Reklama
  • Tao2013-07-14 19:36:27

    Witam . Przygotowuję się do wyboru sprzętu który będzie mi niezbędny w trakcie jazdy . Mam do was pytanie W jakiej kolejności kupować sprzęt ? Na początek jakie firmy się sprawdzają ? I co tak naprawdę jest mi niezbędne na początek ? Nie musi to być najtańszy sprzęt tylko taki który na start się sprawdzi . Pozdrawia, Paweł

  • Maria 2013-07-14 23:16:35

    Najpierw kask- teraz w przedziale 100-200 pln da się kupić przyzwoity kask, który długo posłuży. Potem rękawiczki-jeśli potrzebujesz, bo to niby szczegół a robi dużą różnicę-potem bryczesy i buty. Z czasem, jak będziesz obserwował innych jeźdźców, sam dojdziesz do wniosku, co jest ci potrzebne, bo bardzo podniosłoby komfort jazdy.Ogólnie nie polecam fouganzy, warto zastanowić się nad używanym sprzętem dobrych firm.Pozdrawiam

  • sarucha 10 2013-07-15 10:55:46

    Nie zgodzę się z tym, że fouganza jest kiepska. Ja mam z niej bryczesy od ponad 3 lat i są w bardzo dobrym stanie.

  • Honeonna 2013-07-15 16:52:39

    Z Fouganzy zauważyłam, że trochę zależy od produktu. Mam w domu od paru lat dwa modele ich bryczesów. Jedne trzymają się naprawdę dobrze i całkiem nieźle się w nich jeździ, drugie z kolei to jakaś tragedia. Zmechaciły się po paru tygodniach mało intensywnego używania i zaczynają się przecierać. Co do kolejności, to rzeczywiście najlepiej jest kupić kask- ma się większą gwarancję, że wszystko z nim w porządku i ochroni w razie czego. Odpada też konieczność pożyczania starych, zapoconych, nie do końca dopasowanych kasków ze stajni. Jeśli ktoś nie może zdecydować się na większy wydatek, można kupić palcat czy rękawiczki- mała rzecz, a cieszy. Te najtańsze Fouganzowe z Decathlona po kilkanaście czy dwadzieścia złotych bardzo szybko się przecierają, nie chronią ani nie pomagają jakoś specjalnie. Mam w domu chyba z cztery stare, zużyte pary, a wtedy wcale nie jeździłam za często, raz na tydzień. Jeśli ktoś chce zrobić pierwszy krok w kupowaniu sprzętu, nie jest jeszcze pewien, czy go wciągnie itd, można, ale za dobre to nie jest i trzeba się liczyć z wymianą nawet co parę miesięcy. Dobre opinie zbierają rękawiczki York Delia, sama kupiłam je ponad rok temu. Żyją póki co bardzo dobrze i nie żałuję decyzji, zwłaszcza że są tanie- 40 zł. Jeśli chodzi o bryczesy, na początek można kupić jakieś tańsze (trzeba się liczyć z przygodami podobnymi do moich Fouganzowych), ale najlepiej jest rzeczywiście spróbować z używanymi lepszych firm. Niektóre mogą przeżyć nawet kilkanaście lat. Wbrew pozorom warto poszukać w second handach itp, ostatnio tuż koło domu w jednym z nich odkryłam...cały worek bryczesów, w tym np. Pikeur w bardzo dobrym stanie za 30 zł, czyli jakieś dziesięć (!) razy taniej niż nowe. Z marek dobry jest np. właśnie Pikeur, Eurostar... Horze są tanie, ale nie za trwałe. Za rok czy dwa możliwe, że będzie trzeba wymienić. 

  • Reklama
  • Andzelika698 2013-07-17 23:07:40

    1. Najpierw kup kask. Wedlug mnie najlepiej regulowane,Bo to zawsze jest wiekszy komfort. Nie kupuj súper drogich kaskow,bo teoría, ze droższe dłużej wiecej wytrzyma to nie prawda. Gdy spadniesz na głaz głowa (to się nie stanie napewno :3) to i tak kask się pobrudzi, zarysuje :(.Kup kask regulowany w cenie: 100-250 zł. 2. Następnie rękawiczki (one się przydają :d) na dana porę roku. Teraz jest lato, więc kup letnie, a jak będzie się zbliżać zima to zajdz do sklepu po zimowe :). Kup nie za ciasne i nie za duże. Ja mam na rzep.3. Pora na bryczesy :) to już trudniejsza sprawa. Muszą być przylegające do nóg, zwłaszcza przy kostce. Na początku napewno nie bedą wygodne. Żadne bryczesy które przymierzysz nie bedą wygodne :).  Potem się "rozchodzą"4. Butki. Tak samo jak z rękawiczkami najpierw kup sztyblety, a potem termobuty. Sztyblety polecam ci koloru czarnego, bo do wszystkiego pasują ;)Powodzenia na zakupach ;)

  • Tao 2013-07-17 23:53:36

    Co do kasku . Co sądzicie o tym ? http://www.decathlon.pl/kask-ridair-czarny-id_8184284.htmlKolejna sprawa to rękawiczki . Jak pisaliście na początek letnie więc może http://www.decathlon.pl/rkawiczki-hexagone-czarne-id_5555815.htmlBryczesy http://www.decathlon.pl/bryczesy-schooling-300-czarne-id_8086683.htmlTutaj nie chciał bym szaleć z tego względu że o tym elemencie ubioru wiem najmniej. Więc czekam na wasze opinie . Sztyblety tutaj w zasadzie nawet długo się nie zastanawiałem . http://www.decathlon.pl/sztyblety-holstein-czarne-id_5966890.html Czekam tylko na wasze opinie i na kolejne poradyPozdrawiam, Paweł.

