na ostatniej jeździe dostałam (po raz pierwszy) palcat (bat) i miałam mały problem jak mam go trzymać. Tu wodze,tu pięty,tam trzeba uważać na drugiego konia żeby nie było zderzenia. :)więc mam pytanie do Was.!Wy na 100% lepiej się znacie na takich rzeczach. :)ja dopiero zaczęłam przygodę z jazdą konną (tylko 10 jazd) i nie mam zielonogo pojęcia jak trzymać palcat (bat)więc:jak trzymać palcat (bat) .??
Ja też trzymam palcat w całej dłoni ale mi się wygodniej jeździ z tą taką rączką gumową ale jak jeździłam w ujeźdżeniówce to jest o wiele trudniej niż w skokowych moim zdaniem najlepsza długość to 75 cm na palcat; ))
Jakby co mi o takie coś chodziło : W całej dłoni czyli 4 palce z jednej strony i obejmujesz kciukiem z drugiej strony...(najprościej wytlumaczyc tak umiem:) )
jak juz wsześniej pisały osoby wypowiadające się palcat najwygodniej jest trzymać po prostu w całej dłoni, i najlepiej kiedy jest oparty o udo, wtedy nie spłoszysz konia kiedy ci np. niechcący zadrży ręka. :)
Trzymamy go w wewnętrznej ręce,a w zależności jaki mamy palcat czy krótki czy ujeżdzeniowy.. jeśli masz palcat krótki czyli ten co jest na zdjęciu to trzymamy go na własnej nodze żeby nie walić nim konia po łopatce beż potrzeby i trzymać się powinno całą dłonią..a zaś ujeżdzeniowy trzyma się też na nodze, ale nie na wprost tylko do tylu jest skierowana końcówka i też trzymamy całą ręką...
Mój instruktor wpoił mi jedną zasadę: nigdy, przenigdy podczas jazdy nie zakładaj tego przymocowanego sznurka przy palcacie na rękę. Koń się spłoszy, Ty spadniesz i możesz sobie zrobić gorszą krzywdę niż sam upadek. Faktycznie po zastanowieniu miał rację. Palcat zawsze można odrzucić w bok żeby się na niego nie nadziać, albo nie wybić sobie oka podczas upadku. Kiedy będę zaplątany na ręce może się ułożyć w niekorzystny a nawet niebezpieczny sposób i zrobić krzywdę. Dlatego ja się nauczyłam trzymać palcat w całej dłoni. Najpierw chwytam wodze żeby były prawidłowo ułożone a później na to kładę palcat żeby było wygodnie. Oczywiście po wewnętrznej stronie.
fajny, jak łapka zaje;Pja osobiście wolę, jak na palcacie jest ten pasek do zakładania na rączkę;)Jak jadę w teren, czy coś, i mam rękawiczki, to tak jakbym... nie mam czucia i czasami mogę upuścić bat, jak na przykład poprawiam sobie wodze... jeżdżę sama, więc nie jest mi na rękę schodzić z konia po bat, a jak (nie daj Boże) spadam, to automatycznie jakoś tak robię, że w locie "zciagam" bat z ręki;Pja nie wiem jak to się dzieje... ;Ppozdro;D
na początku też chciałam bat/palcat z tym paseczkiem,ale stwierdziłam,że jak na razie na ujeżdżalnie i dwór jest dobrze. ;)jakby kroił się pierwszy teren (wiosna/lato) to kupię z paskiem ;)dzięki.pozdrawiam .!
Ja też trzymam w całej dłoni , i przez palce wodza tak jak zawsze , ja na drugiej jeździe dostałam palcat i jakoś tak trzymałam intuicyjnie , a teraz czasem staram się jeździ bez palcata , a wole skokowy .
Sory , że znowu pisze pod rząd ale iwonka mam taki sam palcat i jest świetny tyle , że czasem mało skuteczny ale koń więcej reaguje na dźwięk niż na dotyk i my na pierwsze tereny nie bierzemy pacatów , i ten pasek czasem się przydaje ale zazwyczaj przeszkadza.
