Jeżdżę na klaczy, która ma 9 lat i jest trochę płochliwa. Niektórzy mówią, że jest "elektryczna". Jeżdżę na niej 2 miesiące, ale znam ją od października poprzedniego roku. W swoim otoczeniu jest mega grzeczna spokojnie skacze metr i zwykle nie mam z nią problemów. Jest trochę mało towarzyskim koniem (często kopie się z innymi końmi). Czasami się przestraszy czegoś, nie lubi skakać przez murek najczęściej go omija, ale nie w tym tu tkwi problem. Ostatnio jechałam konno z koleżankami na zawody. To były chyba jej pierwsze zawody. Przed wyruszeniem jechałam na niej i wszystko było idealnie. U celu podczas rozprężania też wszystko było spoko, ładnie się zbierała, chętnie galopowała, ale jak wjechałam na czworobok wystraszyła się białej taśmy którą był ogrodzony i ciągle jechała 2-3 metry od niej, a jak przejeżdżałam z nią obok sędziów i publiczności rzucała się do przodu lub lekko w bok. To mogę nawet zrozumieć jej pierwsze zawody itp. No i jeszcze te zawody były trochę źle zorganizowane jak to mówi moja instruktorka, bo było wszystko źle rozmieszczone (np. Publiczność była za blisko). Niestety nie wiem czemu moja klacz ciągle zatrzymywała się przed przeszkodami na parkurze nawet tymi bardzo niskimi. Nie chciała i już :( Nie wiem czemu... zwykle przeskakuje ładnie. Nie było tam chyba nic strasznego, tylko publiczność. Może to była wina bata zwykle jeżdżę z długim ujeżdżeniowym (pożyczony) a w tedy na zawodach miałam mój stary palcat do skoków (na który mnie zwykle reaguje). Mam więc pytania:1.Jak przyzwyczaić ją do zawodów?2.Czemu ciągle się zatrzymywała przed przeszkodami? (tępo i najazd były dobre!)3.Czy z czasem będzie normalnie się zachowywać na zawodach?
Przed zawodami możesz zejść z konia i poprowadzać ją wokół przeszkód cały czas mówiąc do niej i pokazywać jej nieznane otoczenie i przeszkody. Z czasem będzie to zbędne, bo koń przyzwyczai się do poznawania nowych miejsc.Jeśli chodzi o zatrzymywanie się, to najlepiej porozmawiać o tym z instruktorką, bo to ona zna najlepiej twojego konika.
Przed zawodami możesz zejść z konia i poprowadzać ją wokół przeszkód cały czas mówiąc do niej i pokazywać jej nieznane otoczenie i przeszkody. Z czasem będzie to zbędne, bo koń przyzwyczai się do poznawania nowych miejsc.Jeśli chodzi o zatrzymywanie się, to najlepiej porozmawiać o tym z instruktorką, bo to ona zna najlepiej twojego konika.
Przed zawodami możesz zejść z konia i poprowadzać ją wokół przeszkód cały czas mówiąc do niej i pokazywać jej nieznane otoczenie i przeszkody. Z czasem będzie to zbędne, bo koń przyzwyczai się do poznawania nowych miejsc.Jeśli chodzi o zatrzymywanie się, to najlepiej porozmawiać o tym z instruktorką, bo to ona zna najlepiej twojego konika.
Konie mają rózne charaktery moja rada to spokojna ręka ona nie od razu sie przyzwyczai do nowej sytuacji jekiej są zawody . Miej spokojna rękę i przed zawodami uspokój ją daj jej troszeczkę jabłka albo inny smakołyk . Jeżeli masz do dyspozycji czworobok to poćwicz na nim z nią ustaw jej kombinacje np najpierw 3 pokolei niskie krzyżaczki a potem dodawaj z dnia na dzień kolejne i czekam na info jak ci poszło :) POWODZENIA :)
Wydawało mi sie że była spokojna bo przed zawodami stała i skubała sianko w boksie przez 2 godziny zaraz po czworoboku. A krzyżaki ćwiczyłam przed parkurem i nie było problemu...
