Reklama
  • Niki20042015-03-16 09:57:03

    Hej, to znowu ja :) Mam problem z piętnastoletnią, ciemnokasztanową, bardzo spokojną i przyjazną trochę leniwą klaczą Strzałką z gatunku konius głodomorus :P Problem w tym, że przez jej apetyt nie mogę jej normalnie wyprowadzić/wprowadzić do boksu. Zawsze gdy ją prowadzę i natkniemy się na siano itp. to co to by było gdyby go trochę nie podjadła. Ostatnio nawet dorwała się do trawy przed stajnią, a potem gdy zobaczyła siano to mi buta zdjęła. Co zrobić, aby mieć nad nią większą kontrolę podczas prowadzenia w ręku, a jeżeli już się dorwie to jak ją skutecznie odciągnąć? Z góry dziękuję :)      

  • gniada1407 2015-03-16 10:32:07

    Jeśli jej będziesz na to pozwalać, to tak będzie ciągle robić. Musisz być stanowcza. Możesz ją nawet szarpnąć.

  • Ulungu 2015-03-21 10:19:46

    To raczej normalne że jak koń się zatrzyma przy sianie, skubie siano. Jak chcesz żeby konia przestało ciągnąć do siana i trawy, kup sobie na biegunach. W czym ci przeszkadza że koń podskubie siana idąc do boksu? Skoro nie masz z nią problemu i koń jest posłuszny, daj jej czasem w nagrodę coś więcej niż duszny boks i suche polecenie chyba że to dla ciebie jedynie maszyna do wykonywania poleceń i noszenia człowieka. Wiadomo że nie będziesz stać z koniem godzinę nad kępką trawy, musisz jej uświadomić że to ty decydujesz. Przywołaj konia, szarpnij lekko, nie pomoże szarpnij mocniej. Jak i to nie zadziała złap przy pysku "na krótko", podnieś i poprowadź.

  • Dunkierka 2015-03-25 20:22:09

    Wiem , jakie to uczucie. Miałam ( i właściwie mam) problem z Dunką . Jak ją prowadzę to mi szarpie do siana itp. Szarpnę ją raz czy dwa i wystarczy. Od razu odwraca głowę :)

  • Reklama
  • EquestrianGirl 2015-07-03 10:08:17

    Chyba każdy miał styczność z takim koniem... ja osobiście tak! ;PPrzede wszystkim skoro skubie sobie siano w boksie to chyba nie przeszkadza nikomu, bo ty możesz  ją spokojnie osiodłać i wyczyścić. Gorzej już przy podpinaniu popręgu. Gdy prowadzisz ją w ręku to zachowaj czujność i tyle. Potrzeba jedzenia u konia wynika z jego natury i tego nie zahamujesz. I nie szarp jej bo to w niczym nie pomoże - szarpniesz i zaraz znowu spuści głowę. W podjadaniu nie ma nic złego tylko troszkę dla jeźdźca męczącego... Popytaj inne osoby w stajni, które jeżdżą na klacze co robią w sytuacji gdy prowadzą ją w ręku (najlepiej te bardziej zaawansowane) lub zapytaj instruktora. Ja osobiście konika nie znam więc nie zaproponuje ci jakichś sposobów. ;)



Reklama
Reklama