Reklama
  • saphira092014-03-19 21:42:52

    Przypuszczam że ogłowie bez wędzidłowe jest lepsze. Zastanawiam się które byłoby lepsze dla mojego konia. Koń chodzi w wędzidle wielokrążku albo w   BAUCHERA oliwkowe pełne. Ale w jednym i drugim jest raczej nie  posłuszna . Słyszałam że jest coś takiego podobno że jak koń wyciąga język to jest wędzidło za mocne ale twierdząc po jej charakterze to zaczynam wątpić że wędzidła bolą. Kiedyś chodziła w zwykłym i było to samo. Więc zastanawiam się nad zmiana.  Co mi doradzicie w tej kwestii? 

  • jestemzlasu 2014-03-20 00:28:14

    Po pierwsze hackamore to jest ogłowie bezwędzidłowe, więc o co miało w zamyśle chodzić w tytule wątku?Po drugie ciężko coś doradzać jeśli nie piszesz w czym jest problem. Bo informacja, że koń jest nieposłuszny, to żadna informacja. I dlaczego sądzisz, że problem leży w wędzidle i rozwiązaniem będzie kiełzno bezwędzidłowe?

  • mawersikowa 2014-03-20 12:43:48

    Witaj,odnosząc się do Twojego stwierdzenia że : "po jej charakterze to zaczynam wątpić że wędzidła bolą"... myślę że dobrze by było gdybyś obejrzała film o tym jak działa wędzidło i zwróciła uwagę jak często zadajemy nim ból. Oczywiście jeździec o spokojnych i delikatnych rękach będzie to robił znacznie rzadziej, ale jeśli Twój koń jak wnioskujesz ma z tym problem to dobrze by było się temu przyjrzeć.Linkuję Ci film o tym jak oddziałuje wędzidło w pysku konia.https://www.youtube.com/watch?v=bjr7pntkhucCo to "lepszości" hackamore a ogłowia bezwędzidłowego, to hackamore używamy inaczej niż ogłowia bezwędzidłowego dlatego ciężko powiedzieć co jest lepsze bo są zupełnie inne.Hackamore zakłada się na nos konia i za pomocą dźwigni wywiera nacisk na to miejsce. Im dłuższa dźwignia, tym hackamore mocniejsze i należy uważać, gdyż przy mocnym szarpnięciu można złamać koniowi kość nosową.Ogłowie bezwędzidłowe np. dr. COOK`a jest skonstruowane tak że nacisk rozłożony jest na bardzo dużej powierzchni, praktycznie niemożliwe jest spowodowanie bólu z  użyciem tego typu ogłowia, zwłaszcza że w dużej mierze wyeliminowany został nacisk na nos.Ja osobiście polecam ogłowie dr Cooka, sama na nim jeżdżę i świetnie się sprawdza dla mojego konia. Zdecydowana większość koni bardzo dobrze i  natychmiast przyjmuje to ogłowie. Zwłaszcza te, które z  ziemi uczone były odchodzenia od nacisku, będą bardzo czułe na jego działanie.Jeżeli chciałabyś wiecej info o tym ogłowiu to mogę Ci wysłać to na priv.pozdrawiam serdecznie,Aleksandra Pawłowska.

  • maciejl 2014-03-20 13:05:54

    Zgadzam się z Aleksandrą. Ogłowie Cooka to dobre rozwiązanie. Działa delikatnie na dużej powierzchni głowy i konie łatwo się uczą odpowiadać na jego działanie. Dużą zaletą jest to, że nie powoduje urazów czy to w pysku konia czy na nosie nawet przy nie do końca wprawnej ręce.

  • Reklama
  • SrokatyArab 2014-03-20 13:19:06

    Obawiam się, że nagłe użycie ogłowia bezwędzidłowego przez saphirę, biorąc pod uwagę, wcześniejsze wątki o pędzącym koniu, nad którym nie może zapanować i wielu innych problemach, może skończyć się bardzo źle, jeśli nie tragicznie :(. Z hackamore to samo, albo i gorzej, bo jeszcze koniowi krzywdę zrobi. Myślę, że ta "nieposłuszność" nie jest zależna od rodzaju kiełzna.

  • maciejl 2014-03-20 13:44:14

    Zgadzam się, że sam sprzęt nie zmieni nagle konia i nie spowoduje, że koń z dnia na dzień zacznie prawidłowo reagować. To można osiągnąć tylko poprzez trening i prace z koniem, ale.. z doświadczenia wiem, że czasem wyjęcie koniowi z pyska wędzidła (szczególnie ostrego lub mocno działającego) powoduje, że koń łatwiej się rozluźnia i przez to jest spokojniejszy.To, że zatrzymujemy konia za pomocą wędzidła to mit. Każdy z nas mógł się przekonać, że ponoszący koń nie reaguje w cale na zaciskający się metal w pysku. Konia zatrzymujemy na sygnał, którym może być ucisk w pysku, na nosie, na szyi (przy jeździe bez ogłowia) i/lub dosiadem. Ogłowie Cooka nie spowoduje że koń zacznie być od razu grzeczny, ale być może pozwoli mu się rozluźnić, a to będzie podstawą do przejęcia kontroli

  • saphira09 2014-03-20 21:16:29

    najbardziej zrozumiał mnie maciejl i jest mi bardzo miło.zauważyłam że prowadząc konia w kantarze ładnie reaguje na nacisk na nosie kiedy z nim idę pociągnę trochę za uwiąz i ładnie się zatrzymuje, a z wędzidłem bywa różnie. Reaguje ale się denerwuje. Nie ważne na jakim wędzidle. A co do filmiku to widziałam dawno i właśnie temu wątpię w to że konia to boli. Bo ktokolwiek chciał go zatrzymać czy wziąć na woltę w czasie gdy się rozpędził raczej nic nie działało. Dosiad działał do czasu. Kiedy się zrelaksuje (ewidentnie widać) idzie idealnie. Wszystkie chody ładnie na głos i wolty robi, pół wolty, ósemki, przechodzi przez drągi, skacze, slalomy i uczymy się zwrotów na zadzie i przodzie. A nie raz bez powodu leci. Zgodzę się gdy się wystraszy ale najczęściej nie ma do tego powodu. 

