Raczej ochraniacze lub kaloszki (zależy w którym miejscu obija), owijki nie chronią przed obijaniem. Chodzi mi o to , że chciałam sobie z nią porobić zdjęcia wiesz .... biała suknia rozwiane włosy i się zastanawiałam czy owijki jej mogę założyć.(oczywiście sesja na wiosnę)
Takie obijanie nazywa się strychowaniem. Jeśli chodzi o to co mówię to polecam owijki ale nie elastyczne tylko polarowe. Są grubsze i z pewnością ochronią nogi konia przed strychowaniem na taki wypad jak mówisz. Naprawdę nie masz się co obawiać, ja bym nawet raz na jakiś czas na normalną jazdę zakładała owijki bo mają troszkę inne działanie niż ochraniacze. A koń tak już długo robi, i przednimi czy tylnymi nogami - bo zwykle konie się tego oduczają po pewnym czasie?
Mój koń obija jedną nogą o drugą , a moje pytanie brzmi :Czy jeżeli założę jej owijki to zapewnią one 100% ochronę ??
Raczej ochraniacze lub kaloszki (zależy w którym miejscu obija), owijki nie chronią przed obijaniem.
Znaczy ona obija i się ściga , nosi ochraniacze i kaloszki , ale zastanawiałam się , czy jak raz na jakiś czas założę jej owijki toczy się pokaleczy.
A w takim sensie. Myślę że może się pokaleczyć, a raczej uszkodzić sobie nogi
nie nie pokaleczy sie jedynym minusem jest długie zawijanie, pranie i możliwość odwinięcia
Raczej ochraniacze lub kaloszki (zależy w którym miejscu obija), owijki nie chronią przed obijaniem. Chodzi mi o to , że chciałam sobie z nią porobić zdjęcia wiesz .... biała suknia rozwiane włosy i się zastanawiałam czy owijki jej mogę założyć.(oczywiście sesja na wiosnę)
nie nic się nie stanie..
A na taką dosłownie chwilę do sesji to nic nie powinno się stać. Jednakże na dłużej to ochraniacze.
Od owijek się też nic nie dzieje czy to na dłuzej czy to na krócej
nic się nie stanie na 1h. jazdy raz na jakiś czas, a na pewno nic mu nie będzie na sesję :)
Ale przecież owijki tak samo ochronią nogi jak ochraniacze jeśli chodzi o zwykłą jazdę. Nie ma się co bać.
Takie obijanie nazywa się strychowaniem. Jeśli chodzi o to co mówię to polecam owijki ale nie elastyczne tylko polarowe. Są grubsze i z pewnością ochronią nogi konia przed strychowaniem na taki wypad jak mówisz. Naprawdę nie masz się co obawiać, ja bym nawet raz na jakiś czas na normalną jazdę zakładała owijki bo mają troszkę inne działanie niż ochraniacze. A koń tak już długo robi, i przednimi czy tylnymi nogami - bo zwykle konie się tego oduczają po pewnym czasie?