Czy znacie jakieś sposoby,by unieruchomić łydki i sprawić żeby nie wpadać w siodło ani na szyję konia w półsiadzie w kłusie?I jak wysoko mam unosić pupę nad siodło w tym półsiadzie?I czy muszę się bardzo pochylać?
Znam ten problem mi pomaga jazda bez strzemion a w skład wchodzi w to kłus anglezowany i pół siad. Po kilku razach wkładamy nogi w strzemiona i próbujemy. Co do wpadania na szyje konia w pół siadzie dlatego że nie masz pięty w dół ( w moim przypadku tak było). Jak ja robię pół siad to ok. 15cm chyba zależy od konia. A z łydką też mam ten sam problem.
wyobraź sobie że klęczysz na poduszkach kolanowych siodła. Kość łonowa jest nad przednim łęgiem a pięty i łydki nieco z tyłu jakbyś chciała klęknąć w siodle. wówczas tułów sam "złapie" równowagę, a jeśli skupisz się nad tym, żeby trzymać się kolanami to łydki pozostaną luźne a stawy skokowe (noga w kostce) będzie luźno sprężynować w rytm ruchów konia.
Tak,ale ja mam tak,że nawet śpię z piętą w dole... po prostu mnie czasem wybije w przód-na szyję konia.ok,no to się przesuwam do tyłu,żeby przy takim wybiciu nie wpaść na konia tylko się trochę do przodu wysunąć.ale że tak się ciężar źle rozkłada że tracę równowagę i wpadam w siodło.potem się do półsiadu nie mogę podnieść,no to biorę taaaaaaki zamach i tak się rozpędzam,że jestem na końskiej szyi...a potem się przesuwam do tyłu,ale się ciężar źle rozkłada itd.
Musisz trzymać piętę w dół, nie skupiaj się na tym też za bardzo bo jeżeli na jednym się skupisz w 100% to o reszcie zapomnisz. Jeżeli jeździsz z instruktorem to powinien Ci dużo podpowiedzieć. Jak lecisz do przodu to nie masz stabilnego półsiadu.Jeżeli Cię wybija oprzyj się nawet rękoma o szyje konia,półsiad trzeba wyrobić co nie jest takie proste. Duży błąd polega na tym, jeżeli w półsiadzie za bardzo opierasz się na strzemionach i kolano jest całe luźne w taki sposób nigdy nie złapiesz równowagi. Pooglądaj sobie filmiki na youtube o półsiadzie i wszystko zrozumiesz,gdy zobaczysz. Opieraj ciężar ciała na kolanach i oprzyj sobie ręce na szyi konia <NIE WOLNO POLUŹNIAĆ KONTAKTU Z PYSKIEM!!> Jeszcze apropo wysokości półsiadu nie stawaj w strzemionach tylko oprzyj ciężar na kolanach wtedy automatycznie ustawisz się do półsiadu. Jeżeli Cię cofa do tyłu przenieś ciężar <troszkę> na przód. Jeżeli lecisz do tyłu wyprostuj plecy w półsiadzie i wypni troszeczke tyłek <ale nie mocno!> Mam nadzieje że troszkę pomogłam.
PÓŁSIAD W KŁUSIE TO Z DEFINICJI JEST PARANOJA :-)RÓWNOWAGĘ NAJLEPIEJ ĆWICZYĆ STOJĄC W STZEMIONACH :-)WE WSZYSTKICH CHODACH :-)WODZE LUŹNE:-)NA LONZY ROBIĆ TO TRZA :-)STOPA RÓWNOLEGLE DO MATKI ZIEMI :-)PIĘTA W DÓŁ TO GŁUPOTA :-)PS:-)ILE MASZ H W SIODLE :-)TO ĆWICZEŃE DOBRE PO JAKICH 100 H:-)
kosupuresukeba dlaczego półsiad w kłusie to "z definicji paranoja"? Możesz rozwinąć? A także czy możesz przestać krzyczeć i ograniczyć stosowanie emotikonów? Naprawdę stosowanie zamiast nich standardowych znaków przestankowych poprawi czytelność twoich wypowiedzi.
