Co sądzicie o tej podkładce? Jeżeli ktoś ma to powiedzcie czy warta swojej ceny?http://allegro.pl/podklad-podkladka-pod-siodlo-futro-medyczne-okazja-i1702831056.html
nie nie nie ! bardzo dużo osób nie ma pojęcia co w tej podkładce jest nie tak po środku podkładki musi być tunel, koniecznie bo inaczej podkładka nic nie daje.zakupiłam taką, znaczy podobną ale to nic nie dało rozmawiałam z panią która się na tym zna i jak kupować juz takie to z tunelem po środku chodzi mniej więcej o coś takiego http://img03.allegroimg.pl/photos/oryginal/17/02/05/89/1702058984
Tunel nie jest konieczny, żeby podkładka spełniała swoje zadanie. Nie prawdą jest też, że żel jest bezpieczniejszy od podkładki. Jednak ta którą pokazała pinkfrog nie należy też do najlepszych. Taka podkładka ma na celu amortyzować nacisk na grzbiet konia. Żeby tak się działo, ważne jest żeby to było naturalne futro a nie jakiś sztuczny misiek, który zaraz się ubije i będzie bardziej przeszkadzał niż pomagał. Te z allegro niby mają naturalne futro, ale znam kilka osób które się na to skusiły i okazało się że po dwóch-trzech miesiącach z podkładki zrobiła się szmata. Jak chcesz porządną podkładkę i taką która długo posłuży polecam zainwestować w firmę E-Mattes. To są podkładki naprawdę porządnie wykonane, ale niestety drogie. Jednak lepiej kupić taką używaną niż nowe badziewie.Pamiętaj też że futro można włożyć pod siodło co najmniej o numer za szerokie, ponieważ jej grubość zwęża siodło. Przez to po włożeniu pod siodło dobrze dopasowane koń będzie miał za ciasno co może sprawiać mu ból.
To prawda, że mattes ma tunel, ale nie ma to znaczenia w rozkładaniu ciężaru. Sam tunel czyli środek podkładki wchodzi między ławki siodła i prawidłowo założona nie ma kontaktu z kręgosłupem konia. Wisi w powietrzu. Dopiero boki podkładki znajdujące się bezpośrednio pod ławkami siodła, dotykają grzbietu i to w tym miejscu ma być amortyzacja.
wiem swoje :)nie mówiła bym tego jakby to nie miało znaczenia, a w zasadzie ufam trenerce która się na tym zna, jak kupiłam podkładkę bez tunelu nie pozwoliła mi jej na konia założyć bo jest brak amortyzacji.
Ale powtarzasz któryś raz, że wiesz swoje. Skoro jesteś pewna swojej wiedzy to uzasadnij jakie to wielkie działanie ma ten tunel. Albo niech Twoja trenerka Ci to wyjaśni a ty nam przekaż tą tajemną wiedzę. Jak będzie logiczna to zwrócę honor i przyznam rację. A na razie mam wrażenie że upierasz się przy swoim nie znając prawidłowej odpowiedzi. Natomiast może Cię zaskoczę, ale ja tą odpowiedź znam i wiem czym sugerowała się Twoja trenerka, jednak moim skromnym zdaniem trochę Ci nabajerowała, ponieważ podkładki bez tunelu nie mają prawa zrobić nic złego. Warunkiem jest odpowiednie jej założenie, ale to samo tyczy się podkładki z tunelem, bo jak taką źle założysz to efekt będzie o wiele gorszy niż źle założona podkładka w całości pokryta futrem.
haha a po co w siodle jest tunel ? po to aby ciężar rozkładał się na mięśnie a nie na kręgosłup to nawet logiczne -,-podkładka ma takie same działanie nie rozkłada się ciężar na kręgosłup..
