Cześć. Chyba coś w tym jest. Przeczytałem to w jakimś artykule na temat reklamy i teraz się nad tym ciągle zastanawiam. Też tak mieliście? Np. idziecie sobie ulicą i nagle "bum", ja zawsze myślałem, ze jestem po prostu niezdarny, że taki mój urok... Nic bardziej mylnego, podobno (http://fabrykareklamy.pro/produkcja/stojaki-reklamowe-materialy-pos/) większość "tak ma" z czego "korzystają" reklamodawcy. Równie ciekawe, tylko niestety tamten link mi gdzieś uciekł, jest umieszczanie piekarni blisko wejścia np. do marketu, aby zapach skusił potencjalnego klienta do zaglądnięcia do środka.
Cześć. Chyba coś w tym jest. Przeczytałem to w jakimś artykule na temat reklamy i teraz się nad tym ciągle zastanawiam. Też tak mieliście? Np. idziecie sobie ulicą i nagle "bum", ja zawsze myślałem, ze jestem po prostu niezdarny, że taki mój urok... Nic bardziej mylnego, podobno (http://fabrykareklamy.pro/produkcja/stojaki-reklamowe-materialy-pos/) większość "tak ma" z czego "korzystają" reklamodawcy. Równie ciekawe, tylko niestety tamten link mi gdzieś uciekł, jest umieszczanie piekarni blisko wejścia np. do marketu, aby zapach skusił potencjalnego klienta do zaglądnięcia do środka.
yyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy
Kamila, czego wyrazem jest to "yyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy"?