Zawsze jak widzę kogoś bardziej zaawansowanego i właścicieli prywatnych koni,to przy dawaniu łydki podnoszą piętę do góry.Może tak powinno się robić,ale mnie zawsze uczono,że pięta ma być skierowana do dołu.To jak w końcu z tym jest ?Jeszcze jedno co to jest dosiad fotelowy i jak się go pozbyć ?
Oczywiście pieta ma być skierowana cały czas do dołu nawet przy popędzaniu ale niekiedy i nie którzy żeby popędzić bardziej konia lub gdy koń jest wyczulony na łydki tam gdzie się powinno je dodawać to cofają nogę i po pędzają w innym miejscu.Dosiad fotelowy/kiblowy to taki dosiad potocznie nazywany jest on wtedy gdy nie siedzie na koniu w równowadze i siedzisz źle . pozdrawiam :)
Pięta powinna być w dole, ale nie dlatego, że tak ją pociągniemy, tylko dlatego, że rozluźniamy odpowiednio nogi. Wtedy pięta sama idzie w dół i nie trzeba jej na siłę obniżać, o czym zapomina wielu jeźdźców i nawet instruktorów. Łydkę powinno się dawać łydką, a nie piętą albo obcasem. Jeśli te osoby zamiast przyłożyć łydkę "dziugają" konia piętą, to to nie ma dużo wspólnego z prawidłowym użyciem pomocy. Na koniu siedzi się bardziej nogami niż pośladkami, odwrotnie na krześle albo właśnie na fotelu. Na koniu nogi powinny być pod tułowiem, z kolei kiedy siedzisz w fotelu, "zapadasz się" do tyłu w oparcie, a nogi stoją sobie z przodu. Dosiad fotelowy to taki, w którym jeździec nie ma równowagi- jest za bardzo odchylony do tyłu, jakby szukał plecami oparcia fotela, nogi często podkurcza trochę do góry, usztywnia, łydki są za bardzo z przodu. Krótki artykuł ze schematycznym rysunkiem: http://www.galopuje.pl/konie,charakterystyka-najczestrzych-bledow-dosiadu-cz-i-dosiad-widlowy-i-fotelowy,11834.html
gówno prawda jak instruktor mówi cie zeby obciągać pięte bo to nie znaczy że będziesz siedziała w rozluźnieniu a to o to na tym polega poprawna jazda musisz poprostu rozluźnić uda a noga sama powędruje na miejsce proponuje jazdę bez strzemion naprawdę pomaga lub ewentualnie na bardzo długich strzemionach pzdr
jeśli o dosiad chodzi to pewnie siadasz zbytnio na tyle siodła tu także skoryguje jazda bez strzemion możesz takze obserwować swój cień i patrzec czy postawa jest odpowiednia przedewszystkim ściągnięte łopatki
Dobrym ćwiczeniem na rozluźnienie i pięty w dół jest na początku jazdy wyjąć nogi ze strzemion i wyciągnąć maksymalnie w dół a następnie włożyć w strzemiona, obciągnąć piętę i stanąć w strzemionach. Bardzo zaawansowani jeźdźcy trenujący ujeżdżenie nieraz "zadzierają" piętę w celu przekazania precyzyjnych sygnałów- to jest świadome działanie(widać na filmach z przejazdów). To, że ktoś jest właścicielem konia nie znaczy, że dobrze jeździ- może popełniać podstawowy błąd, jakim jest zadzieranie pięty.