kosupuresukeba dlaczego półsiad w kłusie to "z definicji paranoja"? Możesz rozwinąć? A także czy możesz przestać krzyczeć i ograniczyć stosowanie emotikonów? Naprawdę stosowanie zamiast nich standardowych znaków przestankowych poprawi czytelność twoich wypowiedzi.Ty kto,o sobie 0,zainteresowania 0,.......krzycze pismem .....piękna paralela .....hiba zostane literatem ,w kłusie co 2 takt w siodlo usiąść trzeba ,jak anglezowany ,jak cwiczebny to wsiodle non stop ,w półsiadzie kontakt z sidlem jakieś 10%,w jakiej dyscyplinie jezdzieckie ma zastosowanie anglezowany lub cwiczebny klus w półsiadzie .,
Ok, jest postęp - pojawiły się przecinki i kropki, niedługo może pojawią się w prawidłowych miejscach. Teraz jeszcze naucz się cytować i stosować akapity i będzie nieźle.O ile wyławiam z tego słowotoku - dziwisz się, że można "krzyczeć pismem"? Witamy w internecie. Przyjęte jest, że pisanie wypowiedzi Caps Lockiem to krzyk, jest to również mało czytelne.Jeśli mam się ustosunkować do twojej wypowiedzi, to proszę o wyjaśnienie co oznacza "anglezowany lub ćwiczebny kłus w półsiadzie".
Tytuł post "polsiad w klusie ....."To niby klus jaki jest ,anglazowany albo cwiczebny ?Wow .Jeździec anglezuje lub w siodle .slowo pisa nie kumasz ,idę hiba pojmujesz ,polsiad w klusie tylko w marnych klubach "rekrecyjnych "stosują "ę ó ą ś ł ż ź wymaga moc wysilku bo z tableta piszę ,lubuja się w anglezowaniu bez stzemion i skokach 40 cm,
Czy polski jest twoim językiem ojczystym? Bo chyba go nie ogarniasz do końca i nie chodzi tu bynajmniej o polskie znaki.Idąc tym tokiem myślenia, to kłus anglezowany też nie jest do niczego potrzebny, bo w żadnej dyscyplinie nie jest wymagany.Od kiedy trzeba jeździć w półsiadzie między przeszkodami? A w terenie pokłusować sobie w półsiadzie nie można? Zakaz jakiś czy co?Może początkującym przydaje się poćwiczyć półsiad w kłusie zanim się go zrobi w galopie? Może bywa przydatny do pracy w odciążeniu grzbietu? Może młodym koniom ułatwia pokonywanie drążków? A jeśli mówimy o zastosowaniu w dyscyplinach jeździeckich, to rajdowcy bardzo dużo jeżdżą w półsiadzie, również kłusem.
