nie jeździłam w siodle bez strzemion, ale jak na oklep jeżdżę to stopy układają mi się na płasko. czasami mam pięty w dół. :) ale na oklep nogi trzymam tak, jak mi się ułożą.
Zawsze gdy jeździłam bez strzemion instruktor przypominał mi, że pięty mają być w dół bo wtedy łydka lepiej działa. Inaczej jest gdy po treningu jeżdżę sobie już tak relaksacyjnie na długiej wodzy, wtedy to nie ma znaczenia a konia prowadzę lekko wodzami.
Jak jeździłam bez strzemion to mimo wszystko trzymałam pięty w dół, żeby wyrobić sobie nawyk, ale myślę, że przy jeździe na oklep nie ma to aż tak dużego znaczenia. ;)
Jak ja jeździłam bez strzemion w siodle instruktor mi powtarzał, żebym trzymała swobodnie nogi. Chodziło o to, że tak zwracałam uwagę na tą całą piętę, że całą uwagę skupiałam tylko na niej. Pięta oczywiście przy jeździe ma być w dół. Wiadomo przy jeździe w strzemionach jest to nieco łatwiejsze (jest jednak oparcie na stopce). To z kolei musi być wyćwiczone przez wzgląd dla naszego bezpieczeństwa. Podczas upadku pięta w dół zapewnia nie zaplątanie się w strzemię. Dlatego przy jeździe bez strzemion warto i to sobie wypracować.
Zobaczysz, że jak już zaczniesz jeździć ze strzemionami to nie jeden raz usłyszysz "pięta w dół". To chyba podstawowa komenda instruktorów :) Jest taka książka "Młody jeździec" Lucindy Green. Tam na zdjęciu nauki kłusa wysiadywanego jeździec ma opuszczone pięty w dół pomaga to utrzymać równowagę. W strzemionach trzeba zawsze pamiętać o pięcie w dół
Co macie na myśli pisząc " w dół " to znaczy równo z palcami czy palce do góry a pięta poniżej palców :) ??? Ja mam zawsze równo z palcami a palców nie zadzieram do góry :)
No jak ktoś mówi "pięta w dół" to TYLKO pięta w dół. Nie chodzi o to , że masz zadzierać palce , ale o to, żeby sobie jak jeździsz bez strzemion wyrabiać nawyk,aby kiedy już doczepisz strzemiona było Ci łatwiej. A jak jeździsz w strzemionach to tą poduszeczką na stopie się opierasz w strzemionach i jest git!
Jeżeli jeździsz:
1. ćwiczenia woltyżerskie - wymagana jest tzw "długa noga" i tam są palce w dół, stopa wyciągnięta ku ziemi
2. na lonży - ćwiczenia na równowagę (w trzech chodach) - również wskazana jest luźna, długa noga
3. jazda, gdzie używasz łydek jest dla mnie niewyobrażalna z pięta w górze - pociągnięcie pięty w dół daje napięcie mięśni łydki, dzięki czemu stają się twardsze, docisk takiej łydki jest wyraźnym sygnałem dla konia. Sprawdź na sobie jak działa docisk łydki z piętą w górze, a jak z piętą w dole.
Jednym słowem - punk widzenia, od jeżdżenia :) Dla bardziej wnikliwych - zapraszam do siebie na jazdę - będzie i teoria i praktyka :)))
pozdrawiam!
SKC .../!!!:) Sprawdziłem jak działa docisk z piętą w górze a jak z piętą w dole i ja od teraz będę jeździł z pietą w dole i uważam że zawsze trzeba mieć pięty w dół nawet bez strzemion bo o wiele lepiej się jeździ i wcale nie usztywnia nogi tak jak gdzieś słyszałem :)
Pytałem się instruktorki czy bez strzemion ma być pięta w dół i powiedziała że jak się jeździ bez strzemion noga ma być rozluźniona i nawet nie powinna być pięta w dół i nie mogę mieć pięt w dół tak jak doradzaliście i według mnie i mojej instruktorki jazda z piętą w górze jest wyobrażalna :)
Niestety ile instruktorów tyle teori ...:) A mógłbyś napisać dokłądniej dlaczego nie powinno się jeździć z piętą w dół? Jak to wytłumaczyła instruktorka? Pytam z czystej ciekawości żeby nie było :P
Chodzi o to że jeżdżąc be strzemion według instruktorki noga ma być luźna i pięta w dół nie musi być a nawet nie powinna być w dół ... DOKŁADNIEJ NIE MOGĘ :)!!!
