Co sądzicie o ogłowiach bezwędzidłowych typu side pull dr. Cook"a takich jak to:http://www.lagat.pl/oglowie-bezwedzidlowe-bitless-bridle-p-559.html?osCsid=kaeo4nrkhoem532002kb20vgj7Pytam z ciekawości ;).
Jeździłam kiedyś na podobnym i o wiele lepiej kierowało mi się koniem. Ale to chyba od konia zależy. Jak ktoś źle jeździ to może zrobić większą krzywdę tym niż ogłowiem z wędzidłem. Ale jestem ZA.
Konie, które są spokojne na ogłowiu bezwędzidłowym to najczęściej takie, z którymi wcześniej ktoś pracował by móc taką pomoc wprowadzić. Nie jest to odpowiednie dla niedoświadczonego jeźdźca i młodego konia (mówiąc niedoświadczony jeździec mam na myśli osobę, która nie miała nigdy do czynienia z bardziej zaawansowaną pracą zarówno na grzbiecie jak i z ziemi). Koń w ogłowiu bezwędzidłowym jest dużo mocniej wyczulony. Plusem jest oczywiście brak kawałka metalu w buzi konia i to,że dzięki temu jest on spokojniejszy (nie żuchli np. ;)). Ale do pracy na ogłowiu bezwędzidłowym musi być przyuczony itd.itd.itd.
Hellena: Jesteś pewna, że " może zrobić większą krzywdę tym niż ogłowiem z wędzidłem"? defrast: A ty jesteś pewna, że koń musi być przyuczony do pracy na ogłowi bezwędzidłowym?
Ja się zgodzę z helleną i defrast.. Koń ma wywierany nacisk na kość nosową, która jest delikatna.. A co do przyuczania - a po co przyucza się konie do pracy na wędzidle? Z tego samego powodu powinno się przygotować konia do side-pulla ;p
Nie całkiem się zgadzam z poprzednią wypowiedzią. Ogłowia bezwędzidłowe działają głównie na kość nosową -ok np biała wodza, bosal, hackamore ale w tym typie ogłowia największy nacisk jest na potylicę. Zwróćcie uwagę na ostatnie zdjęcie w podanym wyżej linku ( uwaga paski-które są przedłużeniam wodzy krzyzują się "na dole" tak gdzie normalnie leży podgardle)Natomiast wracając do pytania: bez wiekszych problemów i szczególnego "przyuczania" mozna konia przestawić na białą wodzę czy bosal (oczywiście tylko wtedy kiedy koń jest już nauczony ustępować od nacisku), hackamore jest juz bardziej brutalny(znam przypadki złamania kości nosowej) ale w doswiadczonych rękach jest świetnym narzędziem, przydatny szczególnie podczas wrastania zębów u młodych koni, oraz leczenia wszelkich ran, deformacji i chorób jamy pyskowej lub zębów(zastosowanie jest wspólne dla wszystkich ogłowi bezwędzidłowych). Natomiast przy tym typie ogowia( side pull) najlepiej jest stosować go od samego początku gdyż ma on ciut odmienną zasadę działania.
ja też się nad takim zastanawiam, ale nad TAKIM dokładnie, nie hackamore itd.a jak ćwiczyć ustępowanie od nacisku, bo mój koń umie, ale na głowie nie próbowałam :P muszę?
Ja prawie zawsze jeżdżę na takim, ale polecam tylko osobom przynajmniej galopującym.Moja siostra tak wykręciła tym konia...Ale jak ja jeżdżę to ono jest świetne.
Ja bardziej dla Ciebie polecam (wnioskuje że koń nie jest przyuczony) z wędzidłem gumowym.Koń spokojniejszy, a konia nie trzeba przyuczać.Ja na kucyki (na sp jest bez wędzidła) gumowe wkładam.
Co sądzicie o ogłowiach bezwędzidłowych typu side pull dr. Cook"a takich jak to:http://www.lagat.pl/oglowie-bezwedzidlowe-bitless-bridle-p-559.html?osCsid=kaeo4nrkhoem532002kb20vgj7Pytam z ciekawości ;).
