Jeżdżę około 8 miesięcy, powoli galopuje. : ) zastanawiam się.. kiedy będzie pierwszy skok? Oczywiście najpierw trzeba opanować galop ! A kiedy był wasz pierwszy skok? :_)
Jeżdżę około 8 miesięcy, powoli galopuje. : ) zastanawiam się.. kiedy będzie pierwszy skok? Oczywiście najpierw trzeba opanować galop, to jest dla mnie jasne ! A kiedy był wasz pierwszy skok? :_) Jakiej wielkości były wasze pierwsze przeszkody ?
nie da sie tego tak prosto przez internet okreslic. wlasciwie to male przeszkody mozna skakac nawet w klusie, ale dla dobra konia i twojego wszystko musi odbywac sie pokolei.
Hm pierwsze skoki to na pierwszym obozie jeździeckim. Umiałam wcześniej tylko kłusować na lonży i trochę sama, pojechałam na obóz i natychmiast zaczęłam galopować i skakać, tak po tygodniu. Taki system nie jest dobry, trzeba opanować najpierw równowagę i panowanie nad koniem. Instruktor sam Ci powie kiedy możesz skakać, najpierw pewnie będą cavaletki, potem krzyżaki z kłusa, a potem coraz wyżej.
ojec oglądam sie za obozami a Ty masz jakieś fajne? :) woj. mazowieckie?
Ziomka97 masz sowjego konia?;d do ilu skaczesz?
rozumeim równowaga nawet czasami w klusie jest trudna kiedy koń czuje "wiatr we włosach" ;)
Nie mam swoich :( ale mam dwa ulubione Markiza i Abrakadabra :)
Duzo masz koniów , badzo fajne imiona ;] sama dajesz sobie z nimi rade.!?
O ranyy w rok nauczyłaś się skakać tak wysoko! ;o super!!! pieszesz się na obuz ;d?
JEździsz na jakieś zawody :P?
ja na moim koniu zaczelam skakac jakies 3 lata temu i do teraz sie uczymy i skaczemy coraz wiecej......... ale zgadzam sie ze musisz kierowac sie intuicja jak masz wlasnego konia, a jak nie to jestes zdana na laske instruktora ja zaczelam skakac na moim emilku dopiero jak zaczelam w klubie.....
Moje pierwsze skoki były kiedy jeździłam około 1,5 roku, w terenie przez niskie powalone drzewa, na starym, ale doświadczonym koniu. Od razu mi się spodobało i ta miłość do skoków pozsotała do dziś. :) Miałam wtedy już w miarę opanowany galop, dużo czytałam na ten temat. Polecam przed skokami trochę teorii też znać. ;)
Różyczka13koniara : jeżdżę od 8 miesiecy, swoje pierwsze lekcje miałam latem "06 ale zrezygnowałam. :) konia nie mam-to jest moje obecne marzenia-największe :]
Ojej. xd trzeba sobie przyponmieć pierwszy skok..hm. wiem że wtedy nie galopowałam jakos super xd, ale galopować umiałam. Wtedy jeździłam już dosyć długo chyba 3 lata.Obecnie jeżdżę 5 lat ;p. Ale trudno mi rozwijać skoki, gdy w pobliżu gdzie mieszkam nie ma żadnych dobrych stajni skokowych gdzie mogłabym skakać bez własnego konia -.-
zrezygnowałam, ponieważ instruktor na mojej trzeciej lub drugiej lekcji w życiu na klaczy 5cio letniej (czyli wiadomo , że pełnej życia) kazał zagalopować , a ja nie miałam nóg w strzemionach,.,.,! zraziłam się :/ :(. zaczełam tańczyć taniec towarzyski. po dwóch latach tańca skończyłam mini kurs i wtedy poznałam siostre mojej przyjaciółki ,która zabrała mnie do rancho rumak gdzie aktualnie jeźdżę (ale niestety rzadko ;( )
Ja skacze rok no a jeżdżę półtora roku :))no na początku to takie więcej przejścia w kusie i z kłusa skacze dużo ale niskie bo na początku trzeba się dobrze nauczyć a potem coraz wyżej i wyżej:)
spotkalam sie z teoria "jesli poprawnie skoczysz 70cm, to skoczysz rowniez 120cm. pozniej wszystko zalezy od umiejetnosci konia i twojej psyhiki". troche racji w tym jest ;)
Jeżdżę około 8 miesięcy, powoli galopuje. : ) zastanawiam się.. kiedy będzie pierwszy skok? Oczywiście najpierw trzeba opanować galop ! A kiedy był wasz pierwszy skok? :_)
Jeżdżę około 8 miesięcy, powoli galopuje. : ) zastanawiam się.. kiedy będzie pierwszy skok? Oczywiście najpierw trzeba opanować galop, to jest dla mnie jasne ! A kiedy był wasz pierwszy skok? :_) Jakiej wielkości były wasze pierwsze przeszkody ?