Jeżdżę na klaczy, która ma 9 lat i jest trochę płochliwa. Niektórzy mówią, że jest "elektryczna". Jeżdżę na niej 2 miesiące, ale znam ją od października poprzedniego roku. W swoim otoczeniu jest mega grzeczna spokojnie skacze metr i zwykle nie mam z nią problemów. Jest trochę mało towarzyskim koniem (często kopie się z innymi końmi). Czasami się przestraszy czegoś, nie lubi skakać przez murek najczęściej go omija, ale nie w tym tu tkwi problem. Ostatnio jechałam konno z koleżankami na zawody. To były chyba jej pierwsze zawody. Przed wyruszeniem jechałam na niej i wszystko było idealnie. U celu podczas rozprężania też wszystko było spoko, ładnie się zbierała, chętnie galopowała, ale jak wjechałam na czworobok wystraszyła się białej taśmy którą był ogrodzony i ciągle jechała 2-3 metry od niej, a jak przejeżdżałam z nią obok sędziów i publiczności rzucała się do przodu lub lekko w bok. To mogę nawet zrozumieć jej pierwsze zawody itp. No i jeszcze te zawody były trochę źle zorganizowane jak to mówi moja instruktorka, bo było wszystko źle rozmieszczone (np. Publiczność była za blisko). Niestety nie wiem czemu moja klacz ciągle zatrzymywała się przed przeszkodami na parkurze nawet tymi bardzo niskimi. Nie chciała i już :( Nie wiem czemu... zwykle przeskakuje ładnie. Nie było tam chyba nic strasznego, tylko publiczność. Może to była wina bata zwykle jeżdżę z długim ujeżdżeniowym (pożyczony) a w tedy na zawodach miałam mój stary palcat do skoków (na który mnie zwykle reaguje). Mam więc pytania:1.Jak przyzwyczaić ją do zawodów?2.Czemu ciągle się zatrzymywała przed przeszkodami? (tępo i najazd były dobre!)3.Czy z czasem będzie normalnie się zachowywać na zawodach?
Przed zawodami możesz zejść z konia i poprowadzać ją wokół przeszkód cały czas mówiąc do niej i pokazywać jej nieznane otoczenie i przeszkody. Z czasem będzie to zbędne, bo koń przyzwyczai się do poznawania nowych miejsc.Jeśli chodzi o zatrzymywanie się, to najlepiej porozmawiać o tym z instruktorką, bo to ona zna najlepiej twojego konika.
Przed zawodami możesz zejść z konia i poprowadzać ją wokół przeszkód cały czas mówiąc do niej i pokazywać jej nieznane otoczenie i przeszkody. Z czasem będzie to zbędne, bo koń przyzwyczai się do poznawania nowych miejsc.Jeśli chodzi o zatrzymywanie się, to najlepiej porozmawiać o tym z instruktorką, bo to ona zna najlepiej twojego konika.
Przed zawodami możesz zejść z konia i poprowadzać ją wokół przeszkód cały czas mówiąc do niej i pokazywać jej nieznane otoczenie i przeszkody. Z czasem będzie to zbędne, bo koń przyzwyczai się do poznawania nowych miejsc.Jeśli chodzi o zatrzymywanie się, to najlepiej porozmawiać o tym z instruktorką, bo to ona zna najlepiej twojego konika.
Konie mają rózne charaktery moja rada to spokojna ręka ona nie od razu sie przyzwyczai do nowej sytuacji jekiej są zawody . Miej spokojna rękę i przed zawodami uspokój ją daj jej troszeczkę jabłka albo inny smakołyk . Jeżeli masz do dyspozycji czworobok to poćwicz na nim z nią ustaw jej kombinacje np najpierw 3 pokolei niskie krzyżaczki a potem dodawaj z dnia na dzień kolejne i czekam na info jak ci poszło :) POWODZENIA :)
Wydawało mi sie że była spokojna bo przed zawodami stała i skubała sianko w boksie przez 2 godziny zaraz po czworoboku. A krzyżaki ćwiczyłam przed parkurem i nie było problemu...