Hej :)Wiem , że powinnam pisać o koniach lecz potrzebuję waszej pomocy . Ktoś u mnie na wiosce wyrzucił psa ( owczarek niemiecki), który szwenda się juz ponad tydzień.Miał do ogona przywiązane puszki. Piesek jest juz niestety stary i nikt go nie chce. Dzwoniłam do schroniska to powiedzieli mi, ze oni magą przyjechać go tylko uśpić bo nie bedą trzymać starego psa. Nie chcę aby uspali go! jest zdrowy ,nadal przyjacielski i bardzo posłuszny. U mnie w wiosce jest ciągle bity przez ludzi a ja nie moge go zatrzymać ponieważ mam juz dwa psy. Więc postanowiła sie was doradzić co moge jeszcze dla niego zrobić. Może ktoś z was zaopiekował by się nim ?. Moge wysłać dodatkowe zdjęcia na poczte :)
Ja też mam już owczarka i szykuje się na to, że za niedługo będzie następny. Trudno byłoby mi mieć więcej psów.Ale ten na zdjęciu to może jakiś mieszaniec owczarka ;PA są tam jakieś schroniska? Może wtedy nie byłby już bity, bo szkoda psa. I miałby jakiś dach nad głową biedaczek i jedzenie...... ?? W każdym okręgu jakieś schronisko się znajduje i na pewno byłoby to na razie najlepsze wyjście dla tego psa.
owczarek to to chyba nie jest bo mam dwa i są to dosyć charakterystyczne psy ale ten też piękny bardzo jest :) jak nie możesz nic zrobić to po prostu pytaj czy nikt by się nim nie zajął i możesz go dokarmiać, pewnie nie ma zbyt dużo do jedzenia
popytaj znajomych może ktoś z nich będzie chciał dużego psa .;)a może na policji przyda się jakiś pies . ?wiesz taki co to pilnuje z policjantem posterunku . ?zapytaj,powinien ktoś się zgodzić.a możesz też jeszcze zrobić ulotki typu :znalazłam psa ... czy coś ...:)
Świetne psisko! Ja na Twoim miejscu poszłabym do tego nauczyciela, którego najbardziej lubisz (albo tego, który coś może) i ogłosić w szkole że pies szuka właściciela, myślę że w szkole się ktoś znajdzie
to jest owczarek niemiecki,ale krótko włosy i już stary,dlatego nie widać po nim że to taki OWCZAREK NIEMIECKI. jest to na pewno jakiś mieszaniec lekki.
wiesz,ja nie mogę mieć psa,a szczególnie tak dużego,mam za małe mieszkanie w bloku by mieć takiego dużego pieska. i z resztą posiadam juz królika który nie przepada za psami.
i tutaj mamy prawdziwy przykład polskiego schroniska i tego,jak ludzie potrafią poniewierać psem i jego życiem. może stary,ale należy mu się jeszcze troche życia, prawda? z resztą, różnica między schroniskiem a kundlem na ulicy - TO SAMO. no moze róznica taka, że jest jedzenie. ale reszta nie rózni się od życia psa na ulicy.Popros rodziców,żeby ten piesek zamieszkał u ciebie.Pewnie jak mieszkasz w wiosce to masz dom jednorodzinny i pewno jakiś składzik na podwórku. Więc jaki to problem wziąść pieska pod dach, zapewnić mu ciepło,jedzenie i miłość? Przecież nie musi mieszkać w domu,może mieszkać w składziku,albo nawet w piwnicy. Taki pies z ulicy i to jeszcze skrzywdzony, marzy tylko o tym by miał coś do zjedzenia i zapewnione schronienie. Nic mu więcej nie potrzeba. No prócz jeszcze miłości!