I tu pojawia się właśnie Twoja ignorancja, bo nawet nie próbujesz przeczytać dokładnie tego co napisałam a co najważniejsze nawet nie próbujesz się nad tym zastanowić. Podkładki z tunelem są dla ułatwienia, gdyż wtedy łatwiej się układa w tzw. "dziubek" czyli cały grzbiet podkładki nie dotyka kręgosłupa tylko jest "wciśnięty" między klocki siodła. To samo da się zrobić z podkładką bez tunelu. Natomiast jak osóbka Twojego typu położy podkładkę płasko na kręgosłupie konia (bo wtedy tak ładnie przylega) to jest ryzyko, że pod naciskiem siodła i jeźdźca skóra na kręgosłupie się obetrze. I właśnie wbrew temu co piszesz przylegająca do kręgosłupa podkładka bez tunelu może zrobić mniej szkody właśnie ze względu na to, że nie ma w tym miejscu żadnych szwów ani szorstkiego materiału, tylko naturalne, miękkie futerko.Tak samo powinno się zakładać czapraki, tworząc ten "dziubek" tak aby do samego kręgosłupa nic nie dotykało.
Poprawka, napisałam że grzbiet podkładki wkłada się między klocki siodła, a miałam na myśli ławki siodła. Bo to co piszesz jest prawdą po to siodło na środku ma tunel żeby nie obetrzeć konia. A podkładka nawet z tunelem, jak będzie położona na płasko to jej materiał pod ciężarem i tak będzie dotykał a w niektórych przypadkach obcierał kręgosłup. Troszkę logiki, wyobraźni i kilkanaście lat doświadczenia i może zrozumiesz o co mi chodzi.
nie wydaję mi się ;) każdy ma swoje teorie na ten temat ja trzymam się swojej bo ufam człowiekowi który żyje na tym świecie już długo i ma pewne doświadczenie które mało kto ma w tych czasach. a nie mogę powiedzieć, że nie ma racji bo dopiero po przeanalizowaniu tego co mi powiedziała wiedziałam jak to działa i dlaczego tak musi być.
wypraszam sobie tego, że dla mojej osóbki.nie prosiłam aby mnie uczyć jak się podkładki zakłada bo wiem jak to się robi -,- czy taką czy taką, a tak naprawdę jak podkładka syntetyczna jest dobrze zrobiona to tez nie zaszkodzi bo to nie jest tak, że futro to musi być lepsze, ale i tak w pewnym stopni jest. Tunel w tej podkładce ma amortyzować wstrząsy i ciężar ma się rozprowadzać po mięśniach grzbietu, taka podkładka dużo więcej zdziała dla konia z bolącym kręgosłupem bo dla młodych koni czy tez starych które mają dopasowane siodła to jest bez różnicy bo nie odczuwają bólu w kręgosłupie..
Podkładka syntetyczna może nie zaszkodzi ale nie da też wielkiego pożytku z tego względu że sztuczne futro nie jest tak miękkie i elastyczne jak naturalne a do tego szybko się mechacą i ubijają tracąc na swojej elastyczności. W efekcie po kilku miesiącach jeździsz na zwykłej szmacie.Mogłabyś mi wyjaśnić co znaczy dla Ciebie słowo "amortyzacja"? Bo z tego co piszesz to nie masz o tym zielonego pojęcia. Jak tunel może amortyzować cokolwiek skoro to pusta przestrzeń zakończona zwykłym kawałkiem materiału, w dodatku niezbyt miękkim. To futro pełni rolę amortyzatora, a nie pusty tunel. Amortyzować ma część podkładki podszyta futrem (bo właśnie do tego zostało to wymyślone i dlatego ludzie płacą po 400 zł za podkładkę z naturalnym futrem) i łagodzić ma przeciążenia na mięśniach wokół grzbietu dokładnie w miejscach na których opierają się ławki siodła. A w jakim miejscu znajduje się ten Twój tunel? Na kręgosłupie prawda? I co niby ma tam amortyzować skoro siodło nie dotyka kręgosłupa? Jak sama nazwa wskazuje tunel to pusta przestrzeń, czyli miejsce nie mające kontaktu bezpośredniego ze skórą konia. A dokładnie takie samo zadanie spełnia podkładka bez tunelu odpowiednio ułożona. A nawet gdyby dotykała to jest to naturalne miękkie futro które nawet przy większym nacisku nie spowoduje obtarcia skóry.
