Cześć wszystkim :) Wczoraj będąc na I eliminacjach do HPP 2016 zobaczyłam w jednym ze stoisk oficerki ze skóry syntetycznej firmy Busse. Wyglądały naprawdę bardzo ładnie i porządnie, a że niedługo jest okazja bym mogła coś dostać w prezencie, zastanawiam się nad nimi. Otóż wiem, że syntetyki to nie tak jak prawdziwa skóra... Nie wiem na ile wytrzymają, a powtarzam - wyglądają naprawdę na bardzo dobre obuwie. Jeździć, jeździłabym w nich maksymalnie 4 razy w tygodniu, ale najczęściej 2. Godzina jazdy, godzina chodzenia w nich. Mają za zadanie po prostu dobrze wyglądać na koniu i na conajmniej 2 lata być do użytkowania. Moje pytanie - CZY MIAŁ KTOŚ JE I MÓGŁBY MI JE ZRECENZOWAĆ? Czy może lepiej - dać sobie z nimi spokój i zaspokoić potrzebę kupna nowych sztybletów marką Hippica?
Nie polecam żadnych syntetycznych oficerek, czy sztybletów, zwłasza, że bedziesz je nosić 4 razy w tygodniu. Skóra naturalna świetnie oddycha, rozciąga się i dopasowuje się do nogi.
Cześć wszystkim :) Wczoraj będąc na I eliminacjach do HPP 2016 zobaczyłam w jednym ze stoisk oficerki ze skóry syntetycznej firmy Busse. Wyglądały naprawdę bardzo ładnie i porządnie, a że niedługo jest okazja bym mogła coś dostać w prezencie, zastanawiam się nad nimi. Otóż wiem, że syntetyki to nie tak jak prawdziwa skóra... Nie wiem na ile wytrzymają, a powtarzam - wyglądają naprawdę na bardzo dobre obuwie. Jeździć, jeździłabym w nich maksymalnie 4 razy w tygodniu, ale najczęściej 2. Godzina jazdy, godzina chodzenia w nich. Mają za zadanie po prostu dobrze wyglądać na koniu i na conajmniej 2 lata być do użytkowania. Moje pytanie - CZY MIAŁ KTOŚ JE I MÓGŁBY MI JE ZRECENZOWAĆ? Czy może lepiej - dać sobie z nimi spokój i zaspokoić potrzebę kupna nowych sztybletów marką Hippica?
Nie polecam żadnych syntetycznych oficerek, czy sztybletów, zwłasza, że bedziesz je nosić 4 razy w tygodniu. Skóra naturalna świetnie oddycha, rozciąga się i dopasowuje się do nogi.