Ja równiez trzymam całą dłonią, na ręke paska nie zakladam bo sie boje ze sobie cos zrobie jak spadne:PWole baciki skokowe, wygodniej mi, i jak zmieniam kierunek to nie musze sie gimnastykowac zeby go przelozyć, jeszcze zeby wodzy nie puścić :) ale tez mnie denerwuje ten paseczek bo mi sie zsuwa
LUDZIE.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!111NIE PISZCIE JUŻ DO MNIE "JAK TRZYMAĆ PALCAT",BO JUŻ WIEM.!!!________________________________________________________________________pokażcie swoje palcaty.!!!;);D
dobrze na początek jeździć z palcatem na końcu zakończonym jakimś zgrubieniem, głową konia, kulką, itp. Zmieniając kierunek jazdy na ujeżdżalni powinno się przekładać palcat do drugiej ręki, z czym jest czasem problem. Albo wypada, a "bawienie się" się z tym sznureczkiem zajmuje trochę czasu (szczególnie dla początkujących). Sama przeżyłam gubienie palcatów, plątanie się w sznurek palcata, wodze i kierowanie konia:)
ile Was tu . !zadziwiacie mnie moi drodzy,tym,że nadal tu piszecie . !:D;*ja kupiłam palcat,jeżdżę w innej stajni,w której już kiedyś jeździłam i palcat potrzebny mi jak na razie nie jest . !:)no w sumie dobrze,ale instruktorka mówiła,że mam jakiś dziwne coś,że z przyzwyczajenia coś ręką robią jakbym bacik miała w dłoni.;Dnie wiem o co chodzi ...;D
na ostatniej jeździe dostałam (po raz pierwszy) palcat (bat) i miałam mały problem jak mam go trzymać. Tu wodze,tu pięty,tam trzeba uważać na drugiego konia żeby nie było zderzenia. :)więc mam pytanie do Was.!Wy na 100% lepiej się znacie na takich rzeczach. :)ja dopiero zaczęłam przygodę z jazdą konną (tylko 10 jazd) i nie mam zielonogo pojęcia jak trzymać palcat (bat)więc:jak trzymać palcat (bat) .??
byl juz ten temat... ale powtorze w wewnetrzna czyli w tej rece w ktora strone jedziesz
byl juz ten temat... ale powtorze w wewnetrzna czyli w tej rece w ktora strone jedziesz
Jeżeli masz lewa rękę w wewnątrz to w lewej, jeżeli masz prawą w wewnątrz to w prawej, a w terenie to chyba w ktorej jest ci wygodnie.
no wiem,że w ręce wewnętrznej,ale pomiędzy jakimi palcami .!!:):P
eeee ja trzymam w całej ręce:)
wez dlugopis i zacisnnij piesc tylko nie tak zeby cie palc bolaly tylko swobodnie najlepiej w tej rece w ktorej wolisz ; ) xD
Ja również trzymam palcat w całej ręce ;D
Ja też trzymam palcat w całej dłoni ale mi się wygodniej jeździ z tą taką rączką gumową ale jak jeździłam w ujeźdżeniówce to jest o wiele trudniej niż w skokowych moim zdaniem najlepsza długość to 75 cm na palcat; ))
ja znalazlam taki krotki skokow xD
1. W węwnętrznej ręce. 2. Najlepiej rzebyś miała palsat ze sznurkiem, wtedy ci nie zleci 3. Trzyma za kciukiem bedzie naj eygodniej
Jakby co mi o takie coś chodziło : W całej dłoni czyli 4 palce z jednej strony i obejmujesz kciukiem z drugiej strony...(najprościej wytlumaczyc tak umiem:) )
jak juz wsześniej pisały osoby wypowiadające się palcat najwygodniej jest trzymać po prostu w całej dłoni, i najlepiej kiedy jest oparty o udo, wtedy nie spłoszysz konia kiedy ci np. niechcący zadrży ręka. :)
Trzymamy go w wewnętrznej ręce,a w zależności jaki mamy palcat czy krótki czy ujeżdzeniowy.. jeśli masz palcat krótki czyli ten co jest na zdjęciu to trzymamy go na własnej nodze żeby nie walić nim konia po łopatce beż potrzeby i trzymać się powinno całą dłonią..a zaś ujeżdzeniowy trzyma się też na nodze, ale nie na wprost tylko do tylu jest skierowana końcówka i też trzymamy całą ręką...
Mój instruktor wpoił mi jedną zasadę: nigdy, przenigdy podczas jazdy nie zakładaj tego przymocowanego sznurka przy palcacie na rękę. Koń się spłoszy, Ty spadniesz i możesz sobie zrobić gorszą krzywdę niż sam upadek. Faktycznie po zastanowieniu miał rację. Palcat zawsze można odrzucić w bok żeby się na niego nie nadziać, albo nie wybić sobie oka podczas upadku. Kiedy będę zaplątany na ręce może się ułożyć w niekorzystny a nawet niebezpieczny sposób i zrobić krzywdę. Dlatego ja się nauczyłam trzymać palcat w całej dłoni. Najpierw chwytam wodze żeby były prawidłowo ułożone a później na to kładę palcat żeby było wygodnie. Oczywiście po wewnętrznej stronie.
oki jarze .!!też tak trzymam.!!:)dzięki .!!