1Czy polski jest twoim językiem ojczystym? Bo chyba go nie ogarniasz do końca i nie chodzi tu bynajmniej o polskie znaki.2Idąc tym tokiem myślenia, to kłus anglezowany też nie jest do niczego potrzebny, bo w żadnej dyscyplinie nie jest wymagany.3.Od kiedy trzeba jeździć w półsiadzie między przeszkodami? 4.A w terenie pokłusować sobie w półsiadzie nie można? Zakaz jakiś czy co?5.M oże początkującym przydaje się poćwiczyć półsiad w kłusie zanim się go zrobi w galopie?6. Może bywa przydatny do pracy w odciążeniu grzbietu?7a. Może młodym koniom ułatwia pokonywanie drążków? A jeśli mówimy o zastosowaniu w dyscyplinach jeździeckich,7. to rajdowcy bardzo dużo jeżdżą w półsiadzie, również kłusem.1.no nie ogarniam2.anglezowany polsiad nie jest wymagany3.nie trzeba ale się jeździ4.mozna ale po co5.może ale zawsze zrobią to źle 6.w galopie jest gut 7.ł aż ą też z koniem w ręku 7a .mieszasz kobieto .na młodych koniach jeżdżą zawodowcy a nie dziewczynki z portalu galopuje .plMieszasz a noc taka ksiezycowa .u mnie w dzikich polach stzygi latają ,konie nie śpią ,8 młodych koni można się wykazać ZAPRASZAM
Cóż, nie od dziś wiadomo, że polski jest trudnym językiem. Ale ćwicz, może kiedyś będzie się dało zrozumieć twoje wypowiedzi.2 - Co to jest anglezowany półsiad?3 - Napisałeś, że trzeba. I raczej się nie jeździ, może na zawodach podwórkowych w klasie 30 cm.4 - Po to, żeby czasem koniowi ułatwić. Na przykład po nierównym terenie czy pod górkę.5 - Początkujący wszystko najpierw robią źle. Dobry instruktor nauczy ich jak robić dobrze.6 - Nie łapię związku.7 - No i co z tego wynika? Łażenia z koniem w ręku też się trzeba nauczyć.7a - Oczywiście, że nie jeżdżą, ale to ty twierdzisz, że półsiad w kłusie można spotkać tylko w "marnych klubach rekreacyjnych". Chyba jeździłam w strasznie marnych klubach, ze strasznie marnymi trenerami, którzy licencje kupili na bazarze, a wyniki sportowe i szkoleniowe sfałszowali, bo najeździłam się w tym półsiadzie czasem prawie godzinę, o zgrozo także w kłusie. I to na treningach skokowych i ujeżdżeniowych. Nawet jeden trener klasy mistrzowskiej mi kazał półsiad w kłusie robić, weź mu wytłumacz, że się nie zna i głupoty gada.
Cóż, nie od dziś wiadomo, że polski jest trudnym językiem. Ale ćwicz, może kiedyś będzie się dało zrozumieć twoje wypowiedzi.2 - Co to jest anglezowany półsiad?3 - Napisałeś, że trzeba. I raczej się nie jeździ, może na zawodach podwórkowych w klasie 30 cm.4 - Po to, żeby czasem koniowi ułatwić. Na przykład po nierównym terenie czy pod górkę.5 - Początkujący wszystko najpierw robią źle. Dobry instruktor nauczy ich jak robić dobrze.6 - Nie łapię związku.7 - No i co z tego wynika? Łażenia z koniem w ręku też się trzeba nauczyć.7a - Oczywiście, że nie jeżdżą, ale to ty twierdzisz, że półsiad w kłusie można spotkać tylko w "marnych klubach rekreacyjnych". Chyba jeździłam w strasznie marnych klubach, ze strasznie marnymi trenerami, którzy licencje kupili na bazarze, a wyniki sportowe i szkoleniowe sfałszowali, bo najeździłam się w tym półsiadzie czasem prawie godzinę, o zgrozo także w kłusie. I to na treningach skokowych i ujeżdżeniowych. Nawet jeden trener klasy mistrzowskiej mi kazał półsiad w kłusie robić, weź mu wytłumacz, że się nie zna i głupoty gada.
jestemzlasu, daj sobie spokój. Dziecko tylko chce Cię z równowagi wyprowadzić (albo jestem zbytnią optymistką, co do aktualnych dzieciaków) i nie ma co pisać z kimś kto nie umie pisać w miarę po polsku, a o jeździe konnej wiedzę pewnie czerpie z "Przygód w siodle".
HIPPIKA hiba cię pokochalem ,ja stary dziad jestem .Luknie se BAZYL LEWKO na facebuku .Macie jakie foty coby was w siodle zobaczyć .Ja nie twierdzę że "rekreanci "nie klusuja w polsiadzie ,tylko że sensu w tym jest brak .Mają może z LEWADY jaki film jak Salacki w półsiadzie anglezowanym klusem jeździ .
Paalman? Proszę bardzo - wyd. Galaktyka, Łódź 2011, strona 147:"Półsiad stosuje się podczas skoków, jazdy po pochyłościach terenu oraz podczas jazdy przez cavaletti. Wykorzystuje się go we wszystkich trzech chodach."Hippika mnie to bawi. A wyprowadzić mnie z równowagi w internecie się nie da.
