Mam ciągłe problemy z wyezgekwowaniem od mojego walacha prawdłowego lonżowania. Zazwyczaj kończy się na tym, że się wyrywa i galopuje. Wie ktoś z Was w jaki sposób nauczyć go lonżowania, bo mi już się skończyły pomysły : (
Po pierwsze ciężko dobrze poradzić w takiej sprawie przez internet. Jeśli nie masz kogoś kto dobrze opanował umiejętność lonżowania i mógłby Ci pomoc na miejscu to polecam przeczytać 3 część zasad jazdy konnej pt. "Lonżowanie" lub odpowiedni rozdział w dość starej ale nadal świetnej książce Pallmanna. Pewne jest jedno jeśli koń nie umie chodzić na lonży to konieczny jest lonżownik, nie można z nim pracować na otwartym terenie.
Troche trudne jest nauczenie konia lonżowania.Jeśli wyrywa się do galopu to odłuż bata i działaj głósem.Jeśli zacznie galopować powiedz głośnym i donośnym głosem ,,prrr,, , ,,stępem,,. konie dobrze reagują na ludzki głos.Jeśli przejdzie do stępa pochwał go.Podczas lonżowania do konia trzeba dużo mówić ,,to podstawa,, jeśli dobrze się zpisuje to mów. bardzo dobrze,dobry konik i tp. jeśli będzie grzeczny i będzie cie słuchał co jakieś 5 minut zbieraj go do siebie (musisz to robić ostrożnie i delikatnie zwijać lonże do siebie i wołać go spokojnym miłym głosem) i dać mu jakiś przysmak .np.kawałek marchewki czy suchy chleb (w małych ilościach) wtedy zaufa ci.Jeśli na koniec lonżowania koń będzie się oblizywał to znaczy że ci zaufał i chce z tobą współpracować .:) to chyba na tyle .Narq..^.
Proponuję porozmawiać z doświadczonym instrukorem (powtarzam doświadczonym), który po pierwsze uspokoi konia, po drugie wytłumaczy Ci niuanse swoich czynności na lonży, a następnie nauczy Cię profesjonalnie lonżować.
Koń to nie jest zabawka. Aby dobrze z nim pracować należy mieć doświadczenie w tym zakresie, tak aby ani jemu ani sobie nie zaszkodzić.
Życzę Ci powodzenia:-)
Tak jak poprzednie osoby polecam porozmawianie i poradzenie sie trenera. Ale polecam też książkę Wacława Pruchniewicza "Akademia Jeździecka cz. I"Są na pewno lepsze ale w tej mi się bardzo spodobał jak opisali lonżowanie ;p
jesli kon ci sie wyrywa i galopuje to po prostu daj mu isc az sie zmeczy.... jezeli ci wyrywa laze to zaluz oglowie i lążuj na kolku wedzidlowym.... moze ma po prostu za malo ruchu jak na swoja energie... nie zaszkodzi mu troche galopu na lazy:)
Może twój koń ma za mało ruchu i dlatego dzieją się takie anomalia? Jeśli chcesz porady, musisz napisać coś więcej bo teraz ciężko podać konkretną przyczynę. Jest wiele mozliwości, więc sprecyzuj swoje pytanie.
Pozdrawiam :)
powtórzę to co dziewczyny napisały - poproś o pomoc osobę doświadczoną w lonżowaniu.Do konia podczas nauki trzeba duuużo mówić. Konie wyczuwają nasze emocje i zamiary poprzez ton więc jak już ktoś wcześniej napisał - odłóż bat i działaj głosem, a za każdy postęp nagradzaj. Jeżeli jest to kwestia nadmiaru energii u konia to najpierw daj mu się na lonży wybiegać a dopiero potem z nim zacznij pracować.Efektowne jest lonżowanie na dwóch lonżach (w ogłowiu i z pasem do lonżowania bądź siodłem). Jednak do tego radziłabym się nie zabierać nie wiedząc jak to robić. ;)
Jeszcze raz na tym forum polecę książkę "Zasady jazdy konnej" cz.3 - "Lonżowanie". Tam znajdziesz wiele dobrych rad, opis wszelkich sposobów i patentów do lonżowania. Praktyka jest drogą do sukcesu, ale warto poczytać, żeby mieć jak najwięcej podstaw teoretycznych. A moja rada: przede wszystkim dużo cierpliwości, mimo, że wszyscy wiemy jakie to czasem trudne. Życzę powodzenia, wiele motywacji i wytrwałości :)
Mam ciągłe problemy z wyezgekwowaniem od mojego walacha prawdłowego lonżowania. Zazwyczaj kończy się na tym, że się wyrywa i galopuje. Wie ktoś z Was w jaki sposób nauczyć go lonżowania, bo mi już się skończyły pomysły : (
Po pierwsze ciężko dobrze poradzić w takiej sprawie przez internet. Jeśli nie masz kogoś kto dobrze opanował umiejętność lonżowania i mógłby Ci pomoc na miejscu to polecam przeczytać 3 część zasad jazdy konnej pt. "Lonżowanie" lub odpowiedni rozdział w dość starej ale nadal świetnej książce Pallmanna. Pewne jest jedno jeśli koń nie umie chodzić na lonży to konieczny jest lonżownik, nie można z nim pracować na otwartym terenie.
