Jeździectwem interesuję się od czterech lat. Jeśli tylko pozwala mi na to czas, jeżdżę do swojego ulubionego ośrodka pod Sochaczewem. Tam zawsze czeka na mnie moja ulubiona klacz o imieniu Sunday (urodziła się w niedzielę) i jak zawsze niezawodna instruktorka - Pani Olga. Wystarczą dwie, trzy godziny i wracam do domu jak nowo narodzona i... z nowymi umiejętnościami oczywiście : )