To nie jest problem, z resztą jeżeli masz już dwa psy. Ten pies juz długo nie pozyje, więc go zatrzymaj. A jeżeli masz własnego konia i masz stajnie,to tam pies także może przebywać. Ja nie widzę problemu.A jeżeli pies będzie chory no to nie będzie żadnego wyjścia, jak eutanazja (uśpienie). Mam nadzieje, że pomogłam. Przepraszam,ale nic więcej nie poradzę. Tu w Warszawie znajdzie się wiele porzuconych psów,a schroniska nie zapewniają wszystkich wygód. Jakbym miała się użalać nad każdym porzuconym psem w stolicy, to chyba bym miała zapłakane noce i dnie. Cóż,takie życie i nic na to nie poradzimy. Możemy dawać datki na schroniska,ale to za dużo nie pomoże. Jeden pies będzie miał po królewsku,a drugi po świńsku, i jaka tu sprawiedliwość? Także jak wy kocham konie i psy. Są to dwa moje ulubione gatunki zwierząt. Lecz nic nie mogę poradzić na to jak ludzie traktują zwierzęta..
Pozdrawiam.
jeszcze jedno -
(do ludzi tu piszących), nie ważne jakie schronisko i tak by go uśpili by nie zagradzał miejsca innym psom w schronisku. Do policjii także się nie przyda, no pomyślcie, jest to stary pies, a do Policjii trzeba psa zdrowego, młodego i silnego,do biegania za złodziejami. Ten pies jakby jest już na emeryturze. Dla niego potrzeba przytulnego kąta, z jedzeniem i miłością.
Mam owczarka niemieckiego krótkowłosego i nie młodego już i mogę Ci z całą pewnością powiedzieć że ten pies owczarkiem nie jest. Nie jest nawet lekkim mieszańcem owczarka. Ale to sprawa drugorzędna.Nie prawda że w każdym schronisku uśpią psa. Prawdę mówiąc nie mają takiego prawa jeśli pies jest zdrowy, to określa nasze prawo. W schronisku w moich stronach są przyjmowane wszystkie psy jakie ktoś im zawiezie i żaden nie jest spisywany na straty. Są karmione i leczone w razie potrzeby. A zdarzało się nawet że któremuś ze starych psów nie zostawało zbyt dużo życia, to dostawał wtedy specjalne warunki w biurze lub u kogoś z pracowników żeby mógł odejść spokojnie i z honorem.Jednak schronisko to ostatnia możliwość. Powrzucaj ogłoszenia ze zdjeciami na fora psie, np. dogomania, można też wrzucić na allegro. Może ktoś będzie potrzebował psa na podwórze. Pies faktycznie na młodego nie wygląda, ale nie wygląda też na schorowanego staruszka, więc sądzę że ma szanse na nowy dom.
Nie sądzę by taki pies przydał się policji ( trzeba było by go szkolić , a jeśli jest stary , to nic na to nie da się poradzić , szkolony być nie może ) Ale to o szkole to niezły pomysł.Na pewno musisz zrobić jedno : zgłosić go do schroniska ( jeśli to go nie chce trzymać to do jakiegoś innego ) lub na policję i dać ogłoszenie o jego znalezieniu . Musisz się jednak z jednym liczyć : jest on stary , więc życia mu nikt opłakowywać nie będzie , i może na serio będzie lepiej , gdy jednak zostanie uśpiony.Bo jeśli nikt go nie przygarnie , i , tak jak piszesz jeszcze ludzie będą bić , prędzej czy później zdechnie albo z głogu albo jakieś inne psy go zagryzą ( lub też przez ludzi ) . Pod mój dom też kiedyś przybłąkał się bezpański pies , karmiłam go mięsem i ziemniakami oraz chlebem ze smalcem , lecz dwa dni później poszedł za moją mamą do miasta ( mieszkam na wsi ) , a przy poczcie pobiegł za jakąś panią w białych spodniach , i ślad po nim zaginął :(PS. Na jakiś czas możesz wykombinować mu jakiś dach nad głową ( najlepiej zbuduj budę ) i zapewnić jakieś pożywienie ( możesz mu odstąpić jakąś karmę twoich psów )
i jeszcze jedno : to nie jest owczarek , choć baaaaardzo do niego podobny ( do owczarka krótko włosego ) najwyżej to płytki mieszaniec , ale TO JEST KUNDEL!!!
