Reklama
  • MaryJane2010-07-04 11:50:50

    Regulamin nadawania odznaki "Jeżdżę konno" i akcji "Jeżdżę konno – jadę na olimpiadę" Realizując uchwałę Walnego Zjazdu Delegatów Polskiego Związku Jeździeckiego wdrażamy Odznakę „Jeżdżę konno" nadawaną przez wszystkich licencjonowanych szkoleniowców PZJ, osobiście oceniających umiejętności kandydata: 1. Umiejętności praktyczne  prawidłowe podejście do konia prawidłowe odczytanie i interpretacja reakcji konia prowadzenie w ręku i wiązanie siodłanie i kiełznanie, podstawowe dopasowanie rzędu lub uprzęży  umiejętność jazdy w zastępie w podstawowych chodach - w stępie, w kłusie anglezowanym i w galopie w dosiadzie odciążającym lub podstawowego powożenia zaprzęgiem  2. Umiejętności teoretyczne  interpretacja zachowania konia  podstawy pielęgnacji i prawidłowe zachowanie się przy koniu  podstawy budowy konia, maści i odmiany  zasady zachowania na ujeżdżalni  podstawowa wiedza o sprzęcie jeździeckim i stroju do jazdy. 3. Opłatę za przygotowanie kandydata do odznaki i ocenę stopnia umiejętności ustala się na 30,- zł. - wnosi ją na rzecz PZJ przystępujący do akcji jeździec, przyjmuje w imieniu PZJ szkoleniowiec.

  • Agatulec13 2010-07-04 15:35:51

    Osobiście uważam , że ta odznaka jest zbędna...

  • zbychu144 2010-07-06 09:19:11

    może i tak :dale i tak nikt nie bendzie robił tej odznaki?? przecież są normalne odznaki jeźdźieckie chyba że ktoś odznaki prawdziwej nie może zdać to sobie pujdzie na łatwizne!!

  • redakcja 2010-07-06 23:42:51

    To jest takie beznadziejne ale w ogóle nie wiem po co to jest? ale tak samo jest teraz ze wszystkimi licencjami, odznakami itp. ale na czymś PZJ musi zarabiać ,nie?

  • Reklama
  • KooniaraaxD 2010-07-19 21:56:28

    Zgadzam się z Agatulec13 ... Ta odznaka jest zbędna ...

  • redakcja 2010-07-20 20:12:38

    Moim zdaniem to nie są w ogóle odznaki, to jakieś "znaczki" do uzbierania nie wiadomo po co. Prawdziwe, normalne odznaki jeździeckie to zupełnie inna sprawa, naprawdę...

  • redakcja 2010-09-08 15:14:44

    zreszta jest denerwujące to że teraz brązową odznakę daje sie tak naprawde byle komu:( te odznaki sa wymyslone po to by stopniować jakoś umiejętności jeździeckie a nie po to by mieć znaczek. bo taką odznaką na zachęte jest popularna:)

  • redakcja 2010-10-21 14:35:46

    według mnie ta odznaka jest bezsensu

  • Reklama
  • Hella 2010-10-27 22:02:31

    Dla mnie takie coś to całkiem fajna sprawa. Jedyny problem z tą odznaką jest taki że pewnie nikt nie będzie chciał jechać nie wiadomo gdzie (a co niektórzy muszą) by zdać coś takiego. Odznaki motywują często do uczenia się trudniejszych rzeczy. Nawet jeśli czasem przyznawane są "byle komu" to i tak są całkiem w porządku.

  • moni1100 2010-10-30 18:35:12

    dobry pomysl, dla malych dzieci do 11-12 roku zycia(zalezy jaki minimalny przedzial wiekowy jest), zawsze cos osiagy i zdobyly, moze to dzialac zachecajaco, i dac troche wiecej pewnosci siebie :)ja osobiscie bym tego nie zrobila, bo ja jak cos to na geboka wode proc :)

  • marysia 2010-11-03 11:12:38

    sama bym sobie nie zrobiła takiej "odznaki" ale może niektórzy coś w tym widzą ...

