Wydaje mi się, że najlepsze to firmy Rapide. W dawnej stajni używaliśmy Effol Smar do kopyt Soft i jeszcze Veredus Green Hoof Balsam do kopyt za czasów pierwszej instruktorki i po za tym, że okropnie zajeżdżał majerankiem (?) to był naprawdę świetny i bardzo dobrze nawilżał kopyta konia.
Do codziennej pielęgnacji: kopystka, szczotka i ewentualnie woda (do umycia). Jeśli gniją strzałki - I TYLKO WTEDY! - to m. in. stosuje się siarczan miedzi lub dziegieć, choć specyfików na te przypadłość jest wiele, trzeba dobrać właściwy - ale to temat-rzeka. Smarów i maści nie polecam, wręcz odradzam; elastyczność kopyt zapewnia odpowiednia ilość wody; rosa wieczorna i poranna (w tym celu koń powinien być w odpowiednim czasie na pastwisku), włażenie do kałuż , stawów itp. - lub coś zastepczego.
Popieram LutejeJa tam preferuję wypuścić konia na łąkę, na rose. Co jak co ale to najlepszy smar do kopyt, a przy tym jaki tani ;)Tak samo odwiedzanie "zbiorników wody" typu strumienie [oczywiście tylko jeśli bezpieczne!] czy znane i pewne stawy. Wzmacnia to więź konia z jeźdźcem, szczególnie przyda się tym, które kałuże na trasie omijają szerokim łukiem ^^
To ja może postaram się podsumować ;) Podstawowym minimum jeśli chodzi o pielęgnację kopyt jest codzienne czyszczenie kopyt kopystką bo redukuje to ryzyko gnicia strzałek. Jeśli natomiast już do tego dojdzie to smarujemy kopyta preparatami wysuszającymi (np. dziegieć). W przypadku kopyt suchych, które się kruszą i pękają należy zastosować preparaty nawilżające. A z tym o czym pisały dziewczyny, że wystarczy puścić konia na rosę zgadzam się, ale należy pamiętać, by nie przesadzić - mokre podłoże w za długim czasie nie sprzyja kopytom ;) Myślę, że trochę uporządkowałam wiedzę z poprzednich postów, a gdyby komuś to nie wystarczyło, to może ten link wyjaśni więcej: http://horse24.pl/opieka/pielegnacja/art,53,dbamy-o-kopyta.html Pozdrawiam :)
czego najlepiej używać do pielęgnacji kopyt konia?
Kopystki.
kopystki i olejka do kopyt
Generalnie to zależy co chcesz konkretnie osiagnąć i w jakim stanie kopyta są obecnie.
smar do kopyt
Jak na kopyta to zwykły olej, smar do kopyt, maści do kopyt,kopystka. Do strzałek to najlepiej maść siarczanowa albo dziegiedź :)
chodziło mi o to jaki olej bądz smar najlepszy:)
Wydaje mi się, że najlepsze to firmy Rapide. W dawnej stajni używaliśmy Effol Smar do kopyt Soft i jeszcze Veredus Green Hoof Balsam do kopyt za czasów pierwszej instruktorki i po za tym, że okropnie zajeżdżał majerankiem (?) to był naprawdę świetny i bardzo dobrze nawilżał kopyta konia.
Do codziennej pielęgnacji: kopystka, szczotka i ewentualnie woda (do umycia). Jeśli gniją strzałki - I TYLKO WTEDY! - to m. in. stosuje się siarczan miedzi lub dziegieć, choć specyfików na te przypadłość jest wiele, trzeba dobrać właściwy - ale to temat-rzeka. Smarów i maści nie polecam, wręcz odradzam; elastyczność kopyt zapewnia odpowiednia ilość wody; rosa wieczorna i poranna (w tym celu koń powinien być w odpowiednim czasie na pastwisku), włażenie do kałuż , stawów itp. - lub coś zastepczego.
Popieram LutejeJa tam preferuję wypuścić konia na łąkę, na rose. Co jak co ale to najlepszy smar do kopyt, a przy tym jaki tani ;)Tak samo odwiedzanie "zbiorników wody" typu strumienie [oczywiście tylko jeśli bezpieczne!] czy znane i pewne stawy. Wzmacnia to więź konia z jeźdźcem, szczególnie przyda się tym, które kałuże na trasie omijają szerokim łukiem ^^
To ja może postaram się podsumować ;) Podstawowym minimum jeśli chodzi o pielęgnację kopyt jest codzienne czyszczenie kopyt kopystką bo redukuje to ryzyko gnicia strzałek. Jeśli natomiast już do tego dojdzie to smarujemy kopyta preparatami wysuszającymi (np. dziegieć). W przypadku kopyt suchych, które się kruszą i pękają należy zastosować preparaty nawilżające. A z tym o czym pisały dziewczyny, że wystarczy puścić konia na rosę zgadzam się, ale należy pamiętać, by nie przesadzić - mokre podłoże w za długim czasie nie sprzyja kopytom ;) Myślę, że trochę uporządkowałam wiedzę z poprzednich postów, a gdyby komuś to nie wystarczyło, to może ten link wyjaśni więcej: http://horse24.pl/opieka/pielegnacja/art,53,dbamy-o-kopyta.html Pozdrawiam :)