Ja to zawsze w takich sprawach bym robiła wszystko co się da. No cóż, trzeba popytać wszystkich twoich znajomych i znajomych twoich rodzciów, czy nie chcą psa. Jeżeli nikt nie będzie chciał to trzeba wysłać ogłoszenie do gazety lub w internecie. Tam dokładnie opisać jego miłe cechy czyli np. "Pies jest bardzo przyjacielski, nie gryzie... itd. " . Aby ludzie chcieli go od ciebie kupić trzeba go odrobaczyć, zaszczepić czyli jechać z nim do weterynarza. Myślę, że jeżeli bardzo chcesz aby ludzie nie musieli go uśpić to cena za niego musi być niska (1-10 zł). Pies pomimo swoich lat jest bardzo piękny i ja bym go z chęcią wzięła, ale jednak szukam psów myśliwskich, a na owczarka rodzice się nie zgodzą . Myślę, ze pomogłam - linka112. ;D
wg mnie o pomysle ze schroniskiem zapomnij - tam niezależnie od tego jakie jest prawo, psy czesto sa usypiane. Policja to już chyba ktos miał 10 lat że tak napisał, psy do policji musza byc szkolone, rasowe, w określonym wieku, szkolenia sa bardzo trudne i ciezkie, mało psów je przechodzi.Ale masa psów jest adoptowana przez allegro - jak nie masz konta to poproś kogoś innego. Wystaw tam pieska za symboliczną złotówkę, zrób dobre zdjęcia. Najlepiej obejrz inne tego typu aukcje i sie po prostu wzoruj. Tylko nie pisz że owczarek, możesz napisac że podobny...Jeszcze kilka innych stron co warto dac ogłoszenie: gumtree- lokalne ma zawsze dział zwierzęta, warto zajrzec na dogomanię, możesz tez załozyc post na ogromnym ogólnopolskim forum kafeteria- wpisz w google "kafeteria froum" i ci wyskoczy...Ale nr jeden to allegro...
Nie piszcie u kółko o schroniskach, przecież Kamila napisała, że chcą go tam uśpić. Po pierwsze, kiedy widzisz, że go biją, to masz prawo zgłosić sprawę na policję. Według polskiego prawa znęcanie się nad zwierzętami jest zabronione. Powinni zareagować. Piszę powinni, bo widzicie jak u nas jest - rzadko zwraca się uwagę na cierpienie zwierząt. Jeśli piesek nie jest porządnie skrzywdzony, a ty nie masz dowodów, to raczej nie zajmą się problemem. Tak to w naszym świecie bywa, mało kto przejmuje się kimś innym niż samym sobą...A tak na marginesie Ulus 13, to piszesz, że kochasz zwiezęta? Chyba nie za bardzo. Kto ma pomóc skrzywdzonym istotom, jak nie my? Nie możemy zamykać oczy i czekać na cud! Oczywiście, że tak jest łatwiej, sama często jestem na siebie zła za to, że się tak wszystkim przejmuję, ale nie pozwalam sobie na odwracanie się. Wiem, że zwierzęta mnie potrzebują. Ciebie też. Jesteśmy ludżmi i właśnie my mamy zmieniać świat. Stańmy do walki! Nie poddawajmy się! Warto też wspierać schroniska. Oczywiście nie jesteśmy w stanie zapewnić wszystkim stworzeniom godnych warunków, ale zróbmy co w naszej mocy, by dać to chociaż niektórym. Lepiej uszczęśliwić kilka zwierząt, czy zostawić wszystkie w ich cierpieniach?
