiem że jak byłam mała to rodzice zabierali mnie i moją siostrę na lekcje. wtedy się coś tam uczyłam. miałam chyba 6 czy 7 lat. ale później miałam taką dłuuugą przerwę. jeździłam w wakacje 2006. ale to było tylko kilka lekcji. uczyłam się tylko stępa i trochę kłusa. a tak jeździć żeby jeździć to zaczęłam w wakacje 2009. zaczęłam się uczyć reszty. więc jest niecały rok.
Ja mialam 3 czy 4 lekcje latem 2006, później przerwe (;/) i od maja 09" zaczełam jeździć w Rancho Rumak ;] teraz mam 14 lat, więc zaczęłam od 13 , ale niestety nie jeżdże regularnie...
ja 2,5 roku ale nie ma znaczenia ile się jeździ ale co się umie :)ostatni rok to nic sie nie nauczyłam wsumie tylko stanęłąm w miejscu....jak dostałam konia :D
Ja jeździłam na kucykach jak miałam kilka latek i tak okazyjnie na dużych koniach, a 10 lat temu (miałam 16 lat) zaczęłam regularnie jeździć w stadninie z Katowic, potem miałam przerwę 2 lata i znów jeżdżę regularnie w stadninie w Rudzie Śląskiej. Pierwsze jazdy to stęp i na lonży kłus. Po latach przerwy jakoś od razu stęp i kłus samodzielnie, no i zależnie od stajni do której się przyszło - w jednej od razu spróbowałam galopu, choć początki trudne bywają... Po prostu są stajnie w których od razu jeźdźców rzuca się na "głęboką wodę" ;)
Ja mam 13 lat i moja miłosć do jeździectwa zaczęła się, gdy miałam 5 lat ;) wtedy był mój pierwszy step...pamietam jaka ja byłam szczęśliwa ;D heh xd. Potem co wakacje jeździłam do cioci na konie ale tylko poczesać i stęp ;] nie miałam możliwości jazdy w jakiejś stadninie bo miałam przeprowadzkę ;/ ... a teraz jeźdżę w klubie "Nienia" i jest cool ;D w ciągu 8 lat miałam długie przerwy w jeździe ;/ to moi rodzice nie mogli mnie zawiść, nie miałam czasu,przeprowadzka ITP..przez rok nie jeździłam, bo miałam poważne złamanie ;/ ale teraz zaawansowanie jeżdżę od 3 lat ;ppozdrawiam ;*
Wiem, ze to nie na temat tego bloga, ale chcialam powiedziec, ze ja od swoich rodzicow tez jakiegos specjalnego wsparcia nie mam. Oczywisci placa za jazdy i obozy, ale jak np. chcialam ostatnio z mienic Stajnie to moja mama pierwej mnie wysmiala, a potem pytali sie 100 razy dlaczego?. Nastepnie poinformowalam dziadka(to on mnie zawozi na jazdy w ciagu tygodnia), a on powiedzial, ze "po co masz zmieniac-przeciez mi sie tu podoba"(CHYBA JAKIES JAJA!!!!!!!!!!!!!!!!!!) takze wiec jezeli ktos tez przechodzi takie niuanse ze swoimi starszymi, to nie martwcie sie nie jestescie osamotnieni XD!
DZieki, musialam sie wydadac bo juz mnie to WKURZA!!!
Ja jeżdżę od 11 roku życua :) Już cztery lata.
Też myślałam, że późno zaczęłam, ale wydaje mi się, że wiek w którym zaczynamy jeździć nie ma znaczenia. Zawsze jest dobry czas, żeby zacząć :)
ja zaczełam właśnie teraz jeździć a mam prawie 18 lat.
znam osobę która zaczeła jeździć w wieku 40 lat i jeździ już 6 lat :)
Każdy może jeździć konno :D
Ja jeżdżę odkąd pamiętam, ale tylko dla tego, że mój tata jest instruktorem i to samo z siebie wręcz wynika. Miałam przerwę dość długom - około 4 lat (tak twierdzi mój tata, ale ja myślę, że krócej). Wtedy za bardzo nie interesowała mnie jazda konna. Od maja jeżdżę "na poważnie" i kocham konie ;)
Mnie właścicielka stajni nie pozwalała aż nie skończyłam 11 lat, bo się "kręgosłup niszczy" :-/. Teraz bardzo żałuję, że nie poszłam do innej stajni. Tyle czekałam! Jeżdżę okazyjnie od kiedy skończyłam 5 lat. Wynagradzałam sobie rzadkie jazdy czytaniem książek o koniach (mam ich teraz 15), więc może nie poszło to na darmo... wiele moich koleżanek jeździ od bardzo dawna, ale żadna nie posiadła wiedzy większej niż ta, którą zyskały na lekcjach.