No ale z logicznego punktu widzenia to jak jeździsz w strzemionach to pięta w dół, jak bez strzemion np. kłusem to też pięta w dół. Tylko na ćwiczenia bez strzemion możesz sobie pozwolić na opuszczenie palców. Przynajmniej tak jest u nas. Pięta w dół to lepsze działanie łydki - przynajmniej w moim przypadku. No chyba, że masz baardzo długie nogi.
No to wszystko wyjaśnia - jeśli Cię dobrze zrozumiałam. Twoja instruktorka najprawdopodobniej dlatego mówi, że masz mieć pięty w górze, bo twierdzi, że masz długie nogi i jak masz piętę w dół nie działasz dobrze łydką ; )
No to ja Ci już nie pomogę . Powiedziałam co widziałam i rób jak chcesz . Jeśli Twoja instruktorka tak twierdzi to najwyraźniej tak jest dla Ciebie lepiej - mimo iż nie masz pięty w dole.
pięty mają być w dół niezależnie czy jedziesz w strzemionach, na oklep czy w siodle bez strzemion..... nie jest to wymyslone po to bo np "ladnie wygląda" ale ma swoje zastosowania:
-po pierwsze palce w dół powodują trzymanie się konia piętami, które się wbijają a jak wiadomo nie jest to zbyt przyjemne dla konia
-po drugie siłą rzeczy stoisz wtedy na strzemionach i zaburzasz sobie równowagę
-po trzecie pięta w dół korzystnie wpływa na układ nogi i łydkę ponieważ napinasz wtedy mięsień trójgłowy łydki i masz mocniejszą łyde (oczywiście muszą towarzyszyć temu także palce do konia)
-następnie jest tak przyjęte z w.w. powodów więc na zawodach itp właśnie tego oczekują
No to dobra ... ale jak chcę mieć piętę w dół a nie mam strzemion, to co mam zrobić ???:) Jaki ruch stopami ???:) bo jak sobie sprawdziałem to bez strzemion ja nie potrafię mieć pięty w dół, nie wiem dlaczego :(
Po prostu obciągasz piętę w dół a palce zadzierasz do góry:) To wychodzi automatycznie:) Chyba że masz jakieś problemy z nogami czy więzadłami ale nie widziałam cie na koniu więc cóż. Ćwicz!!!!!!
Po prostu obciągasz piętę w dół a palce do góry:) To wychodzi potem automatycznie:) ale są też bardzo rzadko wyjątki że ktoś ma np takie więzadła że nie da rady..... ale myślę że u ciebie to po prostu tak jak dla każdego na początku zwyczajny problem..... ile jeździsz i jak często?
Sory ale dało mi się 2 razy:):):):):) myślę że tak jak pisałam wcześniej po prostu trochę krótko jeździsz:):):):):):):):):):):) Ale na pocieszenie ja na początku miałam straszny problem z trzymaniem strzemion w kłusie i przede wszystkim w galopie:):):):):):):):):):) Po chyba pół roku już kompletnie o tym zapomniałam a wcześniej każdy galop w terenie był bez strzemion........ było to oczywiście przez to że moja mama na lonży zawsze uczyła mnie bez strzemion bo po pierwsze byłam malutka i robienie strzemion na takie krótkie nogi to by była masakra ale przede wszystkim no to uważała (zresztą słusznie) że będę miała lepszą równowagę.... no i nigdy później nie spadłam przez to że nie miałam strzemion:)
Przy jezdzie bez strzemion pieta ma byc obciagnieta w dol ale na tyle by jezdziec nie usztywnial nogi i nie przesowal lydki zanadto do przodu na lopatki konia.Przy jezdzie na oklep u jezdzca co ma wyrobiona prawidlowa postawe w siodle nogi tak sie ukladaja ze pieta jest rownolegle z palcami lub w dole bez ustywniania calej sylwetki jezdzca. Nigdy pieta w gorze!