Hej :)Wiem , że powinnam pisać o koniach lecz potrzebuję waszej pomocy . Ktoś u mnie na wiosce wyrzucił psa ( owczarek niemiecki), który szwenda się juz ponad tydzień.Miał do ogona przywiązane puszki. Piesek jest juz niestety stary i nikt go nie chce. Dzwoniłam do schroniska to powiedzieli mi, ze oni magą przyjechać go tylko uśpić bo nie bedą trzymać starego psa. Nie chcę aby uspali go! jest zdrowy ,nadal przyjacielski i bardzo posłuszny. U mnie w wiosce jest ciągle bity przez ludzi a ja nie moge go zatrzymać ponieważ mam juz dwa psy. Więc postanowiła sie was doradzić co moge jeszcze dla niego zrobić. Może ktoś z was zaopiekował by się nim ?. Moge wysłać dodatkowe zdjęcia na poczte :)
to nie jest owczarek niemiecki ;p a ja tez mam już 2 psy ;)
Ja też mam już owczarka i szykuje się na to, że za niedługo będzie następny. Trudno byłoby mi mieć więcej psów.Ale ten na zdjęciu to może jakiś mieszaniec owczarka ;PA są tam jakieś schroniska? Może wtedy nie byłby już bity, bo szkoda psa. I miałby jakiś dach nad głową biedaczek i jedzenie...... ?? W każdym okręgu jakieś schronisko się znajduje i na pewno byłoby to na razie najlepsze wyjście dla tego psa.
owczarek to to chyba nie jest bo mam dwa i są to dosyć charakterystyczne psy ale ten też piękny bardzo jest :) jak nie możesz nic zrobić to po prostu pytaj czy nikt by się nim nie zajął i możesz go dokarmiać, pewnie nie ma zbyt dużo do jedzenia
popytaj znajomych może ktoś z nich będzie chciał dużego psa .;)a może na policji przyda się jakiś pies . ?wiesz taki co to pilnuje z policjantem posterunku . ?zapytaj,powinien ktoś się zgodzić.a możesz też jeszcze zrobić ulotki typu :znalazłam psa ... czy coś ...:)
Świetne psisko! Ja na Twoim miejscu poszłabym do tego nauczyciela, którego najbardziej lubisz (albo tego, który coś może) i ogłosić w szkole że pies szuka właściciela, myślę że w szkole się ktoś znajdzie
Może w szkole razem z portierem pilnować ;D
To jest felieton ?
i jak, znalazł piesek dom ? biedne psisko;(może pojedź do jakiegoś innego schroniska lub umieść więcej ogłoszen czy coś w tym rodzaju:)
to jest owczarek niemiecki,ale krótko włosy i już stary,dlatego nie widać po nim że to taki OWCZAREK NIEMIECKI. jest to na pewno jakiś mieszaniec lekki. wiesz,ja nie mogę mieć psa,a szczególnie tak dużego,mam za małe mieszkanie w bloku by mieć takiego dużego pieska. i z resztą posiadam juz królika który nie przepada za psami. i tutaj mamy prawdziwy przykład polskiego schroniska i tego,jak ludzie potrafią poniewierać psem i jego życiem. może stary,ale należy mu się jeszcze troche życia, prawda? z resztą, różnica między schroniskiem a kundlem na ulicy - TO SAMO. no moze róznica taka, że jest jedzenie. ale reszta nie rózni się od życia psa na ulicy.Popros rodziców,żeby ten piesek zamieszkał u ciebie.Pewnie jak mieszkasz w wiosce to masz dom jednorodzinny i pewno jakiś składzik na podwórku. Więc jaki to problem wziąść pieska pod dach, zapewnić mu ciepło,jedzenie i miłość? Przecież nie musi mieszkać w domu,może mieszkać w składziku,albo nawet w piwnicy. Taki pies z ulicy i to jeszcze skrzywdzony, marzy tylko o tym by miał coś do zjedzenia i zapewnione schronienie. Nic mu więcej nie potrzeba. No prócz jeszcze miłości! To nie jest problem, z resztą jeżeli masz już dwa psy. Ten pies juz długo nie pozyje, więc go zatrzymaj. A jeżeli masz własnego konia i masz stajnie,to tam pies także może przebywać. Ja nie widzę problemu.A jeżeli pies będzie chory no to nie będzie żadnego wyjścia, jak eutanazja (uśpienie). Mam nadzieje, że pomogłam. Przepraszam,ale nic więcej nie poradzę. Tu w Warszawie znajdzie się wiele porzuconych psów,a schroniska nie zapewniają wszystkich wygód. Jakbym miała się użalać nad każdym porzuconym psem w stolicy, to chyba bym miała zapłakane noce i dnie. Cóż,takie życie i nic na to nie poradzimy. Możemy dawać datki na schroniska,ale to za dużo nie pomoże. Jeden pies będzie miał po królewsku,a drugi po świńsku, i jaka tu sprawiedliwość? Także jak wy kocham konie i psy. Są to dwa moje ulubione gatunki zwierząt. Lecz nic nie mogę poradzić na to jak ludzie traktują zwierzęta.. Pozdrawiam.