nie wydaję mi się ;) każdy ma swoje teorie na ten temat ja trzymam się swojej bo ufam człowiekowi który żyje na tym świecie już długo i ma pewne doświadczenie które mało kto ma w tych czasach. a nie mogę powiedzieć, że nie ma racji bo dopiero po przeanalizowaniu tego co mi powiedziała wiedziałam jak to działa i dlaczego tak musi być. To ten sam doświadczony i niezwykle mądry człowiek powiedział Ci że wałaszek Graham nie może nosić jeźdźców cięższych niż 50 kg ze względu na to że nie był na wyścigach i nie został do tego przygotowany? Jeżeli tak to gratuluję autorytetu.
no z tym się zgadzam ale to chyba logiczne że ta pusta przestrzeń jest po to aby ciężar się rozkładał. a co do Grahama to on w tą czy w tą nie może nosić więcej na sobie niz 50 kg bo nie przywykł do więcej i nie toleruje tego bo nigdy nikogo cięższego nie nosił ;/
a jak siedzi na nim wielki facet to próbuje się go z siebie pozbyć bo w tej chwili nosi dzieci i ewentualnie pare osób lekkich co jeżdżą coś więcej więc nie wiem po co te głupie zaczepki. coś mi się wydaję, że nie będę tej dyskusji prowadzić bo jest śmieszna a pozatym trace czas ;) zdanie na ten temat jest podzielone, jeden mówi tak drugi inczej i każdy się trzyma swojego zdania, koniec tematu bo naprawde to się robi nudne ;)
Mam tą podkładkę i jest niezawodna . Super chroni grzbiet . Oczywiście futerko nie jest jakościowo jak mattes ,ale za tą cenę jest rewelacyjne Polecam ; )
Co sądzicie o tej podkładce? Jeżeli ktoś ma to powiedzcie czy warta swojej ceny?http://allegro.pl/podklad-podkladka-pod-siodlo-futro-medyczne-okazja-i1702831056.html
sama jestem zainteresowana ta podkladka. myśle, że jest w dobrej cenie, bo takie podkladki są o wiele droższe.
nie nie nie ! bardzo dużo osób nie ma pojęcia co w tej podkładce jest nie tak po środku podkładki musi być tunel, koniecznie bo inaczej podkładka nic nie daje.zakupiłam taką, znaczy podobną ale to nic nie dało rozmawiałam z panią która się na tym zna i jak kupować juz takie to z tunelem po środku chodzi mniej więcej o coś takiego http://img03.allegroimg.pl/photos/oryginal/17/02/05/89/1702058984
Ja wolała bym kupić podkładkę żelową tak dorszy a 100 % pownosi o bezpaństwowcze grzbietu naszego Konia:)
Tunel nie jest konieczny, żeby podkładka spełniała swoje zadanie. Nie prawdą jest też, że żel jest bezpieczniejszy od podkładki. Jednak ta którą pokazała pinkfrog nie należy też do najlepszych. Taka podkładka ma na celu amortyzować nacisk na grzbiet konia. Żeby tak się działo, ważne jest żeby to było naturalne futro a nie jakiś sztuczny misiek, który zaraz się ubije i będzie bardziej przeszkadzał niż pomagał. Te z allegro niby mają naturalne futro, ale znam kilka osób które się na to skusiły i okazało się że po dwóch-trzech miesiącach z podkładki zrobiła się szmata. Jak chcesz porządną podkładkę i taką która długo posłuży polecam zainwestować w firmę E-Mattes. To są podkładki naprawdę porządnie wykonane, ale niestety drogie. Jednak lepiej kupić taką używaną niż nowe badziewie.Pamiętaj też że futro można włożyć pod siodło co najmniej o numer za szerokie, ponieważ jej grubość zwęża siodło. Przez to po włożeniu pod siodło dobrze dopasowane koń będzie miał za ciasno co może sprawiać mu ból.
no właśnie podkładki E-mattes posiadają tunele po środku a dobrze wiem, że jest konieczny bo ciążar się rozkłada .. -,-
To prawda, że mattes ma tunel, ale nie ma to znaczenia w rozkładaniu ciężaru. Sam tunel czyli środek podkładki wchodzi między ławki siodła i prawidłowo założona nie ma kontaktu z kręgosłupem konia. Wisi w powietrzu. Dopiero boki podkładki znajdujące się bezpośrednio pod ławkami siodła, dotykają grzbietu i to w tym miejscu ma być amortyzacja.
wiem swoje :)nie mówiła bym tego jakby to nie miało znaczenia, a w zasadzie ufam trenerce która się na tym zna, jak kupiłam podkładkę bez tunelu nie pozwoliła mi jej na konia założyć bo jest brak amortyzacji.
