Reklama
  • Czapraczek2012-05-15 13:17:24

    Mam 14 lat i spore doświadczenie przy koniach, potrafię:- sprzątać stajnię- pościelić w boksach- dobierać suplementy/witaminy dla konkretnego konia- jak mi się powie kto ile je, to nakarmię bez problemu- lonżować konia i jeźdźca na koniu (wykonywanie różnych ćwiczeń na koniu, tutaj dzieci do około lat 12)- być "obsługą parkurową"- być pomocnikiem stajennego (bądź być stajenną) albo instruktora, trenera- osiodłać- okiełznać- wyczyścić- wykąpać- prowadzić konia na uwiązie/wodzy- jeździć:  *stęp: wydłużanie i skracanie chodu, ustępowania, figury na ujeżdżalni  *kłus: wydłużanie i skracanie chodu, ustępowania, figury na ujeżdżalni   *galop: wydłużanie i skracanie chodu, figury na ujeżdżalni  *jeżdżę w tereny i długie rajdy ze skokami i galopem.- rozpoznaję podstawowe choroby typu ochwat, czy objawy kolki- pierwsza pomoc w razie urazów zarówno u zwierzęcia, jak i u człowiekaCzy jest możliwe, że ktoś będzie chciał, żebym zajęła się jego koniem w lipcu? Tak to sobie wymyśliłam, że ludzie wyjeżdżają na wakacje i muszą oddawać konie do hotelików itp. Ja mogłabym zająć się koniem w prywatnej stajni albo w ośrodku, kompleksowo, ze wszystkimi czynnościami, jakie trzeba przy nim wykonywać.Mogłabym być pomocnikiem trenera albo stajennego.Czy jest szansa na zdobycie takiego zajęcia w lipcu? Bo mam cały wolny i nie mam co ze sobą zrobić. Pieniędzy nie chcę, chcę kontaktu z końmi, ewentualnie jazdy. :)Jeśli jest sens, gdzie mogę się zakręcić za takim wakacyjnym zajęciem? Mogę być też czyjąś luzaczką, jeśli ktoś potrzebuje. Mieszkam w Bydgoszczy i mogę pracować w niej albo w niedalekich okolicach.

  • SrokatyArab 2012-05-15 20:02:25

    Nie chcę cię martwić, ale patrząc na wszystkie strony i portale końskie takich ogłoszeń widuje się całkiem sporo i to często bardzo sensownych, więc może być ciężko. Jeśli ktoś ma taką sytuację jak opisujesz, to zazwyczaj będzie wolał wziąć do pomocy kogoś nawet mniej doświadczonego niż ty, ale jednak pełnoletniego. Nie ujmując tobie, ani innym umiejętności, wiedzy, czy doświadczenia nie powierzyłabym swojego konia np. podczas wyjazdu obcej 14-latce.Popytaj lepiej w szkółkach, lub nawet w prywatnych stajniach, czy możesz pomagać w zamian za jazdy, bo na wynagrodzenie finansowe raczej bym nie liczyła.

  • Rokatynka 2012-06-09 22:50:17

    Wiesz , nie liczyłabym na to, że ktoś z właścicieli prywatnych koni zechce taką pomoc, niestety. Najlepszą opcją jest pojeżdżenie po szkółkach jeździeckich i pytania na własną rękę, czy w stajni nie potrzebują kogoś do pomocy, jeżeli ładnie poprosisz to zapewne Cię przyjmą ;)Sama pracowałam w jednej stajni i musiałam zapytać się o to sama, zaproponować taką pomoc. Uwierz, wiele stajni i szkółek tego potrzebuje :)Zawsze potrzeba paru rąk do pozamiatania stajni czy nakarmienia koni, czy też właśnie przygotowania ich do jazdy ;) Poza tym to wcale nie jest łatwa robota, wymaga naprawdę dużo pracy fizycznej, szybkich ruchów i dużo energii tak by cały dzień móc pomagać przy koniach i sprzątać w stajni :) 



Reklama
Reklama