Reklama
  • natalia302015-05-02 16:50:24

    Hej! Otóz mam mały problem, wczoraj skakalismy z kłusa ( skacze z galopu równiez ) miesiac temu spadłam z konia przed przeszkoda i wczoraj sie przełamałam i skakalismy z kłusa parkur 4 przeszkody, miały moze z 30 -40 cm. I po skoku troche " lecę" , pochylam sie do przodu. Przed skokiem nie pochylam sie ale po skoku tak lece na szyje, nie aż tak zeby lezec na koniu ale troche za mocno wydaje mi sie. Jezdze na koniu 2 lata, i przez moje upadki to byly moje moze 3 skoki z kłusa, a z galopu skakałam moze z 2, 3 razy. Wiem ze jeszcze duzo pracy przede mną,  zeby fajnie skakać ale co zrobic aby po skoku bardziej odchylic sie do tyłu !? Instruktorka mnie chwali bo przełamałam sie w koncu i zaczełam znowu skakac po upadku ale zawsze lubie jak najlepiej skoczyc :) więc pomożecie? jakies rady, to są małe przeszkody ale juz wole miec ten nawyk po przeszkodzie zeby na wyzszych mi dobrze szło ;)

  • Roxi 2015-06-14 15:39:30

    Przede wszystkim zapytaj się o to instruktorki. Prawdopodobnie robisz coś źle z dosiadem, ale nie mogę ci powiedzieć, gdyż nie widzę cię w "akcji" :P Jak zaczynałam skakać to pamiętam, że miałam ten sam problem. Główną przyczyną tego było to, że zamiast patrzyć się na drogę, dalszy cel, następną przeszkodę (po prostu przed siebie), patrzyłam się pod konia, co wytrącało mnie z równowagi po skoku. Pracowałam nad tym i z każdym treningiem było coraz lepiej.

  • gniada1407 2015-06-21 11:42:49

    Popracuj nad dosiadem i równowagą ;)



Reklama
Reklama