jatam zawsze polecam i będe polecac horze i pikkuer(czy jakoś tak) horze znajdziesz na www.koniesklep.pl a pikkuer(czy jakoś tak) to w googlach i na różnych stronach
prestige sa bardzo ladne ale nie trwale. paski po paru razach zaczely sie szczepic jak masz jednego koniczka i nic w nim nie musisz regulowac spoko. najlepiej sprawdza sie Daw-Mag nie dosc ze przyzwoita centa to skora mieciutka. siodla tez pozadne te nowe modele sa rewelacyjne.
Jeśli z górnej półki to wiadomo, prestige, kieffer i stubben przodują. Ja jeździłam w stubbenkach i całkiem fajnie się siedziało, tylko tyle że siedziska są niesamowicie twarde. Także na dłuższe wypady w teren nie polecam. Poza tym jeździłam też w siodle UBO, skóra fajna, trzymała naprawdę rewelacyjnie (noga jak przyklejona) jednak cena za nowe też jest niezła. Kieffera też miałam możliwośc testowac, jednak mi za bardzo nie przypadł do gustu. Może dlatego, że był to model wszechstronny o profilu ujeżdżeniowym (jak dla mnie ni to ujeżdżeniówka ni skokówka) i przez dośc duże klocki krępowało mi trochę łydkę. Skoki o wiele lepiej. Poza tym polecam daw-magi, bardzo fajna skóra, dośc miękkie siedzisko, poza tym jak kupuje się nowe można wybrac sobie indywidualnie gamę rozmiarów, koloru i rodzaj skór, wielkości klocków, rozstaw łęku itd. Czyli tak naprawdę dopasowac siodło pod siebie i konia. No i kupując wspieramy polskich producentów. Ja teraz osobiście jeżdżę w skokówce francuskiej i też nie narzekam, jest rewelacyjnie wygodna, skórę ma bardzo dobrej jakości i co najważniejsze nie obciera konia. No i wizualnie prezentuje się także nienagannie.
Jaka firma ma najlepsze siodła i ogłowia?
Barnsby - dobre siodła :P
jatam zawsze polecam i będe polecac horze i pikkuer(czy jakoś tak) horze znajdziesz na www.koniesklep.pl a pikkuer(czy jakoś tak) to w googlach i na różnych stronach
Tanie i dobre sprzęty to Daslo a z droższych polecam Kiffery i Prestige;)
prestige sa bardzo ladne ale nie trwale. paski po paru razach zaczely sie szczepic jak masz jednego koniczka i nic w nim nie musisz regulowac spoko. najlepiej sprawdza sie Daw-Mag nie dosc ze przyzwoita centa to skora mieciutka. siodla tez pozadne te nowe modele sa rewelacyjne.
popieram Daw Mag ;) raz miałam okazje na takowym jeździć i pochwalam ;)
jeździłam na skokowym stubben. Według mnie rewelacja siodło! Jeżeli będzie mnie kiedyś stać to na pewno sobie takie kupie nowiutkie.
Jeśli z górnej półki to wiadomo, prestige, kieffer i stubben przodują. Ja jeździłam w stubbenkach i całkiem fajnie się siedziało, tylko tyle że siedziska są niesamowicie twarde. Także na dłuższe wypady w teren nie polecam. Poza tym jeździłam też w siodle UBO, skóra fajna, trzymała naprawdę rewelacyjnie (noga jak przyklejona) jednak cena za nowe też jest niezła. Kieffera też miałam możliwośc testowac, jednak mi za bardzo nie przypadł do gustu. Może dlatego, że był to model wszechstronny o profilu ujeżdżeniowym (jak dla mnie ni to ujeżdżeniówka ni skokówka) i przez dośc duże klocki krępowało mi trochę łydkę. Skoki o wiele lepiej. Poza tym polecam daw-magi, bardzo fajna skóra, dośc miękkie siedzisko, poza tym jak kupuje się nowe można wybrac sobie indywidualnie gamę rozmiarów, koloru i rodzaj skór, wielkości klocków, rozstaw łęku itd. Czyli tak naprawdę dopasowac siodło pod siebie i konia. No i kupując wspieramy polskich producentów. Ja teraz osobiście jeżdżę w skokówce francuskiej i też nie narzekam, jest rewelacyjnie wygodna, skórę ma bardzo dobrej jakości i co najważniejsze nie obciera konia. No i wizualnie prezentuje się także nienagannie.