A, to miłej zabawy, ale mylisz pojęcie jestemzlasu, kosupuresukeba mówi o anglezowaniu półsiadem.... Nie wiem, co to, ale to nie to samo co półsiad raczej.
Właśnie wiem, już pytałam co to i nie uzyskałam odpowiedzi. Ale w poście o Paalmanie pytał o półsiad (w zasadzie o półsied - może to jeszcze coś innego?). Przewijał się jeszcze "ćwiczebny kłus w półsiadzie" - też zastanawiające.
Czy znacie jakieś sposoby,by unieruchomić łydki i sprawić żeby nie wpadać w siodło ani na szyję konia w półsiadzie w kłusie?I jak wysoko mam unosić pupę nad siodło w tym półsiadzie?I czy muszę się bardzo pochylać?Dzieciakowi odpiszcie .Półsiad to półsiad i tyle .Paalman z górki jedzie w półsiedzie .
O, nagle półsiad to półsiad, już nie paranoja?Żadnemu dzieciakowi nie odpiszę, bo nie prowadzę instruktażu i nie udzielam porad jeździeckich przez internet. Poradę mam jedną, nudną do bólu: znajdź dobrego instruktora - prawdziwego, nie internetowego.
O, nagle półsiad to półsiad, już nie paranoja?Żadnemu dzieciakowi nie odpiszę, bo nie prowadzę instruktażu i nie udzielam porad jeździeckich przez internet. Poradę mam jedną, nudną do bólu: znajdź dobrego instruktora - prawdziwego, nie internetowego.Wow ,a tu takie jest-Akademia... i mistrzowje cenne rady dają ,to niby jak?
Czy znacie jakieś sposoby,by unieruchomić łydki i sprawić żeby nie wpadać w siodło ani na szyję konia w półsiadzie w kłusie?I jak wysoko mam unosić pupę nad siodło w tym półsiadzie?I czy muszę się bardzo pochylać?
Znam ten problem mi pomaga jazda bez strzemion a w skład wchodzi w to kłus anglezowany i pół siad. Po kilku razach wkładamy nogi w strzemiona i próbujemy. Co do wpadania na szyje konia w pół siadzie dlatego że nie masz pięty w dół ( w moim przypadku tak było). Jak ja robię pół siad to ok. 15cm chyba zależy od konia. A z łydką też mam ten sam problem.
wyobraź sobie że klęczysz na poduszkach kolanowych siodła. Kość łonowa jest nad przednim łęgiem a pięty i łydki nieco z tyłu jakbyś chciała klęknąć w siodle. wówczas tułów sam "złapie" równowagę, a jeśli skupisz się nad tym, żeby trzymać się kolanami to łydki pozostaną luźne a stawy skokowe (noga w kostce) będzie luźno sprężynować w rytm ruchów konia.
Tak,ale ja mam tak,że nawet śpię z piętą w dole... po prostu mnie czasem wybije w przód-na szyję konia.ok,no to się przesuwam do tyłu,żeby przy takim wybiciu nie wpaść na konia tylko się trochę do przodu wysunąć.ale że tak się ciężar źle rozkłada że tracę równowagę i wpadam w siodło.potem się do półsiadu nie mogę podnieść,no to biorę taaaaaaki zamach i tak się rozpędzam,że jestem na końskiej szyi...a potem się przesuwam do tyłu,ale się ciężar źle rozkłada itd.
