Ja miała takiego jest dośc fajny. Wygodny w użytku podczas jazdy. Jedyny minus tego pacika to końcówka . Moja po jakimś czasie zaczeła się wyginać i dziwnie to wyglądało , zaczeły robić się pęknięcia. A po jakiś 3- 4 miesiącach całkiem odłamała mi się ta końcówka. Bacik dość fajny , ale na krótki czas.
Moja koleżanka ma taki bacik (ten czarny). Jest bardzo fajny. Nie złamie się jak koń i jeździec na niego nadepną ,jednak klapka jest mało wytrzymała. Mojej kol. "kruszyła się" po trochu. Jest też bardzo krótki. Dobry dla mało doświadczonych jeźdźców ,którzy nadmiernie machają batem.
ok. dziękuję za odp. :D Hehe no ja mało doświadczona nie jestem ,ale co tam ;D nie no ja tam lubie takie baciki :PP 70 cm to nie jest aż taki krótki ^^
Ja ogólnie mam 2. Jeden to bat, drugi palcat ujeżdżeniowy. Ja polecam kupić dłuższy czyli palcat. Niektórzy mówią, że przeszkadza, ale według mnie nie. Bat? Mam, ale go prawie nigdy nie używam. Według mnie jest za krótki i tylko w najbliższe miejsca można klepnąć.
Ja jestem zwolenniczkę długich batów ujeżdżeniowych i to im dłuższy tym lepszy. Czemu? Bata używa się za łydką, i jak bat jest długi (110cm na przykład) to spokojnie nie musisz odrywać ręki od wodzy. Krótkie są bardzie uciążliwe.
Ja jestem zwolenniczkę długich batów ujeżdżeniowych i to im dłuższy tym lepszy. Czemu? Bata używa się za łydką, i jak bat jest długi (110cm na przykład) to spokojnie nie musisz odrywać ręki od wodzy. Krótkie są bardzie uciążliwe.
Hippika, ale bat ujeżdżeniowy i krótki palcat mają nieco inne zastosowanie. Nie wydaje mi się, żeby niezbyt zaawansowani rekreanci, z przeciętnej szkółki potrzebowali bata ujeżdżeniowego i potrafili się nim posługiwać. Wszystko zależy od tego, jak i przez kogo bacik ma być użytkowany.
Dla w miarę zaawansowanych, znających konie na których jeżdżą , przy ociąganiu się konia można sobie pomóc, to dobre lekarstwo.Czas użytkowania zależy od jego jakości, elementy skórzane nalezy konserwować i wówczas posłuży.
Miał ktoś z was tego bacika czarnego co onim sądzicie ? opłaca się go kupić ? bardzo proszę o pomoc ;D Zdjęcie :
Ja miała takiego jest dośc fajny. Wygodny w użytku podczas jazdy. Jedyny minus tego pacika to końcówka . Moja po jakimś czasie zaczeła się wyginać i dziwnie to wyglądało , zaczeły robić się pęknięcia. A po jakiś 3- 4 miesiącach całkiem odłamała mi się ta końcówka. Bacik dość fajny , ale na krótki czas.
Acha,dziękuję za odpowiedz ;) Wsumie zawsze można to szkotem obkleić (taką taśmą czarną) jak sie zacznie psuć to napewno coś na to poradze ;D
Moja koleżanka ma taki bacik (ten czarny). Jest bardzo fajny. Nie złamie się jak koń i jeździec na niego nadepną ,jednak klapka jest mało wytrzymała. Mojej kol. "kruszyła się" po trochu. Jest też bardzo krótki. Dobry dla mało doświadczonych jeźdźców ,którzy nadmiernie machają batem.
ok. dziękuję za odp. :D Hehe no ja mało doświadczona nie jestem ,ale co tam ;D nie no ja tam lubie takie baciki :PP 70 cm to nie jest aż taki krótki ^^
Ja ogólnie mam 2. Jeden to bat, drugi palcat ujeżdżeniowy. Ja polecam kupić dłuższy czyli palcat. Niektórzy mówią, że przeszkadza, ale według mnie nie. Bat? Mam, ale go prawie nigdy nie używam. Według mnie jest za krótki i tylko w najbliższe miejsca można klepnąć.
Ja jestem zwolenniczkę długich batów ujeżdżeniowych i to im dłuższy tym lepszy. Czemu? Bata używa się za łydką, i jak bat jest długi (110cm na przykład) to spokojnie nie musisz odrywać ręki od wodzy. Krótkie są bardzie uciążliwe.
Ja jestem zwolenniczkę długich batów ujeżdżeniowych i to im dłuższy tym lepszy. Czemu? Bata używa się za łydką, i jak bat jest długi (110cm na przykład) to spokojnie nie musisz odrywać ręki od wodzy. Krótkie są bardzie uciążliwe.
Hippika, ale bat ujeżdżeniowy i krótki palcat mają nieco inne zastosowanie. Nie wydaje mi się, żeby niezbyt zaawansowani rekreanci, z przeciętnej szkółki potrzebowali bata ujeżdżeniowego i potrafili się nim posługiwać. Wszystko zależy od tego, jak i przez kogo bacik ma być użytkowany.
Dla w miarę zaawansowanych, znających konie na których jeżdżą , przy ociąganiu się konia można sobie pomóc, to dobre lekarstwo.Czas użytkowania zależy od jego jakości, elementy skórzane nalezy konserwować i wówczas posłuży.
Moja koleżanka ma taki i jej sie troche rezwalił i musiała sklejać go taśmom klejącom :D a mniałao go od lata xDD