nie da sie tego tak prosto przez internet okreslic. wlasciwie to male przeszkody mozna skakac nawet w klusie, ale dla dobra konia i twojego wszystko musi odbywac sie pokolei.
Dzięki za profesjonalną odpowiedź, jestem jeźdzcem podstawowym i wskazówki przydadzą mi się ;), a o przeszkodach w klusie slyszałam ;]
Hm pierwsze skoki to na pierwszym obozie jeździeckim. Umiałam wcześniej tylko kłusować na lonży i trochę sama, pojechałam na obóz i natychmiast zaczęłam galopować i skakać, tak po tygodniu. Taki system nie jest dobry, trzeba opanować najpierw równowagę i panowanie nad koniem. Instruktor sam Ci powie kiedy możesz skakać, najpierw pewnie będą cavaletki, potem krzyżaki z kłusa, a potem coraz wyżej.
Ja uwżam , ze pierwsze skoki powinny byc wtedy kiedy przygotowany jest do tego jezdzie i kon :)
Dzięki Nojec i Ziomka97. :) P.S Ziomka97 takim prostym znadniem napisałaś bardzo dużo. ;D Fajnie było Cię poznać ;D Od ilu jeździsz ? ;)
Ja mówiac skromnie, jezdze od kilku lat, i jestem w tym doswiadczona skacze od poprzedniego roku i nie powiem zeby rownowaga itp. byly łatwee:D
ojec oglądam sie za obozami a Ty masz jakieś fajne? :) woj. mazowieckie? Ziomka97 masz sowjego konia?;d do ilu skaczesz? rozumeim równowaga nawet czasami w klusie jest trudna kiedy koń czuje "wiatr we włosach" ;)
Obóz , Ja tez sie piszee ;D Mam 4 koNIee, Blyskawica, Palermo, Kama i Krakers xD a Ty:D
a Skacze 160-170 cm ;p
Nie mam swoich :( ale mam dwa ulubione Markiza i Abrakadabra :) Duzo masz koniów , badzo fajne imiona ;] sama dajesz sobie z nimi rade.!? O ranyy w rok nauczyłaś się skakać tak wysoko! ;o super!!! pieszesz się na obuz ;d? JEździsz na jakieś zawody :P?
Jezdze i Wygrywam ;)) Pomagaa mi tataa i bracia ;]] Mama nie lubi koni xD A ty bylas na jakichś zawodach??
NO nie stety nie ale z moim konikiem -kiedyś będę jeździła ;) W jakim woj. sie znajdujesz? udzielasz lekcji?
W Woj MAzowieckim;D Udzielam Lekcjii darmowych;] mam wlasne pzeszkody wybieg itp.! zapraszam Ciebie serdeczniee wiesz jaki Adres
A czy my sie znamy? ja też meiszkam w mazowickim ;D
A il mają twoje konie w kłębie?
