JAkie oficerki polecacie?http://allegro.pl/oficerki-syntetyczne-everest-roz-36-wyprzedaz-i2004043136.htmlhttp://allegro.pl/oficerki-jezdzieckie-wysokie-pcv-flexo-roz-36-i2006951078.htmlalbo (chociaż raczej nie bo gumowe)http://allegro.pl/eleganckie-nieprzemakalne-oficerki-jezdziectwo-36-i2009969169.html
Ja mam oficerki gumowe i nie narzekam. W zimie też da się w nich jeździć, ale trzeba grubą skarpetkę najlepiej podwójną, bo to jednak guma :/ na początku śmiesznie się w nich chodzi, ale jak już się przywyknie jest ok. w lecie gorącą, ale też można się przyzwyczaić...no najlepsze to one nie są, planuję sb kupić sztyblety teraz, ale to dopiero na feriach, więc jeszcze trochę poczekam...
Dwie pierwsze propozycje wydają się być ciekawe. Nie jest to co prawda skóra, ale materiały syntetyczne, w tym także skóra syntetyczna. Jest ona o wiele bardziej wytrzymała od gumy, czego wynikiem jest cena tych oficerek. Polecałbym tą drugą parę oficerek, gdyż czytałem niegdyś opinie o firmie Cavalliero i były one podzielone, jednak przewyższały pozytywne. Dodatkowo są zapinane na zamek, dlatego też będą lepiej leżeć i łatwiej je będzie ściągać / zakładać. Są wodoodporne, w środku pokryte materiałem, dlatego też w odróżnieniu od gumowych - będzie Ci w nich ciepło w zimne dni.Pozdrawiam :)
te ostatnie wyglądają jak gumiaki, więc już na wstępie nie podobają mi się wizualnie - Niedrugie są spoko i chyba najbardziej mi się podobają - takpierwsze są bardzo podobne do moich, napisali wykonane z materiałów syntetycznych - nie bardzo rozumiem co mieli na myśli... ale mimo wszystko wydają się być Ok - tak ;)
Ja radziłabym ci nie kupować na razie oficerek. :) Najlepiej jest nosić: w zimę termobuty, a w lato sztyblety i sztylpy. :) Oficerki skórzane są dla bardziej zaawansowanych jeźdźców i raczej zakłada się je na zawody, a nie tak żeby w nich po prostu jeździć. W gumowych z kolei dobrze jest chodzić i jeździć jak jest deszczowo, czyli na jesieni. :)
Ja jeżdżę w gumowych oficerkach . Myślę jednak o zmienieniu . Niby da się całkiem dobrze jeździć i wygląda też całkiem ,całkiem ( choć to nie jest najważniejsze ). Gumowe oficerki to jak skórzane fotele w samochodzie : latem gorąco ,zimą zimno :)
JAkie oficerki polecacie?http://allegro.pl/oficerki-syntetyczne-everest-roz-36-wyprzedaz-i2004043136.htmlhttp://allegro.pl/oficerki-jezdzieckie-wysokie-pcv-flexo-roz-36-i2006951078.htmlalbo (chociaż raczej nie bo gumowe)http://allegro.pl/eleganckie-nieprzemakalne-oficerki-jezdziectwo-36-i2009969169.html
Ps. proszę o opinię kogoś doświadczonego jeżdżącego w oficerkach. Ale to nie znaczy, że nie chcęopini amatorów.
Ja mam oficerki gumowe i nie narzekam. W zimie też da się w nich jeździć, ale trzeba grubą skarpetkę najlepiej podwójną, bo to jednak guma :/ na początku śmiesznie się w nich chodzi, ale jak już się przywyknie jest ok. w lecie gorącą, ale też można się przyzwyczaić...no najlepsze to one nie są, planuję sb kupić sztyblety teraz, ale to dopiero na feriach, więc jeszcze trochę poczekam...
A jakie z podanych polecasz?
Dwie pierwsze propozycje wydają się być ciekawe. Nie jest to co prawda skóra, ale materiały syntetyczne, w tym także skóra syntetyczna. Jest ona o wiele bardziej wytrzymała od gumy, czego wynikiem jest cena tych oficerek. Polecałbym tą drugą parę oficerek, gdyż czytałem niegdyś opinie o firmie Cavalliero i były one podzielone, jednak przewyższały pozytywne. Dodatkowo są zapinane na zamek, dlatego też będą lepiej leżeć i łatwiej je będzie ściągać / zakładać. Są wodoodporne, w środku pokryte materiałem, dlatego też w odróżnieniu od gumowych - będzie Ci w nich ciepło w zimne dni.Pozdrawiam :)
te ostatnie wyglądają jak gumiaki, więc już na wstępie nie podobają mi się wizualnie - Niedrugie są spoko i chyba najbardziej mi się podobają - takpierwsze są bardzo podobne do moich, napisali wykonane z materiałów syntetycznych - nie bardzo rozumiem co mieli na myśli... ale mimo wszystko wydają się być Ok - tak ;)
OK, może uda mi się namówić mamę na oficerki zamiast kozaków... Nawet sąocieplane więc mama siępewnie zgodzi.
Ja raczej bym polecała zebrać więcej pieniążków i kupić skórzane, aczkolwiek jeżeli jeszcze rośniesz to się to nie opłaca.
Ja radziłabym ci nie kupować na razie oficerek. :) Najlepiej jest nosić: w zimę termobuty, a w lato sztyblety i sztylpy. :) Oficerki skórzane są dla bardziej zaawansowanych jeźdźców i raczej zakłada się je na zawody, a nie tak żeby w nich po prostu jeździć. W gumowych z kolei dobrze jest chodzić i jeździć jak jest deszczowo, czyli na jesieni. :)
Ja jeżdżę w gumowych oficerkach . Myślę jednak o zmienieniu . Niby da się całkiem dobrze jeździć i wygląda też całkiem ,całkiem ( choć to nie jest najważniejsze ). Gumowe oficerki to jak skórzane fotele w samochodzie : latem gorąco ,zimą zimno :)
qniara1998, ale ja kocham oficerki!!! Kiedyś bardziej lubiłam sztyblety, ale teraz uświadomiłam sobie, że NIE CIERPIĘ sztybletów.
Oczy Nocy mi noga jeszcze rośnie i dlatego wolę takie "gorsze". Może potem kupię skórzane, ale na razie chciałabym te z trzech