pomuzcie co mam zrobic moja klacz odbila sobie kopyto miala zrobiony okład zeby rope zciagneło kowal wyczyscil kopyto tydzien spokoju potem znowu kopneła i kuleje
to jest kopanie w ścianę ? Jeśli tak, to ulokuj ją tam gdzie nie ma możliwości sięgnąć kopytem w twarde, przynajmniej na jakiś czas... cokolwiek aby nie kopała w twarde, co za problem ?
Faktycznie, nie popatrzyłam, wychodzę z założenia,że jeśli temat się pojawia to jest nowy, czasem nie zerkam na daty..albo ktoś odświeża, a tego nikt nie odświeżał tylko zadał na nowo...
pomuzcie co mam zrobic moja klacz odbila sobie kopyto miala zrobiony okład zeby rope zciagneło kowal wyczyscil kopyto tydzien spokoju potem znowu kopneła i kuleje
hmmm może zadzwonić po weterynarza? I przy okazji zamówić gdzieś słownik ortograficzny ; )
juz był weterynarz zrobił jej buta ale co z tego jak kopnie i dalej bedzie kuleje
najlepszy środek na te problemy na rynku
to jest kopanie w ścianę ? Jeśli tak, to ulokuj ją tam gdzie nie ma możliwości sięgnąć kopytem w twarde, przynajmniej na jakiś czas... cokolwiek aby nie kopała w twarde, co za problem ?
Miejmy jednak nadzieję, że po tych dwóch latach klacz już nie kuleje...
O jakich dwóch latach mowa ? ?Jest coś czego nie wiem/y ?
No np. tego, że autorka wątku zadała to pytanie 2 lata temu.
Faktycznie, nie popatrzyłam, wychodzę z założenia,że jeśli temat się pojawia to jest nowy, czasem nie zerkam na daty..albo ktoś odświeża, a tego nikt nie odświeżał tylko zadał na nowo...