Hej to znowu ja i prosze was o rade ;) Poco wg . sa bryczesy ? O.e . Jezdzilam w normalnych getrach i bylo dobrze... Tylko troche mnie boli ta kosc z zewnetrznej strony kolana. Bo trzymalam sie kolanami mocno siodla , wiec to moja wina nie spodni . Bryczesy to tez takie normalne spodnie . Albo nie normalne ? Sama nie wiem , napiszcie cos . I mozna je kupic w Go Sporcie , tak ? Wiecie moze ok ilu zlotych ? Moze doradzicie mi jaki kolor najlepszy albo jaki rodzaj ? No nie wiem napiszcie cos :))) !!!
Zauważ, że bryczesy mają takie duże naszywki, ja to nazywam "płatami" od wewnętrznej strony nogi. Przez to my nie obcieramy nóg. Poza tym, jeśli jeździłabyś kilka jazd w getrach, poczułabyś że bryczesy są z reguły potrzebne. Bryczesy... no cóż, są spodniami - nie wiem co chcesz powiedzieć mówiąc "normalne". Jeśli chodzi o dżinsy - nie, nie są normalne. Ale nienormalne też nie są. To po prostu spodnie do dziedziny sportowej - mówimy akurat o jeździectwie. A zauważ, że np. pływasz w kostiumie kąpielowym, a nie np. w legginsach. :)W Go sporcie nie wiem, po ile są. Kolor zupełnie nie ma tutaj roli, wybieraj wg gustu. Nie ma różnych rodzajów, a jesli chodzi o np. damskie czy męskie, to wybieraj po rozmiarze i Twoim kroju.
Bryczesy nie mają szwów po wewnętrznej stronie więc nie obcierają. Mają leje kolanowe lub pełne (te wyżej opisane płaty) dlatego tak bardzo nie ślizgamy się w siodle. Najtańsze bryczesy są w Decathlonie (60 zł) ale mają lej kolanowy (ja wolę pełny),szybko się ścierają i blakną. Wg mnie, dobre tylko dla osób, które jeżdżą rzadko. Co do kolorów - najpopularniejsze to czarne, białe (na zawody zazwyczaj), granatowe, brązowe. Chociaż jest wiele kolorów - m.in. czerwone czy zielone.
Bryczesy nie mają szwów po wewnętrznej stronie więc nie obcierają. Mają leje kolanowe lub pełne (te wyżej opisane płaty) dlatego tak bardzo nie ślizgamy się w siodle. Najtańsze bryczesy są w Decathlonie (60 zł) ale mają lej kolanowy (ja wolę pełny),szybko się ścierają i blakną. Wg mnie, dobre tylko dla osób, które jeżdżą rzadko. Co do kolorów - najpopularniejsze to czarne, białe (na zawody zazwyczaj), granatowe, brązowe. Chociaż jest wiele kolorów - m.in. czerwone czy zielone.
Zauważ, że bryczesy mają takie duże naszywki, ja to nazywam "płatami" od wewnętrznej strony nogi. Przez to my nie obcieramy nóg. Poza tym, jeśli jeździłabyś kilka jazd w getrach, poczułabyś że bryczesy są z reguły potrzebne. Bryczesy... no cóż, są spodniami - nie wiem co chcesz powiedzieć mówiąc "normalne". Jeśli chodzi o dżinsy - nie, nie są normalne. Ale nienormalne też nie są. To po prostu spodnie do dziedziny sportowej - mówimy akurat o jeździectwie. A zauważ, że np. pływasz w kostiumie kąpielowym, a nie np. w legginsach. :)W Go sporcie nie wiem, po ile są. Kolor zupełnie nie ma tutaj roli, wybieraj wg gustu. Nie ma różnych rodzajów, a jesli chodzi o np. damskie czy męskie, to wybieraj po rozmiarze i Twoim kroju.Jezdzilam 2 tygodnie w getrach w bryczesach tez jezdzilam. Narazie nie czuje zmiany , bo jezdze 2 dni w nich . Nie mowilam nic o dzinsach wiec nie musialas o nich wspominac bo raczej sie w nich niewygodnie jezdzi . W getrach tez mi sie dobrze jezdzi wiec nie widze roznicy miedzy bryczesami a getrami , heh ;) A chyba sa rodzaje bo moja instruktorka ma takie bardziej dzinsowe tez ma " platy " a nie takie bardziej getrowe i przylegajace do ciala.