Musisz trzymać piętę w dół, nie skupiaj się na tym też za bardzo bo jeżeli na jednym się skupisz w 100% to o reszcie zapomnisz. Jeżeli jeździsz z instruktorem to powinien Ci dużo podpowiedzieć. Jak lecisz do przodu to nie masz stabilnego półsiadu.Jeżeli Cię wybija oprzyj się nawet rękoma o szyje konia,półsiad trzeba wyrobić co nie jest takie proste. Duży błąd polega na tym, jeżeli w półsiadzie za bardzo opierasz się na strzemionach i kolano jest całe luźne w taki sposób nigdy nie złapiesz równowagi. Pooglądaj sobie filmiki na youtube o półsiadzie i wszystko zrozumiesz,gdy zobaczysz. Opieraj ciężar ciała na kolanach i oprzyj sobie ręce na szyi konia <NIE WOLNO POLUŹNIAĆ KONTAKTU Z PYSKIEM!!> Jeszcze apropo wysokości półsiadu nie stawaj w strzemionach tylko oprzyj ciężar na kolanach wtedy automatycznie ustawisz się do półsiadu. Jeżeli Cię cofa do tyłu przenieś ciężar <troszkę> na przód. Jeżeli lecisz do tyłu wyprostuj plecy w półsiadzie i wypni troszeczke tyłek <ale nie mocno!> Mam nadzieje że troszkę pomogłam.
W siodle są takie poduszeczki oprzyj na nich kolana, nie musisz się pochylać ale pod żadnym pozorem się nie garb.
PÓŁSIAD W KŁUSIE TO Z DEFINICJI JEST PARANOJA :-)RÓWNOWAGĘ NAJLEPIEJ ĆWICZYĆ STOJĄC W STZEMIONACH :-)WE WSZYSTKICH CHODACH :-)WODZE LUŹNE:-)NA LONZY ROBIĆ TO TRZA :-)STOPA RÓWNOLEGLE DO MATKI ZIEMI :-)PIĘTA W DÓŁ TO GŁUPOTA :-)PS:-)ILE MASZ H W SIODLE :-)TO ĆWICZEŃE DOBRE PO JAKICH 100 H:-)
kosupuresukeba dlaczego półsiad w kłusie to "z definicji paranoja"? Możesz rozwinąć? A także czy możesz przestać krzyczeć i ograniczyć stosowanie emotikonów? Naprawdę stosowanie zamiast nich standardowych znaków przestankowych poprawi czytelność twoich wypowiedzi.
kosupuresukeba dlaczego półsiad w kłusie to "z definicji paranoja"? Możesz rozwinąć? A także czy możesz przestać krzyczeć i ograniczyć stosowanie emotikonów? Naprawdę stosowanie zamiast nich standardowych znaków przestankowych poprawi czytelność twoich wypowiedzi.Ty kto,o sobie 0,zainteresowania 0,.......krzycze pismem .....piękna paralela .....hiba zostane literatem ,w kłusie co 2 takt w siodlo usiąść trzeba ,jak anglezowany ,jak cwiczebny to wsiodle non stop ,w półsiadzie kontakt z sidlem jakieś 10%,w jakiej dyscyplinie jezdzieckie ma zastosowanie anglezowany lub cwiczebny klus w półsiadzie .,
Ok, jest postęp - pojawiły się przecinki i kropki, niedługo może pojawią się w prawidłowych miejscach. Teraz jeszcze naucz się cytować i stosować akapity i będzie nieźle.O ile wyławiam z tego słowotoku - dziwisz się, że można "krzyczeć pismem"? Witamy w internecie. Przyjęte jest, że pisanie wypowiedzi Caps Lockiem to krzyk, jest to również mało czytelne.Jeśli mam się ustosunkować do twojej wypowiedzi, to proszę o wyjaśnienie co oznacza "anglezowany lub ćwiczebny kłus w półsiadzie".
