Przy każdym przycinaniu kopyt odpady pozostałe z kopyt zjadają moje psy. Z chęcią jedzą zwłaszcza strzałki. Co jest przyczyną? wiecie może? dziwne dla mnie jest to dosyć ... więc się pytam ;-)
kiedyś w jakieś książce naturalnych leków i metod leczenia dla koni czytałam, że jak obcina się strzałki to zeby to zostawić i sproszkować, bo ma to jakieś tam w sobie właściwości co pomagają (nie pamiętam dokładnie przy czym :P) przy jakiś dolegliwościach psyhicznych chyba jak doda je się do paszy, wysmaruje się chrapy końskie nimi czy coś takiego. Nie pamiętam dokładnie co i jak ale wiem, że coś takiego było.niedawno jednak dowiedziałam się od koleżanki, że ona za to czytała, że jak się dotknie strzałki, a później jakiegoś miejsca, gdzie mamy jakieś zadrapanie, leci nam krew czy coś to będzie nam się to babrać i ciężko będzie się goić. szczerze to nie wiem ile w tym wszystkim jest prawdy i czy to nie jest mit, ale piszę ;)
Fajna sprawa i dobrze że to napisałaś,teraz będę nieco mądrzejszy chociaż uważam że jest w tym sporo mity a mniej prawdy:) Kopyta składają się min: z witamin,jakkolwiek dziwnie to brzmi,to jednak fakty:)
Przy każdym przycinaniu kopyt odpady pozostałe z kopyt zjadają moje psy. Z chęcią jedzą zwłaszcza strzałki. Co jest przyczyną? wiecie może? dziwne dla mnie jest to dosyć ... więc się pytam ;-)
mi sie wydaje ze dlatego, bo kopyta to tez jakas forma kości, widocznie jest to smaczne i ma jakieś witaminy.
kopyta są z tego samego co nasze paznokcie ;-) witaminy? no, dziwne, że w kopytkach jakieś witaminy są ;D
kiedyś w jakieś książce naturalnych leków i metod leczenia dla koni czytałam, że jak obcina się strzałki to zeby to zostawić i sproszkować, bo ma to jakieś tam w sobie właściwości co pomagają (nie pamiętam dokładnie przy czym :P) przy jakiś dolegliwościach psyhicznych chyba jak doda je się do paszy, wysmaruje się chrapy końskie nimi czy coś takiego. Nie pamiętam dokładnie co i jak ale wiem, że coś takiego było.niedawno jednak dowiedziałam się od koleżanki, że ona za to czytała, że jak się dotknie strzałki, a później jakiegoś miejsca, gdzie mamy jakieś zadrapanie, leci nam krew czy coś to będzie nam się to babrać i ciężko będzie się goić. szczerze to nie wiem ile w tym wszystkim jest prawdy i czy to nie jest mit, ale piszę ;)
Fajna sprawa i dobrze że to napisałaś,teraz będę nieco mądrzejszy chociaż uważam że jest w tym sporo mity a mniej prawdy:) Kopyta składają się min: z witamin,jakkolwiek dziwnie to brzmi,to jednak fakty:)