Począkujący moim zdaniem to od lonży do galopu. Wtedy jest amator...taki lekki. Jak się skacze to lekki zawodowiec. A dalej to już zawodowiec doświadczony. To moje zdanie.
Zastanów się nad sensem Twojego pytania. Chyba, że na przykład chodzi ci o "początkujących" w stadninie, mam na myśli, że na wielu stronach piszą jazda dla początkujących i zaawansowanych. Tam zwykle chodzi o to, że zaawansowani jeżdżą bez lonży.A jeśli chodzi ogólnie, to początkujący moim zdaniem to taki, który nie wie, kiedy przestaje się być początkującym. I który nie rozumie, że jazda konna to nie ustalone zasady i poziomy, po których osiągnięciu nie można być lepszym i że nawet jeździec umiejący się utrzymać w galopie nie jest tak naprawdę jeszcze wspaniały.
jej, początkujący to nie tylko zejście z lonży, to chociaż w pewnym stopniu SIEDZENIE NA TYM KONIU, a nie telepanie się za przeproszeniem ;) zawodowcem może nazwać się ktoś kto z tym koniem coś osiągnął, ma dobrą postawę stabilną łydkę i nie wypadnie z siodła przy byle baranku :) no to nawet nie chodzi o zawody bo na zawody może jechać znowu za przeproszeniem najgorszy palant i jak ma dobrego konia i wyrozumiałego to wszystko zrobi ;p
Nie za bardzo wiem, jak odpowiedzieć Ci na to pytanie, jest to dość trudne. Według mnie jesteś początkującym kiedy nie masz kontroli nad koniem, chyba tak. A wy, jak uważacie?
Kiedy przestaje się być początkującym?(Co trzeba umieć,co niekoniecznie itp. itd.)
Począkujący moim zdaniem to od lonży do galopu. Wtedy jest amator...taki lekki. Jak się skacze to lekki zawodowiec. A dalej to już zawodowiec doświadczony. To moje zdanie.
według mnie :-początkujący-lonża,-średni-jazda w miarę normalna bez lonży,-dosyć dosyć-galopy i skoki,-zawodowiec-zawody.!;D
Zastanów się nad sensem Twojego pytania. Chyba, że na przykład chodzi ci o "początkujących" w stadninie, mam na myśli, że na wielu stronach piszą jazda dla początkujących i zaawansowanych. Tam zwykle chodzi o to, że zaawansowani jeżdżą bez lonży.A jeśli chodzi ogólnie, to początkujący moim zdaniem to taki, który nie wie, kiedy przestaje się być początkującym. I który nie rozumie, że jazda konna to nie ustalone zasady i poziomy, po których osiągnięciu nie można być lepszym i że nawet jeździec umiejący się utrzymać w galopie nie jest tak naprawdę jeszcze wspaniały.
jej, początkujący to nie tylko zejście z lonży, to chociaż w pewnym stopniu SIEDZENIE NA TYM KONIU, a nie telepanie się za przeproszeniem ;) zawodowcem może nazwać się ktoś kto z tym koniem coś osiągnął, ma dobrą postawę stabilną łydkę i nie wypadnie z siodła przy byle baranku :) no to nawet nie chodzi o zawody bo na zawody może jechać znowu za przeproszeniem najgorszy palant i jak ma dobrego konia i wyrozumiałego to wszystko zrobi ;p
Nie za bardzo wiem, jak odpowiedzieć Ci na to pytanie, jest to dość trudne. Według mnie jesteś początkującym kiedy nie masz kontroli nad koniem, chyba tak. A wy, jak uważacie?
dla mnie początkującym przestaje się być jak się potrafi zgrać z koniem stworzyć harmonię we wszystkich trzech chodach.jak juz skoki to taki amator :D