ja mam zawsze luźne bo tak mnie instruktor uczył ... ale widzię że wy w większości zupełnie inaczej uważacie :( Nawet nie wiem jak mam pięty ułożone, zawsze mam luźne :)
Od początku zastanawiam się czy bez strzemion mają być piety w dół ???:) Jak to jest ???:)
Wydaje mi się, że też . Jak ja jadę bez strzemion to instruktor mówi, że pięty w dół. No chyba, że przy ćwiczeniach.
Ja gdzieś słyszałem że bez strzemion pięta w dół usztywnia całą nogę :)
Nie wiem dokładnie . Mi nie usztywnia ;P Tak mi się przynajmniej wydaje, bo nie pamiętam dokładnie jak ostatni raz jeździłam bez strzemion ;D
Pytam bo ja jeżdżę bez strzemion i nie wiem jak mam trzymać stopy :)
Jak jeździsz z instruktorem to się po prostu spytaj ; ) Jak bez to poszperaj w internecie, albo w książkach. ; )
Jeżdżę z instruktorem i właśnie zamierzam się go spytać ale i tak szperam w internecie a poza tym chcę wiedzieć jak w uważacie ???:)
Nawet bez strzemion pięty mają być w dole. Ja nie wyobrażam sobie jazdy z piętą w górze...
nie jeździłam w siodle bez strzemion, ale jak na oklep jeżdżę to stopy układają mi się na płasko. czasami mam pięty w dół. :) ale na oklep nogi trzymam tak, jak mi się ułożą.
Zawsze gdy jeździłam bez strzemion instruktor przypominał mi, że pięty mają być w dół bo wtedy łydka lepiej działa. Inaczej jest gdy po treningu jeżdżę sobie już tak relaksacyjnie na długiej wodzy, wtedy to nie ma znaczenia a konia prowadzę lekko wodzami.
Pytam o pięty w dół w siodle bo ja na oklep trzymam nogi tak jak powiedziała nostalgiaa :)
Jak jeździłam bez strzemion to mimo wszystko trzymałam pięty w dół, żeby wyrobić sobie nawyk, ale myślę, że przy jeździe na oklep nie ma to aż tak dużego znaczenia. ;)
I tak najlepiej spytać instruktora.
Ja dzisiaj anglezowałem właśnie z piętą w górze :)
Jak ja jeździłam bez strzemion w siodle instruktor mi powtarzał, żebym trzymała swobodnie nogi. Chodziło o to, że tak zwracałam uwagę na tą całą piętę, że całą uwagę skupiałam tylko na niej. Pięta oczywiście przy jeździe ma być w dół. Wiadomo przy jeździe w strzemionach jest to nieco łatwiejsze (jest jednak oparcie na stopce). To z kolei musi być wyćwiczone przez wzgląd dla naszego bezpieczeństwa. Podczas upadku pięta w dół zapewnia nie zaplątanie się w strzemię. Dlatego przy jeździe bez strzemion warto i to sobie wypracować.
Ja na razie jeżdżę bez strzemion więc wyrabianie dobrego nawyku mi jest co do pięt w dół nie potrzebne :)
Zobaczysz, że jak już zaczniesz jeździć ze strzemionami to nie jeden raz usłyszysz "pięta w dół". To chyba podstawowa komenda instruktorów :) Jest taka książka "Młody jeździec" Lucindy Green. Tam na zdjęciu nauki kłusa wysiadywanego jeździec ma opuszczone pięty w dół pomaga to utrzymać równowagę. W strzemionach trzeba zawsze pamiętać o pięcie w dół
Wiem że instruktorzy często to powtarzają :)
Ja już mam taki nawyk że mam piętę w dole podczas jazdy w siodle i na oklep .