  • koniara926 2010-11-06 18:27:13

    Uważam, ze to jest bezsensu. PZJ nie ma już czego wymyślać? Chca tylko zarobić kupe kasy wymyslając coraz to dziwniejsze rzeczy. xD

  • Reklama
  • redakcja 2010-11-06 18:32:32

    Haha, czego oni już nie wymyślą :P

  • redakcja 2010-11-06 21:39:26

    raczej niepotrzebna. przecież są zwykłe odznaki, no chyba że ktoś woli iść po najmniejszej linii oporu. PZJ już się nie ma czym zajmować czy co ?!

  • jutuu 2010-11-12 17:37:22

    a ja myślę że to fajny pomysł z tą odznaką. Wiadomo, że nie będą się w to bawić jeźdźcy którzy jeżdżą coś więcej niż rekreację, ale dla dziecka, które nie ma możliwości np treningów, lub nie marzy o czymś więcej jest to fajne rozwiązanie :) dla samej satysfakcji posiadania takiej odznaki przez kogoś. Dla  dzieci taka odznaka to już "coś" nie wiem.. takie jest moje zdanie :)

  • Epoka 2010-11-12 18:43:02

    Hmm... odznaka praktycznie zbędna . Zresztą znam kilka osób, które jeżdżą przynajmniej z rok, a jeszcze dobrze nóg na, które anglezujemy nie rozróżniają - nie mówiąc o galopie, więc myślę, że można by trochę obniżyć poziom tej odznaki, albo podzielić ją tak jak zwykłą odznakę na złotą, srebrną, niebieska, albo stopień pierwszy, drugi , trzeci .

  • MaryJane 2010-11-12 22:13:06

    Brąz jest przepustką do sportu dla najmłodszych dzieci mogłaby nią być właśnie ta odznaka.

  • Reklama
  • redakcja 2010-11-14 13:41:25

    Moim zdaniem fajnie zdobyć taką odznakę :)

  • redakcja 2010-11-14 13:42:03

    Moim zdaniem fajnie mieć taka odznakę :)

  • koniara926 2010-11-14 19:05:30

    Widze że zdanie rózne ;d ;P

  • redakcja 2010-11-14 21:27:28

    Uważam, ze ta odznaka mogłaby być pierwszą odznaką dla tych najmłodszych, później by była brązowa i srebna i złota...

  • Hella 2010-11-17 22:24:18

    Przecież właśnie o to w tym chodzi. Żeby dzieci mogły sobie zdać egzamin mieć odznakę i się cieszyć. Dla takiego malucha to może przygotować w przyszłości do czegoś poważniejszego. Marudzicie na ten biedny PZJ jakby wam coś złego zrobił.

  • 2010-11-18 09:25:13

    Może kiedyś jak będę miała okazję to spróbuję zdać na tą odznakę, ale myślę, że jak na razie to jest ona zbędna.

  • Hella 2010-11-18 17:34:10

    Faktycznie nie daje ona jakiś super możliwości ale jak przyjdzie taki dziewięciolatek i powie "mam odznakę jeżdżę konno" to przynajmniej nowy instruktor nie będzie się bał że zacznie on wyczyniać jakieś niepojęte rzeczy.

  • Reklama
  • koniara2000 2010-11-19 17:49:49

    ODZNAKA JEST ZBĘDNA.CHCIAŁAM CI TYLKO POWIEDZIEĆ ŻE KIEDY ZDAWAŁAM NA BRĄZOWĄ ODZNAKĘ TO BARDZO SIĘ DENERWOWAŁAM I NIE MOGŁAM SPAĆ W NOCY!

  • Hella 2010-11-19 19:01:39

    Straszne! Jezu trzeba to wykrzyczeć! Inaczej nikt nie przeczyta.