Bryczesy nie mają szwów po wewnętrznej stronie więc nie obcierają. Mają leje kolanowe lub pełne (te wyżej opisane płaty) dlatego tak bardzo nie ślizgamy się w siodle. Najtańsze bryczesy są w Decathlonie (60 zł) ale mają lej kolanowy (ja wolę pełny),szybko się ścierają i blakną. Wg mnie, dobre tylko dla osób, które jeżdżą rzadko. Co do kolorów - najpopularniejsze to czarne, białe (na zawody zazwyczaj), granatowe, brązowe. Chociaż jest wiele kolorów - m.in. czerwone czy zielone. Dzieki ;)
Bryczesy są właśnie po to by nie obcierać sobie nóg i tyłka, chronią ciało w miejscach które przylegają do siodła.Można jeździć bez nich, ale ja np.często przez nie odpowiedni ubiór miałam potarcia i małe rany!
Bryczesy są właśnie po to by nie obcierać sobie nóg i tyłka, chronią ciało w miejscach które przylegają do siodła.Można jeździć bez nich, ale ja np.często przez nie odpowiedni ubiór miałam potarcia i małe rany!Dzieki ;] No mnie wlasnie boli zewnetrzna czesc kolana i cale lydki . Kosci od mocnego trzymania sie siodla a lydki od anglezowania ;)
Uwierz mi, poczujesz zmianę po jakimś czasie. :P Nie rozumiem, co chciałaś powiedziec pisząc "normalne".Bardziej dżinsowe? Nie kumam. Może daj jakieś foto z netu albo coś?
Jazda konna jak wiadomo polega na tym, że jeździec siedzi w siodle (lub bez) na grzbiecie konia. Nie jest to dla człowieka naturalna postawa w związku z tym ciało człowieka nie jest naturalnie przystosowane do bezpośredniego kontaktu pewnych części ciała z innymi przedmiotami. Dlatego aby w pełni cieszyć się z jazdy należy czuć się komfortowo na grzbiecie naszego wierzchowca. Owszem wypady na konie od czasu do czasu nie powodują aż takich wielkich otarć czy kontaktu z siodłem. Natomiast jeśli jeździ się regularnie, często różnica jest kolosalna. Twoje pośladki, uda oraz łydki bezpośrednio przylegają do siodła i boków konia. Koń się rusza, a Ty na siodle razem z nim. Przy złym doborze stroju skutki są niezbyt ciekawe. Jak już wcześniej zostało wspomniane bryczesy posiadają leje czyli dodatkowe wzmocnienia miejsc najbardziej narażonych na bezpośrednie działanie siodła. Jednocześnie wzmocnienia są tak wszyte, że szycie nie będzie powodować u Ciebie dodatkowych otarć związanych z ruchami. Zauważ przy normalnych bryczesach masz przeszycia dokładnie po wewnętrznej stronie nóg czyli tam gdzie najczęściej dochodzi do otarć. Ja kiedyś jeździłam w "normalnych" spodniach i po jakimś czasie zauważyłam, że w tych miejscach gdzie w bryczesach są wzmocnienia u mnie są przetarcia materiału. Twórcy bryczesów pomyśleli o wszystkim. Chodzi przede wszystkim o komfort jazdy, żeby nie skupiać się na bólach wywołanych szwami na nogawkach i żeby spodnie służyły dłużej. Moim zdaniem warto zainwestować w bryczesy. Swoją drogą bardzo ładnie wyglądają i tworzą klimat.
Bryczesy najlepiej kupić skórzane!Inaczej mogą mi się porwać. Nie kupuj w decathlonie bo tam są gówniane(za przeproszeniem). Jak kupujesz coś jeździeckiego to tylko w sklepie jeździecki!!! Buźki:Merry
Znam duzo osób co w getrach jeżdżą, ale to chyba nie jest to.. Bryczesy..hm, bryczesy są według mnie baardzo wygodne, a jeśli uszyte są na miarę.. Podobno "" muuuaa! <3 "" bóstwo!Niestety moje na miarę szyte nie były, ale i tak są wygodne i nigdy nic mnie nie obciera!Kolor chyba czarny, bo będzie ci do wszystkiego pasować i nie będzie za bardzo widać jak się spodnie wybrudzą. ;)
Hej to znowu ja i prosze was o rade ;) Poco wg . sa bryczesy ? O.e . Jezdzilam w normalnych getrach i bylo dobrze... Tylko troche mnie boli ta kosc z zewnetrznej strony kolana. Bo trzymalam sie kolanami mocno siodla , wiec to moja wina nie spodni . Bryczesy to tez takie normalne spodnie . Albo nie normalne ? Sama nie wiem , napiszcie cos . I mozna je kupic w Go Sporcie , tak ? Wiecie moze ok ilu zlotych ? Moze doradzicie mi jaki kolor najlepszy albo jaki rodzaj ? No nie wiem napiszcie cos :))) !!!