Troche trudne jest nauczenie konia lonżowania.Jeśli wyrywa się do galopu to odłuż bata i działaj głósem.Jeśli zacznie galopować powiedz głośnym i donośnym głosem ,,prrr,, , ,,stępem,,. konie dobrze reagują na ludzki głos.Jeśli przejdzie do stępa pochwał go.Podczas lonżowania do konia trzeba dużo mówić ,,to podstawa,, jeśli dobrze się zpisuje to mów. bardzo dobrze,dobry konik i tp. jeśli będzie grzeczny i będzie cie słuchał co jakieś 5 minut zbieraj go do siebie (musisz to robić ostrożnie i delikatnie zwijać lonże do siebie i wołać go spokojnym miłym głosem) i dać mu jakiś przysmak .np.kawałek marchewki czy suchy chleb (w małych ilościach) wtedy zaufa ci.Jeśli na koniec lonżowania koń będzie się oblizywał to znaczy że ci zaufał i chce z tobą współpracować .:) to chyba na tyle .Narq..^.
Jesli kon wyrywa to przeloz bat za swoja glowa tak, aby sie nie znalazl za koniem, tylko przed jego glowa i uspakajaj konika. Pozdrawiam :)
Proponuję porozmawiać z doświadczonym instrukorem (powtarzam doświadczonym), który po pierwsze uspokoi konia, po drugie wytłumaczy Ci niuanse swoich czynności na lonży, a następnie nauczy Cię profesjonalnie lonżować. Koń to nie jest zabawka. Aby dobrze z nim pracować należy mieć doświadczenie w tym zakresie, tak aby ani jemu ani sobie nie zaszkodzić. Życzę Ci powodzenia:-)
Tak jak poprzednie osoby polecam porozmawianie i poradzenie sie trenera. Ale polecam też książkę Wacława Pruchniewicza "Akademia Jeździecka cz. I"Są na pewno lepsze ale w tej mi się bardzo spodobał jak opisali lonżowanie ;p
jesli kon ci sie wyrywa i galopuje to po prostu daj mu isc az sie zmeczy.... jezeli ci wyrywa laze to zaluz oglowie i lążuj na kolku wedzidlowym.... moze ma po prostu za malo ruchu jak na swoja energie... nie zaszkodzi mu troche galopu na lazy:)
Może twój koń ma za mało ruchu i dlatego dzieją się takie anomalia? Jeśli chcesz porady, musisz napisać coś więcej bo teraz ciężko podać konkretną przyczynę. Jest wiele mozliwości, więc sprecyzuj swoje pytanie. Pozdrawiam :)
powtórzę to co dziewczyny napisały - poproś o pomoc osobę doświadczoną w lonżowaniu.Do konia podczas nauki trzeba duuużo mówić. Konie wyczuwają nasze emocje i zamiary poprzez ton więc jak już ktoś wcześniej napisał - odłóż bat i działaj głosem, a za każdy postęp nagradzaj. Jeżeli jest to kwestia nadmiaru energii u konia to najpierw daj mu się na lonży wybiegać a dopiero potem z nim zacznij pracować.Efektowne jest lonżowanie na dwóch lonżach (w ogłowiu i z pasem do lonżowania bądź siodłem). Jednak do tego radziłabym się nie zabierać nie wiedząc jak to robić. ;)
Jeszcze raz na tym forum polecę książkę "Zasady jazdy konnej" cz.3 - "Lonżowanie". Tam znajdziesz wiele dobrych rad, opis wszelkich sposobów i patentów do lonżowania. Praktyka jest drogą do sukcesu, ale warto poczytać, żeby mieć jak najwięcej podstaw teoretycznych. A moja rada: przede wszystkim dużo cierpliwości, mimo, że wszyscy wiemy jakie to czasem trudne. Życzę powodzenia, wiele motywacji i wytrwałości :)