  • Agatulec13 2010-11-20 18:44:00

    To jest nie potrzebne! Po pierwsze: zwykłe odznaki są już popularne i jest całkiem sporo stajni, w których można je zdać, a w przypadku odznaki jeżdże konno (jak czytalam o niej)- jest mało punktów gdzie można ją zdać, bo po co się w to bawić(?). Po drugie: trzeba za to płacić. Po trzecie: dla małych dzieci, które zaczynają powoli jeździć nie są ważne odznaki, bo pewnie nawet o nich nie slyszały (no może są wyjatki). Po czwarte: jak dzieci to kucyki, nie każda stajnia posiada kuce i to w dużych ilościach.

  • MaryJane 2010-11-20 20:03:28

    Hella beka nie ? A ta odznaka to taki konkursik jakby ktoś nie wiedział... A 30zł to nie majątek. A dla tych najmłodszych to naprawde fajna sprawa. Nie ma nie wiadomo ilu pytań tylko same podstawowe sprawy, nie ma skoków i nie trzeba zapamiętywać parkuru. Osobiście gdybym miała z 12 lat skakała bym z radości... Później dużo łatwiej takiemu dziecku zdawać brąz na pewno mniejszy stres. I co najważniejsze instruktor wie z kim ma doczynienia kiedy idziemy np. do nowej stajni...

  • Hella 2010-11-20 20:17:26

    Uwzięli się i tyle że niepotrzebne i tyle. Co do punktów zdawania to z tego co słyszałam to żeby przyznać odznakę "jeżdżę konno" trzeba mieć mniejsze uprawnienia niż do reszty. Osobiście gdybym miałam tak z 4 lata mniej to też bym się cieszyła. Wiedziałabym jak wygląda to mniej więcej takie zdawanie i miałabym przynajmniej minimalne doświadczenie w takich sprawach.      

  • sonierka 2010-12-02 22:56:16

    Myślę, że taka odznaka jest bez sensu-_-

  • piniakoniara 2010-12-28 12:58:07

    zgadzam się z Hella. Każdy się denerwuje, ale bez przesady ..;/ 

  • redakcja 2011-01-02 19:07:59

    Moim zdaniem to fajna sprawa ;D Mam 14 lat i mimo wieku, gdy ją zdobędę, będę się cieszyć. :) Na obozie konnym pod koniec stycznia będę miała taką możliwość. Rozmawiałam z osobą, która ją "zdała". Ogólnie to tego się nie zdaje, tylko instruktor (oczywiście licencjonowany z PZJ) "po cichu" cię obserwuje. Gdy stwierdzi, że spełniasz wymogi to nagradza cię w/w odznaką. Nie mówcie, ze bez sensu, bo gdyby w pewnym momencie, po treningu, instruktorka poinformowała by was o tym, że chce wam ją dać, to czy nie ucieszylibyście się? Powiedziałybyście "e tam, bezsensu, nie potrzeba mi ona"? :P Bo ja bym się ucieszyła za to pewnego rodzaju "uhonorowanie". Może i nie jest jakieś szczególnie ważne, ale mnie się podoba. I daje szanse tym osobom, które nie mają możliwości zdania na brązową odznakę...

  • Carolinn 2011-01-10 18:28:07

    Jak dla mnie nawet fajny pomysł, dla osób które chciałby "ukoronować" swoją wiedzę na temat podstawowego obrządku koni ; )

  • redakcja 2011-01-11 21:22:47

    wiecie może gdzie w woj.śląskim albo małopolskim można taką " zdać " ? moim zdaniem to niezła sprawa, szczególnie kiedy ktoś jeździ tylko baardzo rekreacyjnie i nie chce zdawać brązowej pzj itd. można się sprawdzić w takich podstawowych rzeczach.

