Reklama
  • redakcja2011-08-10 21:23:59

    Chciałabym zaglądać do mojej stajni codziennie i pomagać przy koniach. Nie wiem jak mu o tym powiedzieć i jak zareaguje...co mam mu powiedzieć? Nie jestem jakimś super jeźdźcem ale bardzo chciałabym spędzać więcej czasu tam...

  • tiinkerbell 2011-08-10 21:28:42

    No... poprostu powiedz. Jak nie spytasz to się nie dowiesz i będziesz miała wyrzuty sumienia. Albo napisz mu SMS-a ;D

  • redakcja 2011-08-10 21:53:58

    No... poprostu powiedz. Jak nie spytasz to się nie dowiesz i będziesz miała wyrzuty sumienia. Albo napisz mu SMS-a ;DWyrzuty sumienia? A z jakiego powodu?

  • mimpi 2011-08-10 22:01:45

    Ja bym się najpierw dowiedziała ,czy w twojej stajni sa takie osoby ktore tez pomagają przy koniach i tak dalej.  Jesli tak to zapytaj i sie nie wahaj nawet, przeciez to normlane ,że w stajniach osoby jeżdzace pomagają przy koniach i przesiadują w stajni całe dnie tak jak ja ;] 

  • Reklama
  • redakcja 2011-08-10 22:03:39

    no właśnie nikt tak nie przebywa często...tylko 1 chłopak jest tam codziennie ale tylko ,żeby pojeździć ,nic więcej... byłabym pierwsza i na tym polega mój problem... a jak wy pytaliście?

  • mimpi 2011-08-10 22:11:09

    Ja nie pytałam. Zaczełam zostawac po jeźdzcie kiedy już oswoiłam sie z tą stajnią, zapozanałam z innymi . Teraz już czuje sie juz jak u siebie :) 

  • redakcja 2011-08-10 22:15:37

    aha...no to jak mam powiedzieć? Chciałabym zostawać po lekcjach/przed lekcjami/ przyjeżdżać i pomagać przy koniach ,albo na początek opiekować się chociaż 1?

  • redakcja 2011-08-10 22:52:47

    ja mam podobne pytanie :jeżdże w stajni ( to jest pensjonat dla koni i tam taka babka wypozycza mi tylko konia na jazde i to konec) a tez bym chciałą pomagac i wgl. czy to jet mozliwe? jak zapytac i jak to zrobić?

  • Reklama
  • patrycja95 2011-08-10 23:02:41

    no jak miałam taką sytuację i po prostu zaczynałam zostawać po lekcji, pytałam się czy może w czymś pomóc a w stajni zawsze jest coś do roboty ;p no i teraz już wszyscy się przyzwyczaili, że tam jestem często, sama już robię dużo rzeczy, a w sprawie koni często właścicielka stajni sama proponuje mi jakieś zajęcia, lonżowanie koni albo jazda na nich ;)

  • Dorota 2011-08-11 19:22:20

    ja najpierw spytałam się mojej koleżanki która jeździ w tej samej stajni czy mogę sama siodłać konia a ona powiedziała że trzeba spytać się instruktorki i się zgodziła. wg mnie możesz np wziąć marchewki i spytać się czy po jeździe możesz dać je koniom, ja w ten sposób coraz dłużej zostaję w stajni. spytaj czy sama możesz czyścić konia, przyjdz wcześniej albo poprostu zapytaj!

  • redakcja 2011-08-11 19:22:37

    Jeśli instruktor jest sympatyczny to nie powinnaś mieć z tym problem :)Po prostu po jeździe pewnego dnia podejść i zapytać się Czy jest taka możliwość żeby można było pomagać przy koniach , bo bardzo byś chciała . Przecież na pewno się na ciebie nie wydrze a zapytać się możesz , albo się zgodzi albo nie , życzę Powodzenia .

  • mimpi 2011-08-11 19:40:03

    aha...no to jak mam powiedzieć? Chciałabym zostawać po lekcjach/przed lekcjami/ przyjeżdżać i pomagać przy koniach ,albo na początek opiekować się chociaż 1?Ja bym Ci narazie zostawac dłużej po jazdach z jakąś koleżanką czy coś i potem sie możesz zapytac czy możesz pomuc przy czymś.

  • Reklama
  • redakcja 2011-08-11 21:04:23

    no tam koleżanki nie bywają zbyt często... co do zostawania dłużej to zawsze zostaję z 20 minut i ide do boksu ulubionej klaczy. Każdy się do tego przyzwyczaił i dziwią się jak czasem nie idę tylko patrzę jak ktoś jeździ...czy tak samo przyzwyczają się jeśli będę zostawać dłużej? Lepiej samemu zostawać czy najpierw zapytać?

  • Grafitowa 2011-08-12 12:03:40

    ja tam w stajni czuję się jak u siebie :D odkąd zaczęłam jeździć to pomagałam, to po, to przed jazdą... teraz jeżeli trening mam o 8 rano to w domu nie ma mnie aż do 13 ;D jakoś tak zawsze coś do roboty w stajni czy przy koniu :D poprostu powiedz instruktorowi że chcesz lepiej poznać konie, co robią, jakie są, i że możesz pomagać, napewno Ci pozwoli :) buziai :*

  • redakcja 2011-08-12 12:19:21

    Dzięki przy następnej jeździe wspomnę o tym ;* A w jakich godzinach Wy przebywacie? 

  • Oczy Nocy 2011-08-12 18:49:52

    Tak naprawdę czemu miałby się nie zgodzić :) Przecież w ten sposób zdobywa tanią siłę roboczą do rzeczy na które nie zawsze ma się czas ;) (lonżowanie, czyszczenie, itp.)

