Cześć. Mam do was pytanie co może być przyczyną tego że rumak kuleje gdy ma na sobie jedno z normalnych siodeł skokowych dodam że pod innymi siodłami nie kuleje...Zawsze daje pod te siodło koc, gruby czaprak, polarową podkładkę i futerkową podkładkę a klaczka dalej kuleje ... Tylko zastanawia mnie jedno że podczas jazdy kuleje tylko w kłusie a najbardziej to w anglezowanym a gdy zejdę z niej po jeździe to nóg spuchniętych nie ma ani nic i zawsze ma je zlane zimną wodą po jazdach :)Proszę o pomoc :)
Pewnie siodło jest źle dopasowane. Musi za bardzo naciskać jakieś, może wrażliwsze, partie mięśni, ściegno lub nerw. Wtedy koń odczuwa dyskomfort i kuleje. Siodło może być też źle dopasowane pod względem jeźdźca- układasz sie w nim innaczej i obciażasz konia w niewłaściwy sposób. Jeżeli pod innym siodłem problem znika to trzeba zmienić siodło, bo ciągła jazda pod źle dopasowanym może trwale uszkodzić grzbiet i nogi konia, a skoro objawem już jest kulawizna, to ryzyko jest bardzo duże.
Shango dziękuje za odpowiedź w tym siodle już nie jeżdżę tylko zastanawia mnie jeszcze jedno czemu klacz nie ku;lałam pod tym siodłem kilka lat temu a teraz kuleje ze 2 lata temu mogła mieć tylko czaprak i podkładkę i nie się nie działo a teraz po 5 warstwami kuleje...
Na przestrzeni lat ciało konia się zmienia. Jak chodzi na pastwiska zaokrągla mu się brzuch, kiedy intensywnie trenuje chudnie, ale nabiera mięśni w różnych partiach ciała, kiedy jakiś czas stoi masa mięśniowa mu spada- wnioskując: Twój koń z pewnością zmienił się przez ten czas.
5 warstw podkładek i kocyków wcale nie musiało spowodować, że konikowi było w siodle bardziej wygodnie i mięciutko, a bardzo prawdopodobne, że sprawiło zwyczajnie, że siodło stało się sporo za ciasne.
Cześć. Mam do was pytanie co może być przyczyną tego że rumak kuleje gdy ma na sobie jedno z normalnych siodeł skokowych dodam że pod innymi siodłami nie kuleje...Zawsze daje pod te siodło koc, gruby czaprak, polarową podkładkę i futerkową podkładkę a klaczka dalej kuleje ... Tylko zastanawia mnie jedno że podczas jazdy kuleje tylko w kłusie a najbardziej to w anglezowanym a gdy zejdę z niej po jeździe to nóg spuchniętych nie ma ani nic i zawsze ma je zlane zimną wodą po jazdach :)Proszę o pomoc :)
Pewnie siodło jest źle dopasowane. Musi za bardzo naciskać jakieś, może wrażliwsze, partie mięśni, ściegno lub nerw. Wtedy koń odczuwa dyskomfort i kuleje. Siodło może być też źle dopasowane pod względem jeźdźca- układasz sie w nim innaczej i obciażasz konia w niewłaściwy sposób. Jeżeli pod innym siodłem problem znika to trzeba zmienić siodło, bo ciągła jazda pod źle dopasowanym może trwale uszkodzić grzbiet i nogi konia, a skoro objawem już jest kulawizna, to ryzyko jest bardzo duże.
Shango dziękuje za odpowiedź w tym siodle już nie jeżdżę tylko zastanawia mnie jeszcze jedno czemu klacz nie ku;lałam pod tym siodłem kilka lat temu a teraz kuleje ze 2 lata temu mogła mieć tylko czaprak i podkładkę i nie się nie działo a teraz po 5 warstwami kuleje...
Na przestrzeni lat ciało konia się zmienia. Jak chodzi na pastwiska zaokrągla mu się brzuch, kiedy intensywnie trenuje chudnie, ale nabiera mięśni w różnych partiach ciała, kiedy jakiś czas stoi masa mięśniowa mu spada- wnioskując: Twój koń z pewnością zmienił się przez ten czas.
zgadzam się z Shango
5 warstw podkładek i kocyków wcale nie musiało spowodować, że konikowi było w siodle bardziej wygodnie i mięciutko, a bardzo prawdopodobne, że sprawiło zwyczajnie, że siodło stało się sporo za ciasne.