  • krwiopijczyni 2011-01-18 19:55:59

    Moim zdaniem taka odznaka, to świetna sprawa. Sama mam 12 lat i chciałabym zdać, ale oczywiście w stajni, w której jeżdżę nie ma odznak. Orientuje się ktoś, czy w pobliżu Radomia są stajnie, w której można zdać na odznakę?

  • agnes-marie-f 2012-09-10 12:42:40

    Mam pytanie. Bo jestem w sumie kompletnie "zielona" jeśli chodzi o odznaki i znam jedynie podstawy jazdy konnej, ale interesuje mnie zdobycie odznaki. Dowiedziałam się, ze odznaka brązowa jest potrzebna do startowania w zawodach, jednak mnie interesują jedynie uprawnienia do samodzielnej jazdy. Czy odznaka "Jeżdżę konno" jest honorowana jako "prawo jazdy" na koniu?

  • Rokatynka 2012-09-11 22:24:54

    Żeby jeździć samodzielnie nie musisz mieć żadnej odznaki ;) Ale nikt nie użyczy Ci swojego konia ot tak na Twoją jazdę, żeby jeździć sobie samodzielnie to trzeba mieć, własnego konia, albo dzierżawionego, a żeby mieć albo jedno albo drugie to potrzebne jest doświadczenie i umiejętność jazdy konno :)Co do tematu :Nie zdawałam "odznaki jeżdżę konno" i raczej już nie będę miała okazji, gdyż już chyba za późno, bo jestem na to trochę za stara, a zresztą zdałam brązową odznakę więc to raczej nie jest mi potrzebne i nawet nierealne ^^ Ogólnie to jeżeli ktoś ma zdaną "odznakę jeżdżę konno" to z tego co mi się obiło o uszy, jest zwolniony z tej nowej praktycznej części na brązowej odznace ^^

  • SiwaAga 2012-09-13 15:11:12

    Dokładnie tak jak napisał ktoś wyżej ta odznaka zwalnia z opieki stajennej na brązie. Niewątpliwie zarabia na tym i PZJ i przyznający instruktor ale dla osoby( szczególnie młodszej) która jeszcze się uczy jeździć jest to fajna sprawa. Ja osobiście o odznakach dowiedziałam się jakieś półtora tygodnia przed jej zdaniem ale jak już zdałam to duma i radśc niesamowita... zresztą teraz w wakacje miałam powtórke stresu a potem radochy po srebrze. Czemu nie pozowlić spróbować tym słabiej jeźdzącym też coś zdobyć? zresztą duży kosz tego nie jest. dla osoby z brązową odznaka nie ma sensu ale dla osoby która jeszcze jej nie ma to czemu nie

  • qoniarra 2012-11-02 12:17:19

    Tak w ogóle to po co jest ta "odznaka" ? Ona coś daje upoważnia do czegoś? A może tylko robi za ozdobę sprzętu w siodlarni?? Pytam się bo nie wiem i nie spotkałam się z czymś takim? Pozdrawiam, Qoniarra

  • Aaleksandra 2012-11-02 17:16:14

    Nie zgadzam się. Mając odznakę jeżdżę konno jest się zwolnionym ze zdawania opieki stajennej na boj. Pamiętam jak mnie rozpierała radość jak miałam już dostać tą odznakę i to było wspaniałe, bo niby takie nic a dało mi satysfakcje że już coś umiem i osiągnęłam coś niewielkiego,a jednak.Motywacja po dostaniu takiej odznaki jest ogromna!

  • Aaleksandra 2012-11-02 17:19:06

    Co do brązowej mam takie samo zdanie. Mam zdawać odznakę w najbliższym czasie i sama się dziwię że z moimi umiejętnościami będę przystępować do egzaminu, bo moja jazda to jakaś masakra :D Ale co tam raz się żyje. A nóż się fartnie :P

  • odyseya 2012-11-11 23:01:49

    Odznaka stworzona bezsensu. I tak za bardzo do niczego nie upoważnia.



Reklama
Reklama