Hej! Mam pytanie w tamtym roku moja klacz przeszła ciężki ochwat ze zżuciem czterech puszek kopytowych( polega to na zrzuceniu kopyt). Dla klaczy kopyta odrosły, normalnie funkcjonuje. Zastanawiamy się nad pokryciem jej, ale chcemy otrzymać trochę większego konia do jazdy( bo oczywiście na niej nie można już jeździć) chcemy pokryć ją konikiem polskim. Ale nasuwa się tu jedno pytanie czy nie będzie żadnych problemów z ciążą i czy jej nowe kopyta wytrzymają ciążę i czy nie będzie żadnych komplikacji (zaznaczam, że to byłby jej pierwszy źrebak). Co o tym sądzicie? I czy pokrycie jej ma w ogóle sens.
To pytanie do weterynarza, czy uważasz, że ludzie z forum maja odpowiednią wiedzę na temat zdrowia twojej kobyły żeby ci powiedzieć "tak kryj nic jej nie będzie". Osobiście radzę poradzić się weterynarza, nawet nie musisz go wzywać, jeśli zawsze bierzesz tego samego napewno zna on stan zdrowia konia i odpowiednio ci doradzi. A swoją droga to jakiej rasy jest ta klacz jeśli po koniku polskim ma wyjść większy koń? Szetland?
paulina-dj007 - też się zastanawiałam nad tym większym koniem do jazdy po koniku polskim.. ;) Przede wszystkim - udaj się do weterynarza (najlepiej jakby obejrzał i zbadał klaczke) i powinnaś tez porozmawiać z DOBRYM kowalem.Powodzenia ;)
Hej! Mam pytanie w tamtym roku moja klacz przeszła ciężki ochwat ze zżuciem czterech puszek kopytowych( polega to na zrzuceniu kopyt). Dla klaczy kopyta odrosły, normalnie funkcjonuje. Zastanawiamy się nad pokryciem jej, ale chcemy otrzymać trochę większego konia do jazdy( bo oczywiście na niej nie można już jeździć) chcemy pokryć ją konikiem polskim. Ale nasuwa się tu jedno pytanie czy nie będzie żadnych problemów z ciążą i czy jej nowe kopyta wytrzymają ciążę i czy nie będzie żadnych komplikacji (zaznaczam, że to byłby jej pierwszy źrebak). Co o tym sądzicie? I czy pokrycie jej ma w ogóle sens.
To pytanie do weterynarza, czy uważasz, że ludzie z forum maja odpowiednią wiedzę na temat zdrowia twojej kobyły żeby ci powiedzieć "tak kryj nic jej nie będzie". Osobiście radzę poradzić się weterynarza, nawet nie musisz go wzywać, jeśli zawsze bierzesz tego samego napewno zna on stan zdrowia konia i odpowiednio ci doradzi. A swoją droga to jakiej rasy jest ta klacz jeśli po koniku polskim ma wyjść większy koń? Szetland?
paulina-dj007 - też się zastanawiałam nad tym większym koniem do jazdy po koniku polskim.. ;) Przede wszystkim - udaj się do weterynarza (najlepiej jakby obejrzał i zbadał klaczke) i powinnaś tez porozmawiać z DOBRYM kowalem.Powodzenia ;)