jeszcze jedno - (do ludzi tu piszących), nie ważne jakie schronisko i tak by go uśpili by nie zagradzał miejsca innym psom w schronisku. Do policjii także się nie przyda, no pomyślcie, jest to stary pies, a do Policjii trzeba psa zdrowego, młodego i silnego,do biegania za złodziejami. Ten pies jakby jest już na emeryturze. Dla niego potrzeba przytulnego kąta, z jedzeniem i miłością.
Mam owczarka niemieckiego krótkowłosego i nie młodego już i mogę Ci z całą pewnością powiedzieć że ten pies owczarkiem nie jest. Nie jest nawet lekkim mieszańcem owczarka. Ale to sprawa drugorzędna.Nie prawda że w każdym schronisku uśpią psa. Prawdę mówiąc nie mają takiego prawa jeśli pies jest zdrowy, to określa nasze prawo. W schronisku w moich stronach są przyjmowane wszystkie psy jakie ktoś im zawiezie i żaden nie jest spisywany na straty. Są karmione i leczone w razie potrzeby. A zdarzało się nawet że któremuś ze starych psów nie zostawało zbyt dużo życia, to dostawał wtedy specjalne warunki w biurze lub u kogoś z pracowników żeby mógł odejść spokojnie i z honorem.Jednak schronisko to ostatnia możliwość. Powrzucaj ogłoszenia ze zdjeciami na fora psie, np. dogomania, można też wrzucić na allegro. Może ktoś będzie potrzebował psa na podwórze. Pies faktycznie na młodego nie wygląda, ale nie wygląda też na schorowanego staruszka, więc sądzę że ma szanse na nowy dom.
Nie sądzę by taki pies przydał się policji ( trzeba było by go szkolić , a jeśli jest stary , to nic na to nie da się poradzić , szkolony być nie może ) Ale to o szkole to niezły pomysł.Na pewno musisz zrobić jedno : zgłosić go do schroniska ( jeśli to go nie chce trzymać to do jakiegoś innego ) lub na policję i dać ogłoszenie o jego znalezieniu . Musisz się jednak z jednym liczyć : jest on stary , więc życia mu nikt opłakowywać nie będzie , i może na serio będzie lepiej , gdy jednak zostanie uśpiony.Bo jeśli nikt go nie przygarnie , i , tak jak piszesz jeszcze ludzie będą bić , prędzej czy później zdechnie albo z głogu albo jakieś inne psy go zagryzą ( lub też przez ludzi ) . Pod mój dom też kiedyś przybłąkał się bezpański pies , karmiłam go mięsem i ziemniakami oraz chlebem ze smalcem , lecz dwa dni później poszedł za moją mamą do miasta ( mieszkam na wsi ) , a przy poczcie pobiegł za jakąś panią w białych spodniach , i ślad po nim zaginął :(PS. Na jakiś czas możesz wykombinować mu jakiś dach nad głową ( najlepiej zbuduj budę ) i zapewnić jakieś pożywienie ( możesz mu odstąpić jakąś karmę twoich psów )
i jeszcze jedno : to nie jest owczarek , choć baaaaardzo do niego podobny ( do owczarka krótko włosego ) najwyżej to płytki mieszaniec , ale TO JEST KUNDEL!!!