  • Oczy Nocy 2013-07-18 20:59:29

    Co do kasku nie zgodzę się z Andzeliką według mnie lepsze są kaski nie regulowane, są one porządniejsze, bardziej wytrzymałe, a dobrze dobrany kask daje bardzo duży komfort. Ten kask o który pytasz wygląda całkiem porządnie, nie widziałam go na żywo, ale chyba będzie ok. Z Decatlonowych kasków bardzo fajne i dobre są te kaski http://www.decathlon.pl/kask-c600-czarno-szary-54-60-id_8009018.html są też dosyć wytrzymałe i dobrze chronią potylice. Rękawiczki tak naprawdę nie są niezbędne do jazdy, jeżeli nie masz bardzo delikatnych rąk to spokojnie możesz jeździć bez. Ja w rękawiczkach jeżdżę tylko w zimę, a w lato jazda w rękawiczkach będzie wręcz nie wygodna więc ja bym sobie ten zakup odpuściła. Co do bryczesów to jesteś facetem tak? Bo ogólnie dla facetów są inne bryczesy trochę inaczej szyte, ale Decathlon nie ma ich w ofercie. Tu masz dwa sklepy oferujące bryczesy męskie http://sklep.bergo.pl/c/29/meskie-bryczesy-dla-jezdzca.html   http://e-equus.pl/bryczesy-meskie-c-33_102.html

  • Maria 2013-07-18 22:30:49

    Ogólnie to polecam -ten- kask (można go kupić jeszcze trochę taniej). Jeśli kasku będziesz używał tylko Ty, to najlepiej kupić nieregulowany ale za to dobrze chroniący potylicę. Inna kwestia, to że kaski regulowane zawsze są w typie z pianki i wygląda sie jak z wodogłowiem, ale może Tobie to nie przeszkadza :)

  • Reklama
  • field 2013-07-18 22:59:09

    Co do kasku-według mnie może być. Ważne by był wygodny i miał jak największą wentylację. A jeśli chodzi o rękawiczki, to radziłabym najpierw trochę pojeździć i sprawidzić, czy brak ich Ci przeszkadza. Jeżeli nie będziesz miał żadnych bąbli, obtarć itp., to rękawiczek najlepiej nie kupuj. Według mnie są one niewygodne, krępują dłonie i nie ma się takiego wyczucia, jak bez nich. Kupiłam sobie rękawiczki (zreszta takie same, jakie sobie wybrałeś) dlatego, że wszyscy zachwalali, jaka to jazda w rękawiczkach jest cudowna i jak to w rękawiczkach poprawi mi się komfort jazdy. Skutek był taki, że w rękawiczkach byłam na jednej jeździe, po czym kurzyły się przez 2 lata w szafie, dopiero tydzień temu się ich pozbyłam, dając koleżance, która rzeczywiście potrzebowała :) Mi są potrzebne rękawiczki tylko na zimę, ale zazwyczaj koszystam z zwykłych, a nie zpecjalnych, jeździeckich. Jeżeli jednak opcierają Ci sie ręce, to myślę, że te rękawiczki, które wybrałeś byłyby dobre-nie jest w nich aż tak strasznie gorąco i nie zepsują się po paru jazdach, bo są sporządzone z dobrego materiału. Bryczesy zakup takie, aby były wygodne i dobrze na tobie leżały, ja nie widzę szczególnej różnicy między bryczesami za 100, czy za 500zł. Co do sztylbletów-radzę kupić, gdy już będziesz jeżdził przynajmniej z rok (aby nie okazało się, że to chwilowy zapał) i gdy przestanie Ci rosnąć stopa, wtedy zakupić porządne, skórzane, wygodne sztylblety, które posłużą Ci przez parę lat. Ja np, jeździłam 5 lat w zwykłych butach i dopiero w czerwcu tego roku kupiłam sobie porządne sztylblety.Tak ogólnie to radzę na pierwszą jazde pojechać bez nieczego i korzystać z rzeczy stajennych-po co marnowac kasę, jeśli ma się okazać, że Ci się to nie spodoba? Potem zakup kask i (jeżeli będą potrzebne) rekawiczki. Jeżeli po pół roku Ci sie nie znudzi to zakup sobie bryczesy. A na koniec sztylblety lub oficerki, ale to, gdy będziesz w 100% pewny, że jeździectwo, to sport, który chcesz uprawiać :)Pozdrawiam i miłych zakupów :) 

  • wiki438 2013-07-20 22:03:00

    Ja też tak uważam :)



Reklama
Reklama