Pięta do dołu!Zdecydowanie, ale to nie oznacza, że masz ją jakoś niemiłosiernie naciągać. By dobrze oddziaływać na konia i elegancko wyglądać należy skierować ją do dołu, ale tym samym nie powodować usztywnienia i problemów w pracy łydką. A obrazek po to ,by pokazać co to znaczy dosiad fotelowy, w skrócie wygląda to jak ten stary, zmęczony rolnik w fotelu : D
Nie "pięta w dół" tylko ROZLUŹNIONA NOGA. Nauka prawidłowego dosiadu powinna obejmować właśnie przede wszystkim rozluźnienie - czyli zadbanie o właściwą pozycję tułowia i nóg bez usztywnienia innych partii ciała. Właściwie ułożona noga powinna mieć udo nieco zrotowane do środka, które przylega spokojnie do siodła, a to z kolei powoduje również bez wysiłku przyłożenie kolana oraz ustawienie łydki w odpowiednim miejscu. W celu rozluźnienia wykonujemy ćwiczenia bez strzemion takie jak wydłużenie nóg przez wyciąganie ich prostopadle do ziemi, wymachy nogami, krążenia stopami, odstawianie nóg od siodła etc. Co do stopy, wystarczy nawet jeśli będzie ułożona równolegle go ziemi, istotne jest przede wszystkim porządne oparcie w strzemieniu - bez stania na palcach - i nieunoszenie kolan do góry. Na początku oczywiście taka pozycja może wydawać się niekomfortowa, można czuć wysiłek w mięśniach, ale instruktor jest od tego żeby stosować ćwiczenia, które przygotują ciało do poprawnego dosiadu.
Zawsze jak widzę kogoś bardziej zaawansowanego i właścicieli prywatnych koni,to przy dawaniu łydki podnoszą piętę do góry.Może tak powinno się robić,ale mnie zawsze uczono,że pięta ma być skierowana do dołu.To jak w końcu z tym jest ?Jeszcze jedno co to jest dosiad fotelowy i jak się go pozbyć ?Dosiad fotelowy to taki, gdy siedzisz jak na krześle, po prostu łydkę masz aż przed popręgiem albo skrajnie na nim, a tyłek na końcu siodła. nie siedzisz w równowadze i masz za krótkie sztrzemiona. Kiedyś jeździłam w skrajnym dosiadzie fotelowym a instruktor nic mi nie powiedział, dopiero z "Gallopu" wywnioskowałam, ze tak mam. Teraz już bardziej się poprawiłam.
Zawsze jak widzę kogoś bardziej zaawansowanego i właścicieli prywatnych koni,to przy dawaniu łydki podnoszą piętę do góry.Może tak powinno się robić,ale mnie zawsze uczono,że pięta ma być skierowana do dołu.To jak w końcu z tym jest ?Jeszcze jedno co to jest dosiad fotelowy i jak się go pozbyć ?
Oczywiście pieta ma być skierowana cały czas do dołu nawet przy popędzaniu ale niekiedy i nie którzy żeby popędzić bardziej konia lub gdy koń jest wyczulony na łydki tam gdzie się powinno je dodawać to cofają nogę i po pędzają w innym miejscu.Dosiad fotelowy/kiblowy to taki dosiad potocznie nazywany jest on wtedy gdy nie siedzie na koniu w równowadze i siedzisz źle . pozdrawiam :)
Pięta ZAWSZE w dole :)
Pięta powinna być w dole, ale nie dlatego, że tak ją pociągniemy, tylko dlatego, że rozluźniamy odpowiednio nogi. Wtedy pięta sama idzie w dół i nie trzeba jej na siłę obniżać, o czym zapomina wielu jeźdźców i nawet instruktorów. Łydkę powinno się dawać łydką, a nie piętą albo obcasem. Jeśli te osoby zamiast przyłożyć łydkę "dziugają" konia piętą, to to nie ma dużo wspólnego z prawidłowym użyciem pomocy. Na koniu siedzi się bardziej nogami niż pośladkami, odwrotnie na krześle albo właśnie na fotelu. Na koniu nogi powinny być pod tułowiem, z kolei kiedy siedzisz w fotelu, "zapadasz się" do tyłu w oparcie, a nogi stoją sobie z przodu. Dosiad fotelowy to taki, w którym jeździec nie ma równowagi- jest za bardzo odchylony do tyłu, jakby szukał plecami oparcia fotela, nogi często podkurcza trochę do góry, usztywnia, łydki są za bardzo z przodu. Krótki artykuł ze schematycznym rysunkiem: http://www.galopuje.pl/konie,charakterystyka-najczestrzych-bledow-dosiadu-cz-i-dosiad-widlowy-i-fotelowy,11834.html
