Reklama
  • redakcja2012-10-25 16:47:44

    Konie cale dnie sa na padokach i chca strasznie wracac do stajni- są na łancuchach(długich), czasem na padokach. Gdy je sprowadzamy zazwyczaj po dwa czasami po jednym koni (na osobe ) na uwiazach lub za kantar to uciekaja.(probują). albo podskakuja - tak im sie spieszy do stajni. Dziś kon mnie ugryzł ,z którym pracuje i chcial sie wyrwac . Bicie - nie chce tego robic , co prawda uspokaja to konie ,ale ja jestem tego przeciwnikiem ..  Wiecie co zrobic by tak nie uciekaly - wiekszosc z nich ma swoje lata, ale ten mlodziak z ktorym zaczynam prace  ma 3, 5 roku - zajezdzony kilka miesiecy temu - pod siodlem ładnie chodzi . Wiecie moze co zrobic?

  • Warka 2012-10-23 21:37:39

    jak tylko czujesz że koń kest nie spokojny zlap go za nos lub troszkę wyżej, przytrzymaj i głosem stanowczym powiedz "spokój". Ruszaj  nim kiedy poczujesz że spuszcza głowę co jest oznaką wyciszenia. Czasami musisz to powtórzyc zamim dojdziecie do stajni. Tak nauczyłam chodzic swoje pół dzikie konie. Dzisiaj kiedy klacz zadziera głowę i czuje że się spina zatrzymuję ją i mówię tylko spokój. Robię to coraz rzadziej. Na młodego ogiera działały kółka wokoło mnie na wyprostowanej ręce. Kiedy mu się zakręcilo lekko w głowie szedł resztę drogi spokojnie. Życzę powodzenia.

  • redakcja 2012-10-23 22:15:10

    Dzęki ;) Nie no konie nie są moje - nie bylyby bite i wychowane bylyby tez inaczej  ;>

  • Renizi 2012-10-23 22:49:13

    Poza tym ćwicz spacery na uwiązie...szczególnie zatrzymania i ruszania. Będzie to bardzo pomocne. Jak sie konisko zacznie rwać do przodu to zatrzymaj go. Jeśli nie będzie chciała sie zatrzymać, niech cię okrąży. Będzie musiała wykonać dodatkowy ruch, który prędzej czy później uzna a niepotrzebny i nauczy się ;)Ja mojego ogierka uczyłam jeszcze troszke inaczej, bo kiedy ten zatrzymywał się za daleko, nie tam gdzie ja chciałam, to musiał się cofać. Cofanie w ręku uważam za dobry rodzaj kary. W końcu kiedy on sie cofnie, a ty wejdziesz w przestrzeń w której on był przed chwilą - przejmiesz ją a koń zrozumie że nie warto cię wyprzedzać. Obecnie moje maleństwo zatrzymuje się zawsze na wysokości mojego barku. Jak zrobi to za daleko - sam cofnie się o te dwa kroki...

  • Reklama


Reklama
Reklama