Moi instruktorzy najbardziej lubią powtarzać" Pięta w dół, palce do konia, ręce niżej" - nie tylko na moich jazdach.
Co macie na myśli pisząc " w dół " to znaczy równo z palcami czy palce do góry a pięta poniżej palców :) ??? Ja mam zawsze równo z palcami a palców nie zadzieram do góry :)
No jak ktoś mówi "pięta w dół" to TYLKO pięta w dół. Nie chodzi o to , że masz zadzierać palce , ale o to, żeby sobie jak jeździsz bez strzemion wyrabiać nawyk,aby kiedy już doczepisz strzemiona było Ci łatwiej. A jak jeździsz w strzemionach to tą poduszeczką na stopie się opierasz w strzemionach i jest git!
To znaczy że pięta w dół oznacza piętę poniżej palców bez zadzierania ich :)
Tak jak piszesz ; )
Ej, Adi ile ty już jeździsz?
5 lat na hipo i rok na poważnie :)
Jeżeli jeździsz: 1. ćwiczenia woltyżerskie - wymagana jest tzw "długa noga" i tam są palce w dół, stopa wyciągnięta ku ziemi 2. na lonży - ćwiczenia na równowagę (w trzech chodach) - również wskazana jest luźna, długa noga 3. jazda, gdzie używasz łydek jest dla mnie niewyobrażalna z pięta w górze - pociągnięcie pięty w dół daje napięcie mięśni łydki, dzięki czemu stają się twardsze, docisk takiej łydki jest wyraźnym sygnałem dla konia. Sprawdź na sobie jak działa docisk łydki z piętą w górze, a jak z piętą w dole. Jednym słowem - punk widzenia, od jeżdżenia :) Dla bardziej wnikliwych - zapraszam do siebie na jazdę - będzie i teoria i praktyka :))) pozdrawiam!
Ja jeżdżę ze stopami równolegle od początku roku ani nie mam pięty w dole ani palców do góry :) Ale sprawdzę :)
SKC .../!!!:) Sprawdziłem jak działa docisk z piętą w górze a jak z piętą w dole i ja od teraz będę jeździł z pietą w dole i uważam że zawsze trzeba mieć pięty w dół nawet bez strzemion bo o wiele lepiej się jeździ i wcale nie usztywnia nogi tak jak gdzieś słyszałem :)
Pytałem się instruktorki czy bez strzemion ma być pięta w dół i powiedziała że jak się jeździ bez strzemion noga ma być rozluźniona i nawet nie powinna być pięta w dół i nie mogę mieć pięt w dół tak jak doradzaliście i według mnie i mojej instruktorki jazda z piętą w górze jest wyobrażalna :)
No cóżżż.. ja z piętą w dole bez strzemion wyrabiam sobie nawyk . I nie mam usztywnionej nogi .
Niestety ile instruktorów tyle teori ...:) A mógłbyś napisać dokłądniej dlaczego nie powinno się jeździć z piętą w dół? Jak to wytłumaczyła instruktorka? Pytam z czystej ciekawości żeby nie było :P
różnie uczą mnie tak nauczyli :)
Chodzi o to że jeżdżąc be strzemion według instruktorki noga ma być luźna i pięta w dół nie musi być a nawet nie powinna być w dół ... DOKŁADNIEJ NIE MOGĘ :)!!!
No ale z logicznego punktu widzenia to jak jeździsz w strzemionach to pięta w dół, jak bez strzemion np. kłusem to też pięta w dół. Tylko na ćwiczenia bez strzemion możesz sobie pozwolić na opuszczenie palców. Przynajmniej tak jest u nas. Pięta w dół to lepsze działanie łydki - przynajmniej w moim przypadku. No chyba, że masz baardzo długie nogi.
no długich nie mam według mojej instruktorki jest inaczej
No to wszystko wyjaśnia - jeśli Cię dobrze zrozumiałam. Twoja instruktorka najprawdopodobniej dlatego mówi, że masz mieć pięty w górze, bo twierdzi, że masz długie nogi i jak masz piętę w dół nie działasz dobrze łydką ; )
nie na pewno nie dlatego:) ... po prostu tak twierdzi i nie mam tak strasznie długich nóg
No to ja Ci już nie pomogę . Powiedziałam co widziałam i rób jak chcesz . Jeśli Twoja instruktorka tak twierdzi to najwyraźniej tak jest dla Ciebie lepiej - mimo iż nie masz pięty w dole.