gówno prawda jak instruktor mówi cie zeby obciągać pięte bo to nie znaczy że będziesz siedziała w rozluźnieniu a to o to na tym polega poprawna jazda musisz poprostu rozluźnić uda a noga sama powędruje na miejsce proponuje jazdę bez strzemion naprawdę pomaga lub ewentualnie na bardzo długich strzemionach pzdr
jeśli o dosiad chodzi to pewnie siadasz zbytnio na tyle siodła tu także skoryguje jazda bez strzemion możesz takze obserwować swój cień i patrzec czy postawa jest odpowiednia przedewszystkim ściągnięte łopatki
Dobrym ćwiczeniem na rozluźnienie i pięty w dół jest na początku jazdy wyjąć nogi ze strzemion i wyciągnąć maksymalnie w dół a następnie włożyć w strzemiona, obciągnąć piętę i stanąć w strzemionach. Bardzo zaawansowani jeźdźcy trenujący ujeżdżenie nieraz "zadzierają" piętę w celu przekazania precyzyjnych sygnałów- to jest świadome działanie(widać na filmach z przejazdów). To, że ktoś jest właścicielem konia nie znaczy, że dobrze jeździ- może popełniać podstawowy błąd, jakim jest zadzieranie pięty.
Bardzo dziękuje za wszystkie odpowiedzi :)
Pięta do dołu!Zdecydowanie, ale to nie oznacza, że masz ją jakoś niemiłosiernie naciągać. By dobrze oddziaływać na konia i elegancko wyglądać należy skierować ją do dołu, ale tym samym nie powodować usztywnienia i problemów w pracy łydką. A obrazek po to ,by pokazać co to znaczy dosiad fotelowy, w skrócie wygląda to jak ten stary, zmęczony rolnik w fotelu : D
Nie "pięta w dół" tylko ROZLUŹNIONA NOGA. Nauka prawidłowego dosiadu powinna obejmować właśnie przede wszystkim rozluźnienie - czyli zadbanie o właściwą pozycję tułowia i nóg bez usztywnienia innych partii ciała. Właściwie ułożona noga powinna mieć udo nieco zrotowane do środka, które przylega spokojnie do siodła, a to z kolei powoduje również bez wysiłku przyłożenie kolana oraz ustawienie łydki w odpowiednim miejscu. W celu rozluźnienia wykonujemy ćwiczenia bez strzemion takie jak wydłużenie nóg przez wyciąganie ich prostopadle do ziemi, wymachy nogami, krążenia stopami, odstawianie nóg od siodła etc. Co do stopy, wystarczy nawet jeśli będzie ułożona równolegle go ziemi, istotne jest przede wszystkim porządne oparcie w strzemieniu - bez stania na palcach - i nieunoszenie kolan do góry. Na początku oczywiście taka pozycja może wydawać się niekomfortowa, można czuć wysiłek w mięśniach, ale instruktor jest od tego żeby stosować ćwiczenia, które przygotują ciało do poprawnego dosiadu.
Zawsze jak widzę kogoś bardziej zaawansowanego i właścicieli prywatnych koni,to przy dawaniu łydki podnoszą piętę do góry.Może tak powinno się robić,ale mnie zawsze uczono,że pięta ma być skierowana do dołu.To jak w końcu z tym jest ?Jeszcze jedno co to jest dosiad fotelowy i jak się go pozbyć ?Dosiad fotelowy to taki, gdy siedzisz jak na krześle, po prostu łydkę masz aż przed popręgiem albo skrajnie na nim, a tyłek na końcu siodła. nie siedzisz w równowadze i masz za krótkie sztrzemiona. Kiedyś jeździłam w skrajnym dosiadzie fotelowym a instruktor nic mi nie powiedział, dopiero z "Gallopu" wywnioskowałam, ze tak mam. Teraz już bardziej się poprawiłam.