Tytuł post "polsiad w klusie ....."To niby klus jaki jest ,anglazowany albo cwiczebny ?Wow .Jeździec anglezuje lub w siodle .slowo pisa nie kumasz ,idę hiba pojmujesz ,polsiad w klusie tylko w marnych klubach "rekrecyjnych "stosują "ę ó ą ś ł ż ź wymaga moc wysilku bo z tableta piszę ,lubuja się w anglezowaniu bez stzemion i skokach 40 cm,
co tu się ustosunkować polsiadem jeździć trzeba między przeszkodami albo w terenie /galopem tylko/to niby klusem w polsiedzie kiedy
Czy polski jest twoim językiem ojczystym? Bo chyba go nie ogarniasz do końca i nie chodzi tu bynajmniej o polskie znaki.Idąc tym tokiem myślenia, to kłus anglezowany też nie jest do niczego potrzebny, bo w żadnej dyscyplinie nie jest wymagany.Od kiedy trzeba jeździć w półsiadzie między przeszkodami? A w terenie pokłusować sobie w półsiadzie nie można? Zakaz jakiś czy co?Może początkującym przydaje się poćwiczyć półsiad w kłusie zanim się go zrobi w galopie? Może bywa przydatny do pracy w odciążeniu grzbietu? Może młodym koniom ułatwia pokonywanie drążków? A jeśli mówimy o zastosowaniu w dyscyplinach jeździeckich, to rajdowcy bardzo dużo jeżdżą w półsiadzie, również kłusem.
1Czy polski jest twoim językiem ojczystym? Bo chyba go nie ogarniasz do końca i nie chodzi tu bynajmniej o polskie znaki.2Idąc tym tokiem myślenia, to kłus anglezowany też nie jest do niczego potrzebny, bo w żadnej dyscyplinie nie jest wymagany.3.Od kiedy trzeba jeździć w półsiadzie między przeszkodami? 4.A w terenie pokłusować sobie w półsiadzie nie można? Zakaz jakiś czy co?5.M oże początkującym przydaje się poćwiczyć półsiad w kłusie zanim się go zrobi w galopie?6. Może bywa przydatny do pracy w odciążeniu grzbietu?7a. Może młodym koniom ułatwia pokonywanie drążków? A jeśli mówimy o zastosowaniu w dyscyplinach jeździeckich,7. to rajdowcy bardzo dużo jeżdżą w półsiadzie, również kłusem.1.no nie ogarniam2.anglezowany polsiad nie jest wymagany3.nie trzeba ale się jeździ4.mozna ale po co5.może ale zawsze zrobią to źle 6.w galopie jest gut 7.ł aż ą też z koniem w ręku 7a .mieszasz kobieto .na młodych koniach jeżdżą zawodowcy a nie dziewczynki z portalu galopuje .plMieszasz a noc taka ksiezycowa .u mnie w dzikich polach stzygi latają ,konie nie śpią ,8 młodych koni można się wykazać ZAPRASZAM
Cóż, nie od dziś wiadomo, że polski jest trudnym językiem. Ale ćwicz, może kiedyś będzie się dało zrozumieć twoje wypowiedzi.2 - Co to jest anglezowany półsiad?3 - Napisałeś, że trzeba. I raczej się nie jeździ, może na zawodach podwórkowych w klasie 30 cm.4 - Po to, żeby czasem koniowi ułatwić. Na przykład po nierównym terenie czy pod górkę.5 - Początkujący wszystko najpierw robią źle. Dobry instruktor nauczy ich jak robić dobrze.6 - Nie łapię związku.7 - No i co z tego wynika? Łażenia z koniem w ręku też się trzeba nauczyć.7a - Oczywiście, że nie jeżdżą, ale to ty twierdzisz, że półsiad w kłusie można spotkać tylko w "marnych klubach rekreacyjnych". Chyba jeździłam w strasznie marnych klubach, ze strasznie marnymi trenerami, którzy licencje kupili na bazarze, a wyniki sportowe i szkoleniowe sfałszowali, bo najeździłam się w tym półsiadzie czasem prawie godzinę, o zgrozo także w kłusie. I to na treningach skokowych i ujeżdżeniowych. Nawet jeden trener klasy mistrzowskiej mi kazał półsiad w kłusie robić, weź mu wytłumacz, że się nie zna i głupoty gada.
