Hej:P ja galop zaczęłam na szkółce ledwie umiałam kłusować a wszyscy już galopowali wiec tez próbowałam. Lecz ze względu na wydatki i dojazd do koni nadal nie umie galopować ;(
Ja na lonży nigdy nie galopowałam (w ogóle na lonży jeździłam maks 3 razy), więc niewiem po której lekcji, to też zależy czy samodzielnie czy za innym koniem.
Ja bardzo krótko byłam lonżowana.Pamiętam że pierwszy raz galopowałam przypadkiem-bardzo mi się spodobało i potem przy każdej okazji popędzałam konia do galopu.Po dwóch lonżach przeszłam do zastępu i to chyba wtedy pierwszy raz było.:)
Ja w ogóle nie galopowałam na lonży . Wiem że to dziwne . Gdy jechałam w zastępie (ostatnia) instruktor kazał zagalopować czołowemu i tak jakoś wszystkie konie za nim pobiegły i nawet się nie obejrzałam a już galopowałam . To było gdzieś na 10-15 lekcji .
Po ilu jazdach galopowaliście? Nie kiedy kompletie umieliście, tylko kiedy zaczynaliście na lonży. Ja od czwartej lekcji:) (godzinnej)
Hej:P ja galop zaczęłam na szkółce ledwie umiałam kłusować a wszyscy już galopowali wiec tez próbowałam. Lecz ze względu na wydatki i dojazd do koni nadal nie umie galopować ;(
Ja na lonży nigdy nie galopowałam (w ogóle na lonży jeździłam maks 3 razy), więc niewiem po której lekcji, to też zależy czy samodzielnie czy za innym koniem.
ja ok 9-10 lekcji (ok 30 min jedne). praktycznie już za drugim razem wychodziło mi dobrze ;) a 3 lekcje później byłam już na padoku ;D
Ja na po 3 40-minutowej :)
Ja bardzo krótko byłam lonżowana.Pamiętam że pierwszy raz galopowałam przypadkiem-bardzo mi się spodobało i potem przy każdej okazji popędzałam konia do galopu.Po dwóch lonżach przeszłam do zastępu i to chyba wtedy pierwszy raz było.:)
Ja w ogóle nie galopowałam na lonży . Wiem że to dziwne . Gdy jechałam w zastępie (ostatnia) instruktor kazał zagalopować czołowemu i tak jakoś wszystkie konie za nim pobiegły i nawet się nie obejrzałam a już galopowałam . To było gdzieś na 10-15 lekcji .
Ja chyba po dwóch tygodniach ;)