Reklama
  • domina0182013-02-12 18:34:12

        Mam konia , którego kupiłam jakiś czas temu , trzymam go w prywatnej stajni gdzie stoj cztery konie. Po trzech dniach od zakupu, gdy kolezanka wyprowadzała sowojego konia , mój koń wpadł w taką panikę ,że zaczoł stawać dęba w boksie. za kazdym razem gdy zostaje w boksie,trzeba go wiązać chociaż nawet gdy jest uwiązany jakos udaje mu się podnieść te kopyta do góry i nieważne czy wychodzi jeden koń z stajni czy wszystkie i on zostaje sam . Jest to dla niego bardzo niebezpieczne .  I moje pyatnie brzmi jak go tego od uczyć ? 

  • paula04 2013-02-10 20:07:18

    Kto jest twoim instruktorem/właścicielem stajni? Jak można pozwolić na wiązanie konia! Przecież mógłby się zabić lub bardzo boleśnie i poważnie połamać!

  • Honeonna 2013-02-10 21:53:43

    Czy koń reaguje tak na wyjście jakiegokolwiek pojedynczego konia czy tylko na tego jednego? Czy zostaje zupełnie sam? Czy zdążył się już ze wszystkimi końmi zapoznać? Czy już wyszedł na pastwisko? Piszesz, że panika, więc bardziej na strach niż coś innego. Po pierwsze wszystko powoli i bez nerwów. Nowa stajnia, nowe konie, ma prawo się zachowywać niespokojnie, chociaż oczywiście stawanie dęba to dość ekstremalna reakcja. Trzeba pamiętać, że koń nigdy nie robi niczego bez powodu i powstrzymywanie poprzez przywiązanie nic nie da. Może mu się wydawać, że ratuje życie, bo inaczej zaraz zostanie zupełnie sam albo z nowym koniem, który zdążył go znielubić. Hierarchii jeszcze nie ustaliły, ale może któryś z koni zaczął go terroryzować albo odwrotnie- zaakceptował jako jedyny? Już chyba lepiej zostawić go w tym boksie luzem. Kiedy będzie się wspinał na serio, pewnie i tak zerwie kantar, jeśli nie, tylko bardziej spanikuje i będzie próbował się wyrwać. W obu przypadkach może sobie coś zrobić, nie mówiąc już o przełożeniu nogi przez uwiąz  i przewróceniu się. Jeśli boks jest porządnie zabudowany (tak, że koń nie może przewiesić się przez przegrody) i sufit jest wystarczająco wysoko, już lepiej niech przynajmniej może bez problemu manewrować, gdyby stracił równowagę i niech się przy tym nie próbuje gorączkowo wyszarpywać się z kantara.

  • CZEJEN2011 2013-02-12 14:54:26

    Jak ja swojego konika przeniosłam do nowej stajni to też panicznie bał się sam zostać, nie było takiej obcji czy to stajnia, czy padok, czy maneż - panika w oczach i byle do innych koni, ale jak już oswoił się z otoczeniem to się uspokoił i teraz nie ma już strachu.

  • Reklama


Reklama
Reklama