No i jeżdżę teraz od jednego roku.
ja jeżdżę od 9 roku życia, a mam prawie 15wydaje mi się, że wiek nie odgrywa jakiejś ważnej roli. wszyscy mówią, że im wcześniej tym lepiej. jednak nigdy nie jest za późno, żeby zacząć rekreacyjnie jeździć :) jeśli trenuje się systematycznie i robi się to z sercem to wiek nie ma znaczenia
ja jeżdżę niemal dokładnie od roku (w sensie uczę się, bo tak sobie to pewnie od 3-4 lat) ale od grudnia do marca miałam przerwę z "powodu" opadów atmosferycznych (to jest śnieg) i zimna i ence pence itd. w tym roku jednak mam zamiar nie zarwać zimy:)a tak co pisałaś Kamila to wiedz, że moi rodzice byli zawsze przeciwni jeździe konnej, niezbyt fascynują się końmi i to kurcze jakiś cud że ja w ogóle jeżdżę bo w moim scenariuszu życiowym wcale nie miało tego być gdyby nie moje okropne starania:/
Ja jeżdżę od 10 roku życia a mam prawie 14... dość późno zaczęłam
Ja jeżdżę od 11 roku życua :) Już cztery lata. Też myślałam, że późno zaczęłam, ale wydaje mi się, że wiek w którym zaczynamy jeździć nie ma znaczenia. Zawsze jest dobry czas, żeby zacząć :)
To ja was pokonam, bo zaczęłam jak miałam 15 lat ;)
ja zaczelam w wieku 7 lat, ale zgadzam sie co do tego, ze wiek nie ma znaczenia ;] moj tata zaczal jezdzic w wieku 35 lat, ale gdy tego sprobowal tak pokochal ten sport, ze (doslownie) sie od niego uzaleznil. on jest najlepszym przykladem, ze regularnosc to klucz do sukcesu (jezdzil codziennie) :) dlatego nie dajcie sie i nie zniechecajcie gdy jakis "mistrz" chwali sie, ze zaczal w wieku 5 lat i "tyyyyyyyleeeee" potrafi ;)
Ja jeżdżę konno od gdzieś około 5, 6 lat:)
jazaczełam jeżdzic jakies 4,5 roku temu czyli jak miałam 11 albo 12 lat
No to pobije w takim razie wszystkich :) moje nauka konna zaczela sie gdy mialam ok 15 lat, ale potem przerwalam jazdy. Systematycznie jezdze od 2 lat, a mam 22 :) I rowniez zgadzam sie, ze wiek nie ma znaczenia :) Liczy sie chec, pasja i praca, praca praca :)
Od małego mnie sadzano na konia a od 2 lat jeździć zaczełam na siodle.
Ja jeżdżę trochę ponad półtora roku
Ja zacząłem jeździć 16 sierpnia 2002 roku pierwszy stęp. To jest 8 lat odjąć przerwę 2 spowodowaną upadkiem z konia i przeprowadzką stajni to jest 6 lat.Od momentu opanowania stępa i kłusa a do opanowania galopu minęło 8 lat.
ja mam 12 lat na koniu jeździłam jak miałam 2 lata
hmmm ... w sumie tak naprawdę zaczelam jeździc od 7 roku zycia <ale były przerwy od tego czasu> ale moja milośc do koni zaczela sie gdy mialam 4 lata xD
Miłość do koni była we mnie od zawsze. Rodzina się śmieje, że odziedziczyłam ją po dziadku- kawalerzyście. Jeżdżę od ok 4-5lat.
