Reklama
  • Monikan2011-12-17 20:46:15

    Jutro mam przed sobą pierwsze w życiu skoki , niezmiernie się z tego powodu cieszę jednak nie wiem co robić ! Jeżdżę z instruktorem w soboty a samodzielnie w resztę tygodnia , wczoraj miałam koziołki i małą kopertę. Jutro chciałabym skakać do ok 50 - 60 cm. Myślicie że to dużo jak na swój 1/2 raz w życiu ? Dacie jakieś rady jak się rozluźnić czy coś ? 

  • Rude99 2011-12-17 20:54:06

    Według mnie porywasz się na za wysokie skoki. Zacznij od 30,40 cm i najeżdzaj z kłusa na początek. Ustaw tak: drągi (to pomoże Ci w wyczuciu skoków), a następnie albo wybicie od razu jub jedna, góra dwie foulee i kopertka. Takie jest moje zdanie. Przede wszystkim przy początkowych skokach ważne jest nauczenie się poprawnego najazdu, odpowiedniego tempa i odpowiedniego pólsiadu. Z początku możesz nawet oddać wodze aż do szyi, byleby nie zostać z nimi przy biodrach i wylądować na podłożu. 

  • Monikan 2011-12-17 21:03:48

    Napisałam że chciałabym skakać jutro do ok 50 cm , a nie od 50 xD Koń jeszcze nigdy się nie spłoszył przy najazdach , jest spokojny i chętnie skacze , mam nadzieję że nie będzie problemów ^^

  • Rude99 2011-12-17 21:04:38

    Więc tak jak napisałam, skoczki 30, 40 cm kopertki :)

  • Reklama
  • Monikan 2011-12-17 21:10:17

    No spoko , a znasz może jakieś ćwiczenia na utrzymanie równowagi w galopie i skokach ? Wolałabym jeszcze sobie trochę poćwiczyć ^^

  • Rude99 2011-12-17 21:13:17

    Chodzi Ci o półsiad? Można najpierw go poćwiczyć na spokojnie w stępie i kłusie np., na drążkach lub cavaletti.

  • Monikan 2011-12-17 21:15:59

    Wiem że można tak ćwiczyć i to mam na każdej jeździe ^^ Ale czy jakieś konkretne ćwiczenia znasz ? 

  • redakcja 2011-12-19 13:18:42

    Jeżeli to instruktor zalecił Ci takie przeszkody to jest spokojnie. Spytaj go dokładnie o Twoje skakanie i jak Ci to wychodzi. Zapytaj też o wysokość.

  • Reklama


Reklama
Reklama