Nie ma różnie uczą... Jest albo dobrze albo źle... Co do jazdy bez strzemion to zalezy...
Zreszta wogóle inaczej układa nam sie noga...
no nie wiem ja jeżdżę i jeździłem ze stopami luźnymi :)
To ma sobie sprawdzić jak mam ułożoną łydkę i całą nogę z piętą w dół a jak bez pięty w dół ???:)
Fajnie że mogłam pomóc :) pozdrawiam
pięty mają być w dół niezależnie czy jedziesz w strzemionach, na oklep czy w siodle bez strzemion..... nie jest to wymyslone po to bo np "ladnie wygląda" ale ma swoje zastosowania: -po pierwsze palce w dół powodują trzymanie się konia piętami, które się wbijają a jak wiadomo nie jest to zbyt przyjemne dla konia -po drugie siłą rzeczy stoisz wtedy na strzemionach i zaburzasz sobie równowagę -po trzecie pięta w dół korzystnie wpływa na układ nogi i łydkę ponieważ napinasz wtedy mięsień trójgłowy łydki i masz mocniejszą łyde (oczywiście muszą towarzyszyć temu także palce do konia) -następnie jest tak przyjęte z w.w. powodów więc na zawodach itp właśnie tego oczekują
No to dobra ... ale jak chcę mieć piętę w dół a nie mam strzemion, to co mam zrobić ???:) Jaki ruch stopami ???:) bo jak sobie sprawdziałem to bez strzemion ja nie potrafię mieć pięty w dół, nie wiem dlaczego :(
Po prostu obciągasz piętę w dół a palce zadzierasz do góry:) To wychodzi automatycznie:) Chyba że masz jakieś problemy z nogami czy więzadłami ale nie widziałam cie na koniu więc cóż. Ćwicz!!!!!!
Po prostu obciągasz piętę w dół a palce do góry:) To wychodzi potem automatycznie:) ale są też bardzo rzadko wyjątki że ktoś ma np takie więzadła że nie da rady..... ale myślę że u ciebie to po prostu tak jak dla każdego na początku zwyczajny problem..... ile jeździsz i jak często?
Sory ale dało mi się 2 razy:):):):):) myślę że tak jak pisałam wcześniej po prostu trochę krótko jeździsz:):):):):):):):):):):) Ale na pocieszenie ja na początku miałam straszny problem z trzymaniem strzemion w kłusie i przede wszystkim w galopie:):):):):):):):):):) Po chyba pół roku już kompletnie o tym zapomniałam a wcześniej każdy galop w terenie był bez strzemion........ było to oczywiście przez to że moja mama na lonży zawsze uczyła mnie bez strzemion bo po pierwsze byłam malutka i robienie strzemion na takie krótkie nogi to by była masakra ale przede wszystkim no to uważała (zresztą słusznie) że będę miała lepszą równowagę.... no i nigdy później nie spadłam przez to że nie miałam strzemion:)
Przy jezdzie bez strzemion pieta ma byc obciagnieta w dol ale na tyle by jezdziec nie usztywnial nogi i nie przesowal lydki zanadto do przodu na lopatki konia.Przy jezdzie na oklep u jezdzca co ma wyrobiona prawidlowa postawe w siodle nogi tak sie ukladaja ze pieta jest rownolegle z palcami lub w dole bez ustywniania calej sylwetki jezdzca. Nigdy pieta w gorze!
ja mam zawsze luźne bo tak mnie instruktor uczył ... ale widzię że wy w większości zupełnie inaczej uważacie :( Nawet nie wiem jak mam pięty ułożone, zawsze mam luźne :)