Dla mnie to nie ma znaczeniu jak ile się Jędzę to zależy jaki trener i jakie trudne konie ja widziałam już akcje że jeżą po 5 lat a nie umieją anglezować co to jest.Albo góśćuwy ,które niby skaczą zawodowo jeżą w ostrogach "bo PRACUJĄ z trudnymi końmi" i pytają się czy zagalopować z bata. Lipka .... Ja jeżę jakieś ponad półtora roku zaczęło się w maju 2008
ja zaczęłam jazdę konną rok temu a mam 14 lat. trochę to późno ale wkońcu nie jestem aż taka stara. jazdę konną zawdzięczam mojej przyjaciółce Karolajn, która jeździ już dwa lata i to ona przekonała mnie i moją mamę do jazdy konnej. jestem jej z tego powodu bardzo wdzięczna.
a ja sama nie wiem od kiedy jeżdżę. wiem że jak byłam mała to rodzice zabierali mnie i moją siostrę na lekcje. wtedy się coś tam uczyłam. miałam chyba 6 czy 7 lat. ale później miałam taką dłuuugą przerwę. jeździłam w wakacje 2006. ale to było tylko kilka lekcji. uczyłam się tylko stępa i trochę kłusa. a tak jeździć żeby jeździć to zaczęłam w wakacje 2009. zaczęłam się uczyć reszty. więc jest niecały rok.
Rok lub dwa lata
ja juz jezdze od 7 roku zycia ;) a teraz mam 18 ;D od 3 lat mam juz swojego konia :)
Ja jeżdżę od 9 roku życia i się jeszcze uczę
Ja jeżdżę od niecałego 5 roku życia, a mam 20 lat... ;)
ja jeżdżę od tygodnia, miałam dopiero 2 lekcje ; D
Ja mialam 3 czy 4 lekcje latem 2006, później przerwe (;/) i od maja 09" zaczełam jeździć w Rancho Rumak ;] teraz mam 14 lat, więc zaczęłam od 13 , ale niestety nie jeżdże regularnie...
Ja jezdzę 4 lata z przerwami, a 1,5 regularnie
ja 2,5 roku ale nie ma znaczenia ile się jeździ ale co się umie :)ostatni rok to nic sie nie nauczyłam wsumie tylko stanęłąm w miejscu....jak dostałam konia :D
Ja jeździłam na kucykach jak miałam kilka latek i tak okazyjnie na dużych koniach, a 10 lat temu (miałam 16 lat) zaczęłam regularnie jeździć w stadninie z Katowic, potem miałam przerwę 2 lata i znów jeżdżę regularnie w stadninie w Rudzie Śląskiej. Pierwsze jazdy to stęp i na lonży kłus. Po latach przerwy jakoś od razu stęp i kłus samodzielnie, no i zależnie od stajni do której się przyszło - w jednej od razu spróbowałam galopu, choć początki trudne bywają... Po prostu są stajnie w których od razu jeźdźców rzuca się na "głęboką wodę" ;)
Ja mam 13 lat i moja miłosć do jeździectwa zaczęła się, gdy miałam 5 lat ;) wtedy był mój pierwszy step...pamietam jaka ja byłam szczęśliwa ;D heh xd. Potem co wakacje jeździłam do cioci na konie ale tylko poczesać i stęp ;] nie miałam możliwości jazdy w jakiejś stadninie bo miałam przeprowadzkę ;/ ... a teraz jeźdżę w klubie "Nienia" i jest cool ;D w ciągu 8 lat miałam długie przerwy w jeździe ;/ to moi rodzice nie mogli mnie zawiść, nie miałam czasu,przeprowadzka ITP..przez rok nie jeździłam, bo miałam poważne złamanie ;/ ale teraz zaawansowanie jeżdżę od 3 lat ;ppozdrawiam ;*
Wiem, ze to nie na temat tego bloga, ale chcialam powiedziec, ze ja od swoich rodzicow tez jakiegos specjalnego wsparcia nie mam. Oczywisci placa za jazdy i obozy, ale jak np. chcialam ostatnio z mienic Stajnie to moja mama pierwej mnie wysmiala, a potem pytali sie 100 razy dlaczego?. Nastepnie poinformowalam dziadka(to on mnie zawozi na jazdy w ciagu tygodnia), a on powiedzial, ze "po co masz zmieniac-przeciez mi sie tu podoba"(CHYBA JAKIES JAJA!!!!!!!!!!!!!!!!!!) takze wiec jezeli ktos tez przechodzi takie niuanse ze swoimi starszymi, to nie martwcie sie nie jestescie osamotnieni XD! DZieki, musialam sie wydadac bo juz mnie to WKURZA!!!
