Jakie ćwiczenia, rady polecacie na tzw. pompowanie w galopie, tzn. ruch całym ciałem w przód i w tył. Mam z tym problem i nie mam pojęcia co zrobić, wiem że w galopie powinno się pracować biodrami natomiast reszta powinna zostać w miarę nieruchoma. Macie jakieś pomysły ?
W galopie pracować ma koń. Jeździec ma siedzieć. Przestań pracować, zacznij się rozluźniać. Jeśli się rozluźnisz, to w końcu przyjdzie samo, trzeba tylko swoje odklepać.
Pompować to można wodę ze studni ;)Musisz się rozluźnić i odchylić do tyłu, usiąść mocno w siodło. Myślę, że odpowiednim pomysłem będzie ląża. Nie będziesz musiała martwić się o konia, a będziesz mogło znacznie poprawić swój dosiad ;)
Jakie ćwiczenia, rady polecacie na tzw. pompowanie w galopie, tzn. ruch całym ciałem w przód i w tył. Mam z tym problem i nie mam pojęcia co zrobić, wiem że w galopie powinno się pracować biodrami natomiast reszta powinna zostać w miarę nieruchoma. Macie jakieś pomysły ?
W galopie pracować ma koń. Jeździec ma siedzieć. Przestań pracować, zacznij się rozluźniać. Jeśli się rozluźnisz, to w końcu przyjdzie samo, trzeba tylko swoje odklepać.
Ooo ja też mam z tym problem. Moja rada to jeździć ile się tylko da. To przyjdzie :) (oby)
Musisz usiąść tyłkiem w siodło rozluźnić biodra i pracować tylko biodrami . Zalecam jazdę na lonży.Pozdrawiam :d
Pompować to można wodę ze studni ;)Musisz się rozluźnić i odchylić do tyłu, usiąść mocno w siodło. Myślę, że odpowiednim pomysłem będzie ląża. Nie będziesz musiała martwić się o konia, a będziesz mogło znacznie poprawić swój dosiad ;)