Ale powtarzasz któryś raz, że wiesz swoje. Skoro jesteś pewna swojej wiedzy to uzasadnij jakie to wielkie działanie ma ten tunel. Albo niech Twoja trenerka Ci to wyjaśni a ty nam przekaż tą tajemną wiedzę. Jak będzie logiczna to zwrócę honor i przyznam rację. A na razie mam wrażenie że upierasz się przy swoim nie znając prawidłowej odpowiedzi. Natomiast może Cię zaskoczę, ale ja tą odpowiedź znam i wiem czym sugerowała się Twoja trenerka, jednak moim skromnym zdaniem trochę Ci nabajerowała, ponieważ podkładki bez tunelu nie mają prawa zrobić nic złego. Warunkiem jest odpowiednie jej założenie, ale to samo tyczy się podkładki z tunelem, bo jak taką źle założysz to efekt będzie o wiele gorszy niż źle założona podkładka w całości pokryta futrem.
haha a po co w siodle jest tunel ? po to aby ciężar rozkładał się na mięśnie a nie na kręgosłup to nawet logiczne -,-podkładka ma takie same działanie nie rozkłada się ciężar na kręgosłup..
I tu pojawia się właśnie Twoja ignorancja, bo nawet nie próbujesz przeczytać dokładnie tego co napisałam a co najważniejsze nawet nie próbujesz się nad tym zastanowić. Podkładki z tunelem są dla ułatwienia, gdyż wtedy łatwiej się układa w tzw. "dziubek" czyli cały grzbiet podkładki nie dotyka kręgosłupa tylko jest "wciśnięty" między klocki siodła. To samo da się zrobić z podkładką bez tunelu. Natomiast jak osóbka Twojego typu położy podkładkę płasko na kręgosłupie konia (bo wtedy tak ładnie przylega) to jest ryzyko, że pod naciskiem siodła i jeźdźca skóra na kręgosłupie się obetrze. I właśnie wbrew temu co piszesz przylegająca do kręgosłupa podkładka bez tunelu może zrobić mniej szkody właśnie ze względu na to, że nie ma w tym miejscu żadnych szwów ani szorstkiego materiału, tylko naturalne, miękkie futerko.Tak samo powinno się zakładać czapraki, tworząc ten "dziubek" tak aby do samego kręgosłupa nic nie dotykało.
Poprawka, napisałam że grzbiet podkładki wkłada się między klocki siodła, a miałam na myśli ławki siodła. Bo to co piszesz jest prawdą po to siodło na środku ma tunel żeby nie obetrzeć konia. A podkładka nawet z tunelem, jak będzie położona na płasko to jej materiał pod ciężarem i tak będzie dotykał a w niektórych przypadkach obcierał kręgosłup. Troszkę logiki, wyobraźni i kilkanaście lat doświadczenia i może zrozumiesz o co mi chodzi.
nie wydaję mi się ;) każdy ma swoje teorie na ten temat ja trzymam się swojej bo ufam człowiekowi który żyje na tym świecie już długo i ma pewne doświadczenie które mało kto ma w tych czasach. a nie mogę powiedzieć, że nie ma racji bo dopiero po przeanalizowaniu tego co mi powiedziała wiedziałam jak to działa i dlaczego tak musi być.
wypraszam sobie tego, że dla mojej osóbki.nie prosiłam aby mnie uczyć jak się podkładki zakłada bo wiem jak to się robi -,- czy taką czy taką, a tak naprawdę jak podkładka syntetyczna jest dobrze zrobiona to tez nie zaszkodzi bo to nie jest tak, że futro to musi być lepsze, ale i tak w pewnym stopni jest. Tunel w tej podkładce ma amortyzować wstrząsy i ciężar ma się rozprowadzać po mięśniach grzbietu, taka podkładka dużo więcej zdziała dla konia z bolącym kręgosłupem bo dla młodych koni czy tez starych które mają dopasowane siodła to jest bez różnicy bo nie odczuwają bólu w kręgosłupie..
