witam.chciałam się was poradzić co do odchudzania konia. mam 7-letnią klacz,która regularnie chodzi pod siodłem, dostaje dosłownie 2 garści owsa i troche siana i nie może schudnąć. nie wiem jak się za nią zabrać :) prosze o jakieś porady ;D
Klaudi4 sugerujesz żeby przestać odrobaczać? A poważnie to "trochę siana" nie brzmi dobrze. Zmniejszanie dawki paszy objętościowej to bardzo zły pomysł i proszenie się o kłopoty. Jesteś pewna, że koń potrzebuje odchudzania? Skoro pracuje regularnie (czyli jak?) i je tak mało, to nie powinna być gruba. Jaka to rasa albo typ konia? Od jak dawna pracuje i je tyle co teraz? Jeśli koń jest za gruby przy takiej dawce, to albo pracuje rzadko, albo bardzo lekko, albo dopiero zaczął, albo - nie jest gruby...
nie stosuje u niej takiej diety od dawna.zaczełam dopiero niedawno i szukam jakiś porad. to jest ślązak ale po ojcu folblucie.pracuje jakoś 4 razy w tygodniu.wydaje mi sie że co jak co ale brzuchal to ona ma za duży.;p
Gorszego zdjęcia nie masz?Duży brzuch nie jest oznaką tego, że koń jest za gruby. Jedno z drugim nie ma żadnego związku. Duży brzuch oznacza słabe mięśnie brzucha.Coś byłoby można wywnioskować ze zdjęcia całej sylwetki konia z boku, bo na podstawie tego można najwyżej stwierdzić, że jest gniady, a i to nie na pewno.
jestemzlasu Oczywiście, że nie. legart trochę małe zdjęcie aby coś dokładnie powiedzieć, koń moim zdaniem jest po prostu potężniejszej budowy, po ślązaku nie ma co oczekiwać budowy sportowca
Ten koń wcale nie jest za gruby. Jest w sam raz. Można z nim popracować nad mięśniami ale nie odchudzać :) Koń po ślązaku nie będzie wyglądał jak sportowiec.
To, co zazwyczaj określa się jako "duży brzuch" u konia - wielkie, rozepchnięte brzuszysko jak u klaczy w ciąży (koń na zdjęciu raczej go nie ma, a przynajmniej nie widać tego na zdjęciu) nie jest oznaką otyłości, czyli odkładania się tkanki tłuszczowej, bo ona odkłada się w innych miejscach.Taki brzuch to efekt "nie trzymania" przez mięśnie - słabe mięśnie brzucha nie podtrzymują zawartości jamy brzusznej i grawitacja robi swoje - wszystko opada i rozciąga powłoki. Taki "duży brzuch" miewają nawet chude konie.
witam.chciałam się was poradzić co do odchudzania konia. mam 7-letnią klacz,która regularnie chodzi pod siodłem, dostaje dosłownie 2 garści owsa i troche siana i nie może schudnąć. nie wiem jak się za nią zabrać :) prosze o jakieś porady ;D
Była odrobacza ?
jest regularnie odrobaczana
jest regularnie odrobaczana.
Klaudi4 sugerujesz żeby przestać odrobaczać? A poważnie to "trochę siana" nie brzmi dobrze. Zmniejszanie dawki paszy objętościowej to bardzo zły pomysł i proszenie się o kłopoty. Jesteś pewna, że koń potrzebuje odchudzania? Skoro pracuje regularnie (czyli jak?) i je tak mało, to nie powinna być gruba. Jaka to rasa albo typ konia? Od jak dawna pracuje i je tyle co teraz? Jeśli koń jest za gruby przy takiej dawce, to albo pracuje rzadko, albo bardzo lekko, albo dopiero zaczął, albo - nie jest gruby...
nie stosuje u niej takiej diety od dawna.zaczełam dopiero niedawno i szukam jakiś porad. to jest ślązak ale po ojcu folblucie.pracuje jakoś 4 razy w tygodniu.wydaje mi sie że co jak co ale brzuchal to ona ma za duży.;p
Prosimy o zdjęcia. Duży brzuch to nie od razu powód do odchudzania konia.
Gorszego zdjęcia nie masz?Duży brzuch nie jest oznaką tego, że koń jest za gruby. Jedno z drugim nie ma żadnego związku. Duży brzuch oznacza słabe mięśnie brzucha.Coś byłoby można wywnioskować ze zdjęcia całej sylwetki konia z boku, bo na podstawie tego można najwyżej stwierdzić, że jest gniady, a i to nie na pewno.
jakość może nie najlepsza ale innych nie mam.
jestemzlasu Oczywiście, że nie. legart trochę małe zdjęcie aby coś dokładnie powiedzieć, koń moim zdaniem jest po prostu potężniejszej budowy, po ślązaku nie ma co oczekiwać budowy sportowca
ok.dzieki :p
Ten koń wcale nie jest za gruby. Jest w sam raz. Można z nim popracować nad mięśniami ale nie odchudzać :) Koń po ślązaku nie będzie wyglądał jak sportowiec.
Duży brzuch oznacza słabe mięśnie brzucha.Od kiedy? Co przez to rozumiesz?
To, co zazwyczaj określa się jako "duży brzuch" u konia - wielkie, rozepchnięte brzuszysko jak u klaczy w ciąży (koń na zdjęciu raczej go nie ma, a przynajmniej nie widać tego na zdjęciu) nie jest oznaką otyłości, czyli odkładania się tkanki tłuszczowej, bo ona odkłada się w innych miejscach.Taki brzuch to efekt "nie trzymania" przez mięśnie - słabe mięśnie brzucha nie podtrzymują zawartości jamy brzusznej i grawitacja robi swoje - wszystko opada i rozciąga powłoki. Taki "duży brzuch" miewają nawet chude konie.