Mam zamiar za niedługi czas zdawać na brązową odznakę jeździecką, ale mam mały problem nie mogę znaleść na str. PZJ pytań teoretycznych na brązową odznakę. Proszę o wysłanie linku z adresem tej strony i jak znaleść te pytania. Z góry dziękuje.ps. proszę opiszcie mi jak wygląda taki egzamin.
http://pzj.pl/sites/default/files/przepisy/braz_nowe_pytania.pdf Pdf z pytaniami i odpowiedziami. Nie wiem, kto mądry to wrzucił w kategorię "Przepisy i regulacje" zamiast w "Szkolenia i odznaki". Zobaczyłam to na górze w adresie strony dopiero po tym, jak już zrezygnowałam z szukania na pzj.pl i wzięłam link z jednego z moich wcześniejszych postów...Egzamin wygląda tak, że najpierw jest opieka stajenna- tu trochę zależy od organizatora, zdarzają się tacy, co po prostu każą kilku osobom wyczyścić na spółkę konia albo podnieść nogę, a u innych każdy musi zrobić bezpieczny węzeł idealnie zgodnie z instrukcją. Jeśli masz instruktora z papierami PZJ, może Ci wypisać zaświadczenie, że umiesz tę cześć, co zwalnia Cię ze zdawania opieki na egzaminie.Następne idzie ujeżdżenie- program podany na stronie PZJ, na szczęście nie jest tak głęboko zakopany jak pytania. Jeśli zdasz ujeżdżenie, jedziesz skoki. Potem dopiero jest teoria, do której można podchodzić nawet bez zaliczonej innej części- to, co nie poszło, poprawia się w innym terminie, a teorię ma się z głowy. Teoretycznie komisja zadaje po jednym pytaniu z każdego działu. Poza naprawdę szczególnymi przypadkami oceniający nie wymagają wkucia odpowiedzi słowo w słowo, a wręcz zadają pomocnicze pytania, jeśli ktoś coś jeszcze wie, tylko zapomniał się tym podzielić. Do zdania trzeba mieć przynajmniej połowę dobrych odpowiedzi.
Mam zamiar za niedługi czas zdawać na brązową odznakę jeździecką, ale mam mały problem nie mogę znaleść na str. PZJ pytań teoretycznych na brązową odznakę. Proszę o wysłanie linku z adresem tej strony i jak znaleść te pytania. Z góry dziękuje.ps. proszę opiszcie mi jak wygląda taki egzamin.
http://pzj.pl/sites/default/files/przepisy/braz_nowe_pytania.pdf Pdf z pytaniami i odpowiedziami. Nie wiem, kto mądry to wrzucił w kategorię "Przepisy i regulacje" zamiast w "Szkolenia i odznaki". Zobaczyłam to na górze w adresie strony dopiero po tym, jak już zrezygnowałam z szukania na pzj.pl i wzięłam link z jednego z moich wcześniejszych postów...Egzamin wygląda tak, że najpierw jest opieka stajenna- tu trochę zależy od organizatora, zdarzają się tacy, co po prostu każą kilku osobom wyczyścić na spółkę konia albo podnieść nogę, a u innych każdy musi zrobić bezpieczny węzeł idealnie zgodnie z instrukcją. Jeśli masz instruktora z papierami PZJ, może Ci wypisać zaświadczenie, że umiesz tę cześć, co zwalnia Cię ze zdawania opieki na egzaminie.Następne idzie ujeżdżenie- program podany na stronie PZJ, na szczęście nie jest tak głęboko zakopany jak pytania. Jeśli zdasz ujeżdżenie, jedziesz skoki. Potem dopiero jest teoria, do której można podchodzić nawet bez zaliczonej innej części- to, co nie poszło, poprawia się w innym terminie, a teorię ma się z głowy. Teoretycznie komisja zadaje po jednym pytaniu z każdego działu. Poza naprawdę szczególnymi przypadkami oceniający nie wymagają wkucia odpowiedzi słowo w słowo, a wręcz zadają pomocnicze pytania, jeśli ktoś coś jeszcze wie, tylko zapomniał się tym podzielić. Do zdania trzeba mieć przynajmniej połowę dobrych odpowiedzi.