Zauważ, że bryczesy mają takie duże naszywki, ja to nazywam "płatami" od wewnętrznej strony nogi. Przez to my nie obcieramy nóg. Poza tym, jeśli jeździłabyś kilka jazd w getrach, poczułabyś że bryczesy są z reguły potrzebne. Bryczesy... no cóż, są spodniami - nie wiem co chcesz powiedzieć mówiąc "normalne". Jeśli chodzi o dżinsy - nie, nie są normalne. Ale nienormalne też nie są. To po prostu spodnie do dziedziny sportowej - mówimy akurat o jeździectwie. A zauważ, że np. pływasz w kostiumie kąpielowym, a nie np. w legginsach. :)W Go sporcie nie wiem, po ile są. Kolor zupełnie nie ma tutaj roli, wybieraj wg gustu. Nie ma różnych rodzajów, a jesli chodzi o np. damskie czy męskie, to wybieraj po rozmiarze i Twoim kroju.
Bryczesy nie mają szwów po wewnętrznej stronie więc nie obcierają. Mają leje kolanowe lub pełne (te wyżej opisane płaty) dlatego tak bardzo nie ślizgamy się w siodle. Najtańsze bryczesy są w Decathlonie (60 zł) ale mają lej kolanowy (ja wolę pełny),szybko się ścierają i blakną. Wg mnie, dobre tylko dla osób, które jeżdżą rzadko. Co do kolorów - najpopularniejsze to czarne, białe (na zawody zazwyczaj), granatowe, brązowe. Chociaż jest wiele kolorów - m.in. czerwone czy zielone.
Bryczesy nie mają szwów po wewnętrznej stronie więc nie obcierają. Mają leje kolanowe lub pełne (te wyżej opisane płaty) dlatego tak bardzo nie ślizgamy się w siodle. Najtańsze bryczesy są w Decathlonie (60 zł) ale mają lej kolanowy (ja wolę pełny),szybko się ścierają i blakną. Wg mnie, dobre tylko dla osób, które jeżdżą rzadko. Co do kolorów - najpopularniejsze to czarne, białe (na zawody zazwyczaj), granatowe, brązowe. Chociaż jest wiele kolorów - m.in. czerwone czy zielone.
oj sorry że 2 razy ale coś mi się kliknęło
Zauważ, że bryczesy mają takie duże naszywki, ja to nazywam "płatami" od wewnętrznej strony nogi. Przez to my nie obcieramy nóg. Poza tym, jeśli jeździłabyś kilka jazd w getrach, poczułabyś że bryczesy są z reguły potrzebne. Bryczesy... no cóż, są spodniami - nie wiem co chcesz powiedzieć mówiąc "normalne". Jeśli chodzi o dżinsy - nie, nie są normalne. Ale nienormalne też nie są. To po prostu spodnie do dziedziny sportowej - mówimy akurat o jeździectwie. A zauważ, że np. pływasz w kostiumie kąpielowym, a nie np. w legginsach. :)W Go sporcie nie wiem, po ile są. Kolor zupełnie nie ma tutaj roli, wybieraj wg gustu. Nie ma różnych rodzajów, a jesli chodzi o np. damskie czy męskie, to wybieraj po rozmiarze i Twoim kroju.Jezdzilam 2 tygodnie w getrach w bryczesach tez jezdzilam. Narazie nie czuje zmiany , bo jezdze 2 dni w nich . Nie mowilam nic o dzinsach wiec nie musialas o nich wspominac bo raczej sie w nich niewygodnie jezdzi . W getrach tez mi sie dobrze jezdzi wiec nie widze roznicy miedzy bryczesami a getrami , heh ;) A chyba sa rodzaje bo moja instruktorka ma takie bardziej dzinsowe tez ma " platy " a nie takie bardziej getrowe i przylegajace do ciala.