  • rumel 2014-03-22 12:46:31

    myślę, że to nadal dotyczy tej "koniczki polskiej" trudnej do opanowania?takie... wolne refleksje o podzielenie się wrażeniami "z własnego podwórka": - chyba nie problem w wędzidle, a w nieustawieniu na pomoce. - Bo wędzidło, ani inne pomoce nie działają, gdy ona "uciekając" już na nie nie zwraca uwagi, ale boleć- boli. Nie ma bowiem tak prostego związku przyczynowo skutkowego, że ból skutkuje reakcją konia. Nic podobnego, koń "uciekający od niewygody" kiedy wejdzie już w odpowiednie stadium swej aktywności nie zwraca uwagi na nic, ucieka - nawet kosztem swego życia i zdrowia. najważniejsze - potrafić ustalić CO stanowi problem i zadziałać zanim koń zacznie się "nakręcać". Wiem.. dobrze gadać - trudno wykonać - ale generalnie tak należy poszukiwać drogi do rozwiązania tego typu problemów, inaczej koń przejmie inicjatywę i wtedy to już możesz go pocałować w...Teraz coś o moje nowej kp /już nie taka nowa, bo jest od listopada/ i wędzidle. Jej zachowania wskazywały na to, że wędzidło jej przeszkadza, na kantarze chodziła bardzo posłusznie i reagowała prawidłowo na powdowanie wodzami, czy też na lejcach. Po założeniu wędzidła - nawet bez powodowania, trzęsła łbem, mimo prawidłowego dopasowania - cudowała, jakby jednak się go pozbyć - jednocześnie nie było widac jakichkolwiek oznak bólu, naięcia czy ucieczki rozpaczliwej przed niewygodą. Zaczęłam eksperymentowac z rozwiązaniem Pani dr.Cook, jak i z "hackiem" równolegle pracując też na zwykłym wędzidle. Efekty były takie - /zaskakujące?/ patent dr.Cook - absolutnie się nie sprawdził /oczywiście zawsze mozna powiedziec, że to moja wina, nie potrafię itd czego wcale nie wykluczam/ natomiast na hacku chodzi jak na kantarze i jest zadowolona i bardzo grzeczna /ale ona generalnie jest bardzo grzecznym i dobrze ułożonym koniem, za co będę dozgonnie wdzięczna jej hodowcom i właścicielom z ośrodka hipoterapii z ok. Darłowa/. Co zaś do zwykłego wędzidła - przekonała się, że jest OK - już ładnie obie się rozumiemy - może dlatego, że obie mamy w tym praktykę największą? Istniej też prawdopodobieństwo,że mimo dobrego wychowania  w swym życiu miała okoliczność z idiotami, którzy ją nieźle "przeszkolili na wędzidle" - miala wielu włascicieli przede mna - stąd to gdybanie... ale tez mogę być w błędzie - może tak tylko chciała powiedzieć, że "coś tam w gębie to raczej mi się nie podoba" :)Wniosek jest taki - konie z reguły potrafią przyjąć i dostosować się do każdego rodzaju wędzidła, ale warto wybrać to optymalne zarówno dla konia, jak i dla jeźdźca - oczywiście nie mam na myśli kiełznania ludzi :) tylko używanie tych pomocy względem koni :)Jednak dobór czy zmiana wędzidła nie musi przekładać się i skutkować zmianą niepożądanych zachowań konia - a chyba to masz na celu poszukując nowego kiełzna...? Nie wiem - spróbuj, przekonaj się - ale to chyba nie jest w tą stronę droga do rozwiązania problemu twojej koniczki.

  • Reklama
  • misio 2015-02-18 21:02:09

    Chcerz ogłowie bez wędzidłowe po co możesz się przekonać weś zwykły kantar doczep dwie linki i masz ogłowie bez wędzidłowe sprubuj tak wędzidło olifkowe może pomoże a jak nie to weś wędzidło Hackamore dobra .

  • Honeonna 2015-02-19 17:06:22

    Po pierwsze-temat już dawno umarł. Jeśli nie masz w nim do dodania nic wartościowego po tak długim czasie, nie ma po co pisać, i tak zainteresowani już nie przeczytają na 99,9%.Po drugie-wędzidło oliwkowe nie jest dobre w każdym przypadku, a zmiana wędzidła na oliwkę nie rozwiąże takich problemów.Po trzecie-hackamore to nie wędzidło.Po czwarte-kantar nie daje takich samych efektów jak hackamore, ogłowie Cooka, bosal, bosal indiański...Po piąte-po prawej stronie klawiatury masz takie fajne znaczki. To są kropki i przecinki. Możesz ich używać, jeśli chcesz, żeby inni Cię zrozumieli.



Reklama
Reklama