Reklama
  • Cavallino2013-04-26 09:00:37

    Witajcie.W mojej stajni tymczasowo nie ma instruktora i niestety jestem zdana sama na siebie. Wszystko byłoby ok, gdybym miała pomysł na jakieś fajne treningi.Pomóżcie. Opiszcie mi jakie wy macie treningi, jakie polecacie itp. Proszę nie pytać o moje  umiejętności ujeżdżeniowe lub skokowe. Ujeżdżeniowcy niech podsuną jakieś treningi ujeżdżeniowe ,a skoczkowie skokowe :)

  • galoopem 2013-02-17 15:50:02

    Naprawdę dużo by było można pisać. Po prostu trzeba do treningów wprowadzać nowe, ciekawe elementy, które stanowią pewnego rodzaju wyzwanie. Ogromnie polecam książkę 101 ćwiczeń dla skoczka. Super pomysły na zwykłe rekreacyjne jazdy, jak i na treningi skokowe. POLECAM !

  • baja 2013-02-17 15:50:50

    U mnie w stajni instruktorka każe nam np. jedziemy stępem i mamy sie zatrzymać, to samo w kłusie i galopie, wolty, ustępowania, możesz też sobie ustawić taki tor przeszdód jak na zawodach. to chyba wszystko ;)

  • Andaluz123 2013-02-17 16:18:29

    Ja mogę dać ci pomysły na jakieś poszczególne ćwiczenia skokowe(ćwiczenie a z Gallopu ) a. Zacznij od najeżdżania z kłusa na pijedyńczy cavaletti. Potem dostawiamy 2-3 koziołki w odległosci ok. 120-130 cm. Potem dostaw małą kopertę b.Jeśli chcesz ćwiczenia z cavaletti, to możesz spróbować ustawiać je na wolcie, lub jechać tak: jedzisz kłusem na koziołek, po pokonaniu go wolta, tak abyś obróciła sie o 270 stopni. Poćwicz arę razy, po czym możesz spróbować ustawienie takie jak na zdjęciu(z internetu) czarne linie oznaczją trasę, po której masz jechać, a czerwone kreski to cavaletti. Z ujeżdzenia się nie znam, ale polecam ćwiczenia takie jak 1. przejścia. Najpierw stęp - stój kilka razy, potem stęp - kłus, kłus -stęp, kłus-stój, stęp - stój -stęp - kłus itp. Jeśli konik umie się cofać, możesz zrobić przejscia typu: kłus - stęp - stój -cofanie - stój - stęp itp. 2. żucie z ręki. 3. Zebrania i wydłużania chodu.     Ćwiczenia wykonuuj po wstępnej rozgrzewce

  • Reklama
  • Shango 2013-02-17 18:24:45

    Jeżeli nie masz pomysłu na trening ujeżdżeniowy to wydrukuj sobie jakiś przejazd z internetu i ćwicz do perfekcji.Możesz urozmaicić treningi sobie i koniowi wprowadzając nowe dla was elementy, niekoniecznie trudniejsze, np.:- zmiany kontaktu- wykonywanie ćwiczeń przy, na zmianę, luźnej wodzy i w zebraniu, jeżeli ćwiczenie (volta, koło, wężyk...) w kontakcie wyjdzie dobrze staraj się dążyć do jego poprawnego wykonania na coraz luźniejszej wodzy, to będzie miła odmiana dla konia, ale także pozwoli mu troszkę odpocząć na pysku i wyczuli go na łydki.-wężyki płaskie w galopie(delikatne odjeżdżanie łukiem od ściany)- świetne ćwiczenie przygotowujące do kontrgalopu, wiele koni próbuje przeskoczyć i zmienić nogę, zadaniem jeźdźca jest utrzymać właściwy galop w przeciwnym wygięciu,-koła w przeciwnym wygięciu (mało, bardzo obciążają konia)- jeżdżenie kół np.: w lewo, starając się wyginać ciało konia w prawo (przeciwną stronę), ćwiczenie takie wymaga sporego wysiłku od konia, musi się odbyć w faktycznym wygięciu nie przy prostym koniu, bo wówczas nie ma sensu. Wzmacnia i rozciąga mięśnie grzbietu i brzucha, pomaga wyczulić konia na nasze polecenie, oduczenie robienia elementów z pamięci, po nim i przed nim powinno nastąpić koło w wygięciu prawidłowym, można wykonywać je na zmianę pilnując jednak, by  nie przesadzić z intensywnością ćwiczeń,-drągi na łukach- świetne ćwiczenie dla konia, uczy go zmian długości kroku, dodatkowym utrudnieniem jest konieczność wygięcia, dla bardziej zaawansowanych jeźdźców-przejścia, przejścia i jeszcze raz przejścia- są jak dla mnie błogosławieństwem jeśli chodzi o trening konia, świetnie wyczulają go na pomoce, wiele względnie dobrze jeżdżonych koni przy poprawnym, wielokrotnym wykonywaniu  przejść samemu zbiera się, bo zwyczajnie tego potrzebują by wykonać element, takie zebranie jest najbardziej pożądane, jest "naturalne"; pomagają także podstawić konia.Jeżeli chodzi o skoki to szeregi gimnastyczne,choć często nielubiane przez jeźdźców, są świetnym treningiem dla konia. Można pobawić się trudniejszymi najazdami, brać przeszkody pod skod itd...Często by ożywić jazdę wystarczy włączyć muzykę, jeździ się dużo przyjemniej i "dynamiczniej"...Pozdrawiam.



Reklama
Reklama