Jeździłam kiedyś na podobnym i o wiele lepiej kierowało mi się koniem. Ale to chyba od konia zależy. Jak ktoś źle jeździ to może zrobić większą krzywdę tym niż ogłowiem z wędzidłem. Ale jestem ZA.
tak, jeżdżę na takim najczęściej. konie są na nich spokojne i ogólnie jest ok. :PPolecam ;)
Konie, które są spokojne na ogłowiu bezwędzidłowym to najczęściej takie, z którymi wcześniej ktoś pracował by móc taką pomoc wprowadzić. Nie jest to odpowiednie dla niedoświadczonego jeźdźca i młodego konia (mówiąc niedoświadczony jeździec mam na myśli osobę, która nie miała nigdy do czynienia z bardziej zaawansowaną pracą zarówno na grzbiecie jak i z ziemi). Koń w ogłowiu bezwędzidłowym jest dużo mocniej wyczulony. Plusem jest oczywiście brak kawałka metalu w buzi konia i to,że dzięki temu jest on spokojniejszy (nie żuchli np. ;)). Ale do pracy na ogłowiu bezwędzidłowym musi być przyuczony itd.itd.itd.
Ja nigdy nie miałam okazji korzystać z tego wynalazku XD W ogóle u nas w stajni takich nie mamy :/
Hellena: Jesteś pewna, że " może zrobić większą krzywdę tym niż ogłowiem z wędzidłem"? defrast: A ty jesteś pewna, że koń musi być przyuczony do pracy na ogłowi bezwędzidłowym?
Ja się zgodzę z helleną i defrast.. Koń ma wywierany nacisk na kość nosową, która jest delikatna.. A co do przyuczania - a po co przyucza się konie do pracy na wędzidle? Z tego samego powodu powinno się przygotować konia do side-pulla ;p
Nie całkiem się zgadzam z poprzednią wypowiedzią. Ogłowia bezwędzidłowe działają głównie na kość nosową -ok np biała wodza, bosal, hackamore ale w tym typie ogłowia największy nacisk jest na potylicę. Zwróćcie uwagę na ostatnie zdjęcie w podanym wyżej linku ( uwaga paski-które są przedłużeniam wodzy krzyzują się "na dole" tak gdzie normalnie leży podgardle)Natomiast wracając do pytania: bez wiekszych problemów i szczególnego "przyuczania" mozna konia przestawić na białą wodzę czy bosal (oczywiście tylko wtedy kiedy koń jest już nauczony ustępować od nacisku), hackamore jest juz bardziej brutalny(znam przypadki złamania kości nosowej) ale w doswiadczonych rękach jest świetnym narzędziem, przydatny szczególnie podczas wrastania zębów u młodych koni, oraz leczenia wszelkich ran, deformacji i chorób jamy pyskowej lub zębów(zastosowanie jest wspólne dla wszystkich ogłowi bezwędzidłowych). Natomiast przy tym typie ogowia( side pull) najlepiej jest stosować go od samego początku gdyż ma on ciut odmienną zasadę działania.
Mi chodziło dokładnie o te ogłowie co jest w linku z krzyżującymi się paskami.
ja też się nad takim zastanawiam, ale nad TAKIM dokładnie, nie hackamore itd.a jak ćwiczyć ustępowanie od nacisku, bo mój koń umie, ale na głowie nie próbowałam :P muszę?
Ja prawie zawsze jeżdżę na takim, ale polecam tylko osobom przynajmniej galopującym.Moja siostra tak wykręciła tym konia...Ale jak ja jeżdżę to ono jest świetne.
Ja bardziej dla Ciebie polecam (wnioskuje że koń nie jest przyuczony) z wędzidłem gumowym.Koń spokojniejszy, a konia nie trzeba przyuczać.Ja na kucyki (na sp jest bez wędzidła) gumowe wkładam.