Cześć! "Przejeździłam" już 5 lekcji i chciałabym się dowiedzieć, kiedy u Was w szkółce zaczęły się pierwsze galopy i skoki. Jeżdżę w zastępie dla początkujących, i wszyscy galopują i skaczą przez koperty, tylko nie ja... Możecie mi coś doradzić, aby mój pierwszy galop i skoki dobrze wypadły?Wytrwale będę czekać na odpowiedzi, i mam nadzieję, że będą one poprawne :)
Wiesz, na skoki to sobie jeszcze trochę poczekasz. Chyba, że kiepska szkółka. Skoro jeździsz dopiero 5 lekcji to zapewne jakoś super jeszcze nie jest. Trudno powiedzieć nie widząc Cię na koniu, jednak dopiero jak instruktor zobaczy, że dobrze siedzisz w siodle na tyle, żeby galop był bezpieczny to zapewne pozwoli Ci zagalopować. To sprawa indywidualna.
Spokojnie, miaals dopero 5 lekcji.Ja jeżdże 1,5 roku a dopiero mam wprowadzenie do skoków. tzn. drągi w galopie, i małe przeszkody z kłusa.Sądze, że ty też będzizesz tak miała. Chociaż szkółki sa rózne. Nie polecam takich w których dzieciaki po tygodniu jazdy galopują albo skaczą ... taka nauka jest bez sensu.
Spokojnie masz jeszcze dużo czasu. Po 5 lekcjach to ty z lonży dopiero powinnaś zejść (albo i nie), a nie w zastępie jeździć. Ewentualnie możesz mieć niedługo pierwsze galopy na lonży ale na samodzielny galop to jeszcze musisz poczekać. A na skoki jeszcze dłużej.
Spokojnie masz jeszcze dużo czasu. Po 5 lekcjach to ty z lonży dopiero powinnaś zejść (albo i nie), a nie w zastępie jeździć. Ewentualnie możesz mieć niedługo pierwsze galopy na lonży ale na samodzielny galop to jeszcze musisz poczekać. A na skoki jeszcze dłużej. Zgadzam się z poprzedniczką. I też pierwszy galop polecam na lonży. Skupisz się wtedy na własnym dosiadzie a nie na utrzymaniu konia i galopu...
Cześć! "Przejeździłam" już 5 lekcji i chciałabym się dowiedzieć, kiedy u Was w szkółce zaczęły się pierwsze galopy i skoki. Jeżdżę w zastępie dla początkujących, i wszyscy galopują i skaczą przez koperty, tylko nie ja... Możecie mi coś doradzić, aby mój pierwszy galop i skoki dobrze wypadły?Wytrwale będę czekać na odpowiedzi, i mam nadzieję, że będą one poprawne :)
Wiesz, na skoki to sobie jeszcze trochę poczekasz. Chyba, że kiepska szkółka. Skoro jeździsz dopiero 5 lekcji to zapewne jakoś super jeszcze nie jest. Trudno powiedzieć nie widząc Cię na koniu, jednak dopiero jak instruktor zobaczy, że dobrze siedzisz w siodle na tyle, żeby galop był bezpieczny to zapewne pozwoli Ci zagalopować. To sprawa indywidualna.
Spokojnie, miaals dopero 5 lekcji.Ja jeżdże 1,5 roku a dopiero mam wprowadzenie do skoków. tzn. drągi w galopie, i małe przeszkody z kłusa.Sądze, że ty też będzizesz tak miała. Chociaż szkółki sa rózne. Nie polecam takich w których dzieciaki po tygodniu jazdy galopują albo skaczą ... taka nauka jest bez sensu.
Spokojnie masz jeszcze dużo czasu. Po 5 lekcjach to ty z lonży dopiero powinnaś zejść (albo i nie), a nie w zastępie jeździć. Ewentualnie możesz mieć niedługo pierwsze galopy na lonży ale na samodzielny galop to jeszcze musisz poczekać. A na skoki jeszcze dłużej.
Spokojnie masz jeszcze dużo czasu. Po 5 lekcjach to ty z lonży dopiero powinnaś zejść (albo i nie), a nie w zastępie jeździć. Ewentualnie możesz mieć niedługo pierwsze galopy na lonży ale na samodzielny galop to jeszcze musisz poczekać. A na skoki jeszcze dłużej. Zgadzam się z poprzedniczką. I też pierwszy galop polecam na lonży. Skupisz się wtedy na własnym dosiadzie a nie na utrzymaniu konia i galopu...