Jezeli kojarzysz Tulowice to tak Jakby Co Pytaj o Zosie Borek .!:D A co do koni zalezy Najmniejszy ma 150 cm a najwiekszy 180cm
WoW.! ;d 180 !! Tulowice koło Sochawczewa? jak tak to mieszkasz odde mnei 15 min drogi ;D
A Wiec moze umówimy sie na Jazdę??
Ej Borek, Borek znam Cię! ;D spoko skontaktujemy sie juz przez własną poczte odbiorczą ;D
Okey.! Do usłyszenia i zobaczenia... Pa.!:*
ja na moim koniu zaczelam skakac jakies 3 lata temu i do teraz sie uczymy i skaczemy coraz wiecej......... ale zgadzam sie ze musisz kierowac sie intuicja jak masz wlasnego konia, a jak nie to jestes zdana na laske instruktora ja zaczelam skakac na moim emilku dopiero jak zaczelam w klubie.....
A od ilu jeździsz w klubie :)?
4 lata ale u siebie dluzej bo mam konie od dziecka(dzieki mojej mamie) a ty?
Mój pierwszy skok był jakoś około 5 lat temu :)
Moje pierwsze skoki były kiedy jeździłam około 1,5 roku, w terenie przez niskie powalone drzewa, na starym, ale doświadczonym koniu. Od razu mi się spodobało i ta miłość do skoków pozsotała do dziś. :) Miałam wtedy już w miarę opanowany galop, dużo czytałam na ten temat. Polecam przed skokami trochę teorii też znać. ;)
Dzięki. :) też dosyć sporo czytałam, ale myślę, że jeszcze wiedzy książkowej mi się przyda. ;]
Różyczka13koniara : jeżdżę od 8 miesiecy, swoje pierwsze lekcje miałam latem "06 ale zrezygnowałam. :) konia nie mam-to jest moje obecne marzenia-największe :]
ja zaczelam skakac po 2 latach jazdy obecnie jeżdżę okolo 2,5 roku więc moja przygoda ze skokami dopiero się zaczela :P
Ojej. xd trzeba sobie przyponmieć pierwszy skok..hm. wiem że wtedy nie galopowałam jakos super xd, ale galopować umiałam. Wtedy jeździłam już dosyć długo chyba 3 lata.Obecnie jeżdżę 5 lat ;p. Ale trudno mi rozwijać skoki, gdy w pobliżu gdzie mieszkam nie ma żadnych dobrych stajni skokowych gdzie mogłabym skakać bez własnego konia -.-
Agatulec13 zycze powodzenia.... a dlaczego zrezygnowalas????
zrezygnowałam, ponieważ instruktor na mojej trzeciej lub drugiej lekcji w życiu na klaczy 5cio letniej (czyli wiadomo , że pełnej życia) kazał zagalopować , a ja nie miałam nóg w strzemionach,.,.,! zraziłam się :/ :(. zaczełam tańczyć taniec towarzyski. po dwóch latach tańca skończyłam mini kurs i wtedy poznałam siostre mojej przyjaciółki ,która zabrała mnie do rancho rumak gdzie aktualnie jeźdżę (ale niestety rzadko ;( )
postaraj sie jezdzic regularnie, bo bez tego ani rusz ;)
ale ja jeżdżę :). jak nie jeżdżę na rancho to jeżdże u znajomej Pani w tereny ;] pozdrawiam ;*
Ja skacze rok no a jeżdżę półtora roku :))no na początku to takie więcej przejścia w kusie i z kłusa skacze dużo ale niskie bo na początku trzeba się dobrze nauczyć a potem coraz wyżej i wyżej:)
spotkalam sie z teoria "jesli poprawnie skoczysz 70cm, to skoczysz rowniez 120cm. pozniej wszystko zalezy od umiejetnosci konia i twojej psyhiki". troche racji w tym jest ;)
a no fajnie by tak było . być może kiedyś sie sprawdzi, więc czekam na pierwszy skok , a później na 70 cm ;D nastepnie 120 cm !! ;D
po 5 miesiącach