Podkładka syntetyczna może nie zaszkodzi ale nie da też wielkiego pożytku z tego względu że sztuczne futro nie jest tak miękkie i elastyczne jak naturalne a do tego szybko się mechacą i ubijają tracąc na swojej elastyczności. W efekcie po kilku miesiącach jeździsz na zwykłej szmacie.Mogłabyś mi wyjaśnić co znaczy dla Ciebie słowo "amortyzacja"? Bo z tego co piszesz to nie masz o tym zielonego pojęcia. Jak tunel może amortyzować cokolwiek skoro to pusta przestrzeń zakończona zwykłym kawałkiem materiału, w dodatku niezbyt miękkim. To futro pełni rolę amortyzatora, a nie pusty tunel. Amortyzować ma część podkładki podszyta futrem (bo właśnie do tego zostało to wymyślone i dlatego ludzie płacą po 400 zł za podkładkę z naturalnym futrem) i łagodzić ma przeciążenia na mięśniach wokół grzbietu dokładnie w miejscach na których opierają się ławki siodła. A w jakim miejscu znajduje się ten Twój tunel? Na kręgosłupie prawda? I co niby ma tam amortyzować skoro siodło nie dotyka kręgosłupa? Jak sama nazwa wskazuje tunel to pusta przestrzeń, czyli miejsce nie mające kontaktu bezpośredniego ze skórą konia. A dokładnie takie samo zadanie spełnia podkładka bez tunelu odpowiednio ułożona. A nawet gdyby dotykała to jest to naturalne miękkie futro które nawet przy większym nacisku nie spowoduje obtarcia skóry.
nie wydaję mi się ;) każdy ma swoje teorie na ten temat ja trzymam się swojej bo ufam człowiekowi który żyje na tym świecie już długo i ma pewne doświadczenie które mało kto ma w tych czasach. a nie mogę powiedzieć, że nie ma racji bo dopiero po przeanalizowaniu tego co mi powiedziała wiedziałam jak to działa i dlaczego tak musi być. To ten sam doświadczony i niezwykle mądry człowiek powiedział Ci że wałaszek Graham nie może nosić jeźdźców cięższych niż 50 kg ze względu na to że nie był na wyścigach i nie został do tego przygotowany? Jeżeli tak to gratuluję autorytetu.
no z tym się zgadzam ale to chyba logiczne że ta pusta przestrzeń jest po to aby ciężar się rozkładał. a co do Grahama to on w tą czy w tą nie może nosić więcej na sobie niz 50 kg bo nie przywykł do więcej i nie toleruje tego bo nigdy nikogo cięższego nie nosił ;/
a jak siedzi na nim wielki facet to próbuje się go z siebie pozbyć bo w tej chwili nosi dzieci i ewentualnie pare osób lekkich co jeżdżą coś więcej więc nie wiem po co te głupie zaczepki. coś mi się wydaję, że nie będę tej dyskusji prowadzić bo jest śmieszna a pozatym trace czas ;) zdanie na ten temat jest podzielone, jeden mówi tak drugi inczej i każdy się trzyma swojego zdania, koniec tematu bo naprawde to się robi nudne ;)
http://www.okser.pl/busse-zel-pod-siodlo-soft-air-p-4218.htmlJa swojemu konisiowi chce kupic taka podkładkę, co o niej sądzicie.??
moim zdaniem podkładki żelowe to dobra inwestycja, dłużej posłużą ;)
Mam tą podkładkę i jest niezawodna . Super chroni grzbiet . Oczywiście futerko nie jest jakościowo jak mattes ,ale za tą cenę jest rewelacyjne Polecam ; )