  • redakcja 2011-08-12 20:42:42

    no tak... a wy jak często bywacie?

  • Reklama
  • redakcja 2011-08-14 13:54:51

    prawdopodobnie pojadę w weekend i zapytam ,trzymajcie kciuki ;)

  • Rokatynka 2011-08-17 22:59:31

    Ja właśnie tak pomagam w stajni . Tak w sumie samo wyszło . Potrzeba było takiej osoby jak ja ,która by mogła przesiadywać całe dnie i pomagać przy koniach. Zawsze łatwiej i mniej roboty dla instruktora/ki Ja się w sumie nie pytałam ,jakoś tak sami mi to zaproponowali. W sumie sam sposób w jaki się w tej stajni pojawiłam był po prostu "nie ogarnięty" ,ale naprawdę miło wspominam tamten dzień ,bo dzięki niemu uwierzyłam ,że marzenia mogą się spełniać . Teraz z końmi przebywam od rana do wieczora ,kiedy chcę ,kiedy mam ochotę . Przyjeżdżam i tyle :)

  • redakcja 2011-08-18 16:05:13

    Też właśnie się nad tym zastanawiałam, bo przesiaduję w domu całe dnie, a do stajni chętnie bym jeździła i przesiadywała. To byłoby dla mnie takie wakacyjne zajęcie, bo podczas szkoły rzadko będę w stajni. Tylko że ja jeżdżę w pewnym sensie prywatnej stajni; są tam tylko dwie klacze, z czego jedna wyłącznie dla zaawansowanych i "odważnych". To taka przydomowa stajnia. Właściciel już swoje lata ma, ale wszystko co robię nadzoruje. I to moje pytanie; czy was też ktoś cały czas pilnuje? 

  • redakcja 2011-08-21 21:43:17

    Mój instruktor odchodzi ... nie wiem kiedy tam pojadę ale muszę zdążyć przed końcem sierpnia! Przy nowym znów będę miała problem bo jestem nieśmiała... a co jak ja tam przyjadę a będzie już ten nowy?

  • redakcja 2011-08-22 16:23:26

    pomożecie?

  • ugabuga 2011-08-22 18:58:48

    Serenada musisz się po prostu zebrać w sobie i najzwyklej zapytać. Innej rady nie ma. Jeżeli będzie nowy instruktor to również podejdź przedstaw się. Powiedź że jeździsz już tyle i tyle i chciałabyś pomagać coś więcej. Nie sądzę by przydzielili Ci na razie jakiegoś konia pod opiekę bo do tego trzeba mieć większe doświadczenie. Zanim ja samodzielnie mogłam się zajmować koniem to pomagałam 2 lata takiej pani. Ostatecznie jak nie chcesz iść sama, to podejdź do inst. z rodzicem albo koleżanką.

  • redakcja 2011-08-22 20:19:30

    Dzięki ,twoja porada jest super. Jeśli się spóźnię i będzie nowy instruktor to już wiem co zrobię. A w razie jakbym nie dała rady to moja mama podczas moich lekcji idzie na kawe do właścicielki i zapyta czy mogła by mnie przywozić (bo muszę tam dojeżdżać). Wiele osób mi pomogło i im bardzo dziękuje ale wy nadal możecie tu pisać może ktoś będzie miał jeszcze lepszy pomysł? Zobaczymy!

  • Reklama
  • BlackInspiration 2011-08-24 20:20:08

    Hej, od września instruktorką będzie taka Basia, bardzo fajna babka ;) W zeszłym roku nas uczyła i duży nacisk kładzie na ujeżdżenie. Ale jak przyjedziesz na przykład na jazdy po południu, to sama Cię spyta, czy chcesz na przykład karmić, zamiatać stajnie itp. :) Więc nie masz się co martwić :)

  • voltahorse 2011-08-24 20:46:40

    Chciałabym zaglądać do mojej stajni codziennie i pomagać przy koniach. Nie wiem jak mu o tym powiedzieć i jak zareaguje...co mam mu powiedzieć? Nie jestem jakimś super jeźdźcem ale bardzo chciałabym spędzać więcej czasu tam...może powiedz mu to tak, jak powiedziałas nam? 

  • redakcja 2011-08-24 21:27:02

    czyżbyś jeździł/a tam?

  • redakcja 2011-08-24 23:32:20

    "Prosze Pana, bo.. czy ja bym mogła zostawać po jeździ i pomagać Panu przy koniach? bardzo bym chciała się nauczyć więcej"I tyle.

  • voltahorse 2011-08-25 10:27:34

    jak jak poszłam do stani mojej to akurat zaczynały sie wakacje, moja maa rozmawiała przez telefon z instruktorką i odrazu sie zapytała czy jest taka mozliwość, wiec ja miałam łatwo, ale ardzo czasem odwiedzam inne stajnie i poprsotu sie pytam,a  czasem sama dostaje taką propozycje :) może mi łatwiej bo jestem dość otwrtą osobą ale nie ma co sie martwić, napewno dasz rade ;) poprostu pójdź i zapytaj sie czy jest taka możliwość, potem sama sie oswoisz do nowego instruktora i bedzie dobrze :)

  • BlackInspiration 2011-08-26 14:54:27

    Tak, jeżdżę. Jak jeździłam w zeszłym roku koło 16/17 to potem karmiłyśmy konie, w sumie mogłyśmy robić wszystko ;) 

  • redakcja 2011-08-30 11:06:05

    no ,no... już pytałam instruktora ale on kazał zapytać się właścicielki ,następnym razem jak ją zobaczę to zapytam ;)



Reklama
Reklama