co robić? jak leczyć? wiem chłodzić... ale tylko kopyto, czy np. żelem? całe ścięgno?chłodzić wodą po prostu i przerwa w pracy, oszczędzać nogę... tylko tyle? proszę o rady ( to już 5 dzień)ale jeszcze nie chłodziłam, zostawiłam konia tak jak jest.co robić? a jak przestanie kuleć to ile jeszcze przerwy w pracy??a no i jeszcze jedno- jest podkuta, nie trzeba rozkuwać prawda??
W przypadku podbicia problem dotyczy kopyta, więc chłodzenie ścięgien nie pomaga. Poza tym jest to zapalenie więc wskazane jest leczenie a nie czekanie.Zwykle do leczenia trzeba rozkuć.
co robić? jak leczyć? wiem chłodzić... ale tylko kopyto, czy np. żelem? całe ścięgno?chłodzić wodą po prostu i przerwa w pracy, oszczędzać nogę... tylko tyle? proszę o rady ( to już 5 dzień)ale jeszcze nie chłodziłam, zostawiłam konia tak jak jest.co robić? a jak przestanie kuleć to ile jeszcze przerwy w pracy??a no i jeszcze jedno- jest podkuta, nie trzeba rozkuwać prawda??
W przypadku podbicia problem dotyczy kopyta, więc chłodzenie ścięgien nie pomaga. Poza tym jest to zapalenie więc wskazane jest leczenie a nie czekanie.Zwykle do leczenia trzeba rozkuć.