Ja to zawsze w takich sprawach bym robiła wszystko co się da. No cóż, trzeba popytać wszystkich twoich znajomych i znajomych twoich rodzciów, czy nie chcą psa. Jeżeli nikt nie będzie chciał to trzeba wysłać ogłoszenie do gazety lub w internecie. Tam dokładnie opisać jego miłe cechy czyli np. "Pies jest bardzo przyjacielski, nie gryzie... itd. " . Aby ludzie chcieli go od ciebie kupić trzeba go odrobaczyć, zaszczepić czyli jechać z nim do weterynarza. Myślę, że jeżeli bardzo chcesz aby ludzie nie musieli go uśpić to cena za niego musi być niska (1-10 zł). Pies pomimo swoich lat jest bardzo piękny i ja bym go z chęcią wzięła, ale jednak szukam psów myśliwskich, a na owczarka rodzice się nie zgodzą . Myślę, ze pomogłam - linka112. ;D
wg mnie o pomysle ze schroniskiem zapomnij - tam niezależnie od tego jakie jest prawo, psy czesto sa usypiane. Policja to już chyba ktos miał 10 lat że tak napisał, psy do policji musza byc szkolone, rasowe, w określonym wieku, szkolenia sa bardzo trudne i ciezkie, mało psów je przechodzi.Ale masa psów jest adoptowana przez allegro - jak nie masz konta to poproś kogoś innego. Wystaw tam pieska za symboliczną złotówkę, zrób dobre zdjęcia. Najlepiej obejrz inne tego typu aukcje i sie po prostu wzoruj. Tylko nie pisz że owczarek, możesz napisac że podobny...Jeszcze kilka innych stron co warto dac ogłoszenie: gumtree- lokalne ma zawsze dział zwierzęta, warto zajrzec na dogomanię, możesz tez załozyc post na ogromnym ogólnopolskim forum kafeteria- wpisz w google "kafeteria froum" i ci wyskoczy...Ale nr jeden to allegro...
Nie piszcie u kółko o schroniskach, przecież Kamila napisała, że chcą go tam uśpić. Po pierwsze, kiedy widzisz, że go biją, to masz prawo zgłosić sprawę na policję. Według polskiego prawa znęcanie się nad zwierzętami jest zabronione. Powinni zareagować. Piszę powinni, bo widzicie jak u nas jest - rzadko zwraca się uwagę na cierpienie zwierząt. Jeśli piesek nie jest porządnie skrzywdzony, a ty nie masz dowodów, to raczej nie zajmą się problemem. Tak to w naszym świecie bywa, mało kto przejmuje się kimś innym niż samym sobą...A tak na marginesie Ulus 13, to piszesz, że kochasz zwiezęta? Chyba nie za bardzo. Kto ma pomóc skrzywdzonym istotom, jak nie my? Nie możemy zamykać oczy i czekać na cud! Oczywiście, że tak jest łatwiej, sama często jestem na siebie zła za to, że się tak wszystkim przejmuję, ale nie pozwalam sobie na odwracanie się. Wiem, że zwierzęta mnie potrzebują. Ciebie też. Jesteśmy ludżmi i właśnie my mamy zmieniać świat. Stańmy do walki! Nie poddawajmy się! Warto też wspierać schroniska. Oczywiście nie jesteśmy w stanie zapewnić wszystkim stworzeniom godnych warunków, ale zróbmy co w naszej mocy, by dać to chociaż niektórym. Lepiej uszczęśliwić kilka zwierząt, czy zostawić wszystkie w ich cierpieniach?