Bryczesy nie mają szwów po wewnętrznej stronie więc nie obcierają. Mają leje kolanowe lub pełne (te wyżej opisane płaty) dlatego tak bardzo nie ślizgamy się w siodle. Najtańsze bryczesy są w Decathlonie (60 zł) ale mają lej kolanowy (ja wolę pełny),szybko się ścierają i blakną. Wg mnie, dobre tylko dla osób, które jeżdżą rzadko. Co do kolorów - najpopularniejsze to czarne, białe (na zawody zazwyczaj), granatowe, brązowe. Chociaż jest wiele kolorów - m.in. czerwone czy zielone. Dzieki ;)
Bryczesy są właśnie po to by nie obcierać sobie nóg i tyłka, chronią ciało w miejscach które przylegają do siodła.Można jeździć bez nich, ale ja np.często przez nie odpowiedni ubiór miałam potarcia i małe rany!
Bryczesy są właśnie po to by nie obcierać sobie nóg i tyłka, chronią ciało w miejscach które przylegają do siodła.Można jeździć bez nich, ale ja np.często przez nie odpowiedni ubiór miałam potarcia i małe rany!Dzieki ;] No mnie wlasnie boli zewnetrzna czesc kolana i cale lydki . Kosci od mocnego trzymania sie siodla a lydki od anglezowania ;)
Uwierz mi, poczujesz zmianę po jakimś czasie. :P Nie rozumiem, co chciałaś powiedziec pisząc "normalne".Bardziej dżinsowe? Nie kumam. Może daj jakieś foto z netu albo coś?
Co do rodzaju to zależy od firmy. Ja mam np. dwie pary z pikeura i one rzeczywiście są uszyte z materiału podobnego do dżinsu ze skórzanym lejem.
Jazda konna jak wiadomo polega na tym, że jeździec siedzi w siodle (lub bez) na grzbiecie konia. Nie jest to dla człowieka naturalna postawa w związku z tym ciało człowieka nie jest naturalnie przystosowane do bezpośredniego kontaktu pewnych części ciała z innymi przedmiotami. Dlatego aby w pełni cieszyć się z jazdy należy czuć się komfortowo na grzbiecie naszego wierzchowca. Owszem wypady na konie od czasu do czasu nie powodują aż takich wielkich otarć czy kontaktu z siodłem. Natomiast jeśli jeździ się regularnie, często różnica jest kolosalna. Twoje pośladki, uda oraz łydki bezpośrednio przylegają do siodła i boków konia. Koń się rusza, a Ty na siodle razem z nim. Przy złym doborze stroju skutki są niezbyt ciekawe. Jak już wcześniej zostało wspomniane bryczesy posiadają leje czyli dodatkowe wzmocnienia miejsc najbardziej narażonych na bezpośrednie działanie siodła. Jednocześnie wzmocnienia są tak wszyte, że szycie nie będzie powodować u Ciebie dodatkowych otarć związanych z ruchami. Zauważ przy normalnych bryczesach masz przeszycia dokładnie po wewnętrznej stronie nóg czyli tam gdzie najczęściej dochodzi do otarć. Ja kiedyś jeździłam w "normalnych" spodniach i po jakimś czasie zauważyłam, że w tych miejscach gdzie w bryczesach są wzmocnienia u mnie są przetarcia materiału. Twórcy bryczesów pomyśleli o wszystkim. Chodzi przede wszystkim o komfort jazdy, żeby nie skupiać się na bólach wywołanych szwami na nogawkach i żeby spodnie służyły dłużej. Moim zdaniem warto zainwestować w bryczesy. Swoją drogą bardzo ładnie wyglądają i tworzą klimat.
Są wygodne i elastyczne . Nie mają szyć takich jak np. w jednasach . Też w nich nie opciera się noga o puślizgi :D
Bryczesy najlepiej kupić skórzane!Inaczej mogą mi się porwać. Nie kupuj w decathlonie bo tam są gówniane(za przeproszeniem). Jak kupujesz coś jeździeckiego to tylko w sklepie jeździecki!!! Buźki:Merry
Znam duzo osób co w getrach jeżdżą, ale to chyba nie jest to.. Bryczesy..hm, bryczesy są według mnie baardzo wygodne, a jeśli uszyte są na miarę.. Podobno "" muuuaa! <3 "" bóstwo!Niestety moje na miarę szyte nie były, ale i tak są wygodne i nigdy nic mnie nie obciera!Kolor chyba czarny, bo będzie ci do wszystkiego pasować i nie będzie za bardzo widać jak się spodnie wybrudzą. ;)