Cóż, nie od dziś wiadomo, że polski jest trudnym językiem. Ale ćwicz, może kiedyś będzie się dało zrozumieć twoje wypowiedzi.2 - Co to jest anglezowany półsiad?3 - Napisałeś, że trzeba. I raczej się nie jeździ, może na zawodach podwórkowych w klasie 30 cm.4 - Po to, żeby czasem koniowi ułatwić. Na przykład po nierównym terenie czy pod górkę.5 - Początkujący wszystko najpierw robią źle. Dobry instruktor nauczy ich jak robić dobrze.6 - Nie łapię związku.7 - No i co z tego wynika? Łażenia z koniem w ręku też się trzeba nauczyć.7a - Oczywiście, że nie jeżdżą, ale to ty twierdzisz, że półsiad w kłusie można spotkać tylko w "marnych klubach rekreacyjnych". Chyba jeździłam w strasznie marnych klubach, ze strasznie marnymi trenerami, którzy licencje kupili na bazarze, a wyniki sportowe i szkoleniowe sfałszowali, bo najeździłam się w tym półsiadzie czasem prawie godzinę, o zgrozo także w kłusie. I to na treningach skokowych i ujeżdżeniowych. Nawet jeden trener klasy mistrzowskiej mi kazał półsiad w kłusie robić, weź mu wytłumacz, że się nie zna i głupoty gada. jestemzlasu, daj sobie spokój. Dziecko tylko chce Cię z równowagi wyprowadzić (albo jestem zbytnią optymistką, co do aktualnych dzieciaków) i nie ma co pisać z kimś kto nie umie pisać w miarę po polsku, a o jeździe konnej wiedzę pewnie czerpie z "Przygód w siodle".
HIPPIKA hiba cię pokochalem ,ja stary dziad jestem .Luknie se BAZYL LEWKO na facebuku .Macie jakie foty coby was w siodle zobaczyć .Ja nie twierdzę że "rekreanci "nie klusuja w polsiadzie ,tylko że sensu w tym jest brak .Mają może z LEWADY jaki film jak Salacki w półsiadzie anglezowanym klusem jeździ .
Na której stronie Palman zaleca jazdę półsiedem w klusie ?
Paalman? Proszę bardzo - wyd. Galaktyka, Łódź 2011, strona 147:"Półsiad stosuje się podczas skoków, jazdy po pochyłościach terenu oraz podczas jazdy przez cavaletti. Wykorzystuje się go we wszystkich trzech chodach."Hippika mnie to bawi. A wyprowadzić mnie z równowagi w internecie się nie da.
A, to miłej zabawy, ale mylisz pojęcie jestemzlasu, kosupuresukeba mówi o anglezowaniu półsiadem.... Nie wiem, co to, ale to nie to samo co półsiad raczej.
Właśnie wiem, już pytałam co to i nie uzyskałam odpowiedzi. Ale w poście o Paalmanie pytał o półsiad (w zasadzie o półsied - może to jeszcze coś innego?). Przewijał się jeszcze "ćwiczebny kłus w półsiadzie" - też zastanawiające.
Czy znacie jakieś sposoby,by unieruchomić łydki i sprawić żeby nie wpadać w siodło ani na szyję konia w półsiadzie w kłusie?I jak wysoko mam unosić pupę nad siodło w tym półsiadzie?I czy muszę się bardzo pochylać?Dzieciakowi odpiszcie .Półsiad to półsiad i tyle .Paalman z górki jedzie w półsiedzie .
O, nagle półsiad to półsiad, już nie paranoja?Żadnemu dzieciakowi nie odpiszę, bo nie prowadzę instruktażu i nie udzielam porad jeździeckich przez internet. Poradę mam jedną, nudną do bólu: znajdź dobrego instruktora - prawdziwego, nie internetowego.
O, nagle półsiad to półsiad, już nie paranoja?Żadnemu dzieciakowi nie odpiszę, bo nie prowadzę instruktażu i nie udzielam porad jeździeckich przez internet. Poradę mam jedną, nudną do bólu: znajdź dobrego instruktora - prawdziwego, nie internetowego.Wow ,a tu takie jest-Akademia... i mistrzowje cenne rady dają ,to niby jak?