Tak konkretnie, to ja się pytałam o palcat.byl juz ten temat... ale powtorze w wewnetrzna czyli w tej rece w ktora strone jedziesz
sorrki miks2009.!!mam nadzieje,że się nie obraziłaś.??
ja trzymam palcat w całej dłoni
ja trzymam w całej wewnętrznej dłoni
palcat łapiesz całą dłonią. zawsze trzymasz palcat w wewnętrznej dłoni. razem z jedną wodzą. :)
dawno dodałam ten post,ale nie miałam okazji podziękować,bo komputer miałam zepsuty.teraz WAM DZIĘKUJĘ.!!!pokażę Wam jaki palcat sobie kupiłam ;)
co o nim sądzicie .?:)
fajny, jak łapka zaje;Pja osobiście wolę, jak na palcacie jest ten pasek do zakładania na rączkę;)Jak jadę w teren, czy coś, i mam rękawiczki, to tak jakbym... nie mam czucia i czasami mogę upuścić bat, jak na przykład poprawiam sobie wodze... jeżdżę sama, więc nie jest mi na rękę schodzić z konia po bat, a jak (nie daj Boże) spadam, to automatycznie jakoś tak robię, że w locie "zciagam" bat z ręki;Pja nie wiem jak to się dzieje... ;Ppozdro;D
na początku też chciałam bat/palcat z tym paseczkiem,ale stwierdziłam,że jak na razie na ujeżdżalnie i dwór jest dobrze. ;)jakby kroił się pierwszy teren (wiosna/lato) to kupię z paskiem ;)dzięki.pozdrawiam .!
Ja też trzymam w całej dłoni , i przez palce wodza tak jak zawsze , ja na drugiej jeździe dostałam palcat i jakoś tak trzymałam intuicyjnie , a teraz czasem staram się jeździ bez palcata , a wole skokowy .
Sory , że znowu pisze pod rząd ale iwonka mam taki sam palcat i jest świetny tyle , że czasem mało skuteczny ale koń więcej reaguje na dźwięk niż na dotyk i my na pierwsze tereny nie bierzemy pacatów , i ten pasek czasem się przydaje ale zazwyczaj przeszkadza.
Ja równiez trzymam całą dłonią, na ręke paska nie zakladam bo sie boje ze sobie cos zrobie jak spadne:PWole baciki skokowe, wygodniej mi, i jak zmieniam kierunek to nie musze sie gimnastykowac zeby go przelozyć, jeszcze zeby wodzy nie puścić :) ale tez mnie denerwuje ten paseczek bo mi sie zsuwa
Ja nie wiem jak trzymam, ale nie mam najmniejszego problemu z tym paseczkiem... ;p
Jak trzymac palcat ? Hehe dobre na pewno nie w zębach ;) Bat trzyma się przeważnie w wewnętrznej ręce oparty o udo.
LUDZIE.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!111NIE PISZCIE JUŻ DO MNIE "JAK TRZYMAĆ PALCAT",BO JUŻ WIEM.!!!________________________________________________________________________pokażcie swoje palcaty.!!!;);D
ja mam taki:
Mi palcat, ani paseczek też nie sprawia najmniejszego problemu ;PSwojego palcata też nie mam, biorę pierwszy lepszy z tych stajennych :D
Ja też nie mam problemu. Zawsze powinno sią trzymać we wewnętrznej ręce. Mój jest taki.
Ja też nie zakładam na rękę paska, bo jak koń mi się spłoszy to wtedy szybko puszczam palcat ,a nie jeszcze mi się ręka telepie i go nim biję xD
Zawsze od wewnętrznej strony z której jedziesz. Czyli masz ogrodzenie z lewej strony to trzymasz w prawej ręce i na odwrót.
dobrze na początek jeździć z palcatem na końcu zakończonym jakimś zgrubieniem, głową konia, kulką, itp. Zmieniając kierunek jazdy na ujeżdżalni powinno się przekładać palcat do drugiej ręki, z czym jest czasem problem. Albo wypada, a "bawienie się" się z tym sznureczkiem zajmuje trochę czasu (szczególnie dla początkujących). Sama przeżyłam gubienie palcatów, plątanie się w sznurek palcata, wodze i kierowanie konia:)
w wewnętrznej, całej ręce. ale jak jeździsz na spokojnym koniu to lepiej nie bierz w ogóle. Ręka ci się zmęczy niepotrzebnie... powodzenia;)
Ja mam taki palcat:http://www.galopada.pl/sklep/product_info.php?cPath=214_264_268&products_id=12484I jestem zadowolona ;)
ile Was tu . !zadziwiacie mnie moi drodzy,tym,że nadal tu piszecie . !:D;*ja kupiłam palcat,jeżdżę w innej stajni,w której już kiedyś jeździłam i palcat potrzebny mi jak na razie nie jest . !:)no w sumie dobrze,ale instruktorka mówiła,że mam jakiś dziwne coś,że z przyzwyczajenia coś ręką robią jakbym bacik miała w dłoni.;Dnie wiem o co chodzi ...;D