Ja jeżdżę od 11 roku życua :) Już cztery lata. Też myślałam, że późno zaczęłam, ale wydaje mi się, że wiek w którym zaczynamy jeździć nie ma znaczenia. Zawsze jest dobry czas, żeby zacząć :) ja zaczełam właśnie teraz jeździć a mam prawie 18 lat. znam osobę która zaczeła jeździć w wieku 40 lat i jeździ już 6 lat :) Każdy może jeździć konno :D
Moja pierwsza jazda odbyła się w wieku 6 lat. W wieku 10 lat podeszłam do tego poważnie.Mam teraz 13 lat:]
Ja jeżdżę odkąd pamiętam, ale tylko dla tego, że mój tata jest instruktorem i to samo z siebie wręcz wynika. Miałam przerwę dość długom - około 4 lat (tak twierdzi mój tata, ale ja myślę, że krócej). Wtedy za bardzo nie interesowała mnie jazda konna. Od maja jeżdżę "na poważnie" i kocham konie ;)
ja od ośmiu lat podajże, bo od urodzenia praktycznie kocham te zwierzęta:*:*Pozdrowionka dla tych wszystkich co kochają konie jak ja:****
5 lat na hipoterapii, rok już na poważnie :)
ja zaczęłam 5 lat temu, ale licząc wszystkie przerwy to będzie z rok ;d. tak całkiem na poważnie to jeżdzę dopiero od maja tego roku.
ja zaczynałam jak miałam jakieś 12 lat. Jeżdżę więc 4 lata :)
Ja zaczęłam w październiku 2009 roku ...Nie tak dużo ale już nawet dużo umiem ... ;)))
Jeżdżę od 3 lat.
Jeździć zaczęłam pod koniec 2005 roku, nie uczyłam się jeszcze wtedy tak wszystkiego, to był tylko stęp do przyjemności :)
Mnie właścicielka stajni nie pozwalała aż nie skończyłam 11 lat, bo się "kręgosłup niszczy" :-/. Teraz bardzo żałuję, że nie poszłam do innej stajni. Tyle czekałam! Jeżdżę okazyjnie od kiedy skończyłam 5 lat. Wynagradzałam sobie rzadkie jazdy czytaniem książek o koniach (mam ich teraz 15), więc może nie poszło to na darmo... wiele moich koleżanek jeździ od bardzo dawna, ale żadna nie posiadła wiedzy większej niż ta, którą zyskały na lekcjach. No i jeżdżę teraz od jednego roku.
ja jeżdżę od 9 roku życia, a mam prawie 15wydaje mi się, że wiek nie odgrywa jakiejś ważnej roli. wszyscy mówią, że im wcześniej tym lepiej. jednak nigdy nie jest za późno, żeby zacząć rekreacyjnie jeździć :) jeśli trenuje się systematycznie i robi się to z sercem to wiek nie ma znaczenia
wiek jest najmniej wazny. ja zaczałem rok temu w wieku 18 lat.
ja jeżdżę niemal dokładnie od roku (w sensie uczę się, bo tak sobie to pewnie od 3-4 lat) ale od grudnia do marca miałam przerwę z "powodu" opadów atmosferycznych (to jest śnieg) i zimna i ence pence itd. w tym roku jednak mam zamiar nie zarwać zimy:)a tak co pisałaś Kamila to wiedz, że moi rodzice byli zawsze przeciwni jeździe konnej, niezbyt fascynują się końmi i to kurcze jakiś cud że ja w ogóle jeżdżę bo w moim scenariuszu życiowym wcale nie miało tego być gdyby nie moje okropne starania:/
Ja jeżdżę od prawie 6. lat bez żadnych przerw. ;)
7 lat już za mną, zaczełąm w wieku 9/10 lat a